Polacy tworzą kolejne RPG inspirowane Gothikiem. Ashes of Kardoria nie kryje inspiracji dorobkiem studia Piranha Bytes
Powszechnie wiadomo o tym, że zaangażowanie społeczności polskich graczy w Gothica jest ogromne. Pomimo 25 lat od premiery gry wciąż powstają nowe modyfikacje oraz ambitne projekty poszerzające dostępność do gry, nawet dla osób z niepełnosprawnościami. Nie możemy również zapomnieć o tytanicznej pracy fanów nad projektem Twierdza: Ryżowiec, który zostanie wydany już 25 stycznia.
To jednak nie koniec nowości ze społecznościowego świata Gothica. Na kanale YouTube Ashes of Kardoria zaprezentowany został trailer nowego projektu, który w oczywisty sposób inspirowany jest tytułami studia Piranha Bytes. Równocześnie pojawiła się także strona gry na Steamie, więc tytuł możecie już dodawać do waszej listy życzeń.
Prawdą jednak jest, że ani w trailerze, ani na jakiejkolwiek ze stron projektu nie pada wprost żaden z tytułów niemieckiego studia, lecz skojarzenia polskie Ashes of Kardoria nasuwa już na starcie. Z filmu promocyjnego gry dowiadujemy się o trwającym konflikcie między ludźmi a brutalnymi orkami, przez który król zmuszony jest wysłać swoich ludzi na odizolowaną wyspę, by znaleźć coś, co pomoże przechylić szalę wojny na swoją stronę. Brzmi znajomo?
Problem jednak w tym, że na wyspie panuje zaraza, która dziesiątkuje ludność przybyłych. Ci jednak nie zamierzają się poddać, jednocześnie tocząc walki między sobą, co daje pole na rozwinięcie kolejnego znanego gothicowym wyjadaczom wątku. Mowa oczywiście o znaczącym wyborze frakcji, który jest obecny zarówno tutaj, jak i w grach Piranha Bytes. Jest to więc gratka dla fanów Gothica, a sam autor gry, w opisie filmu na YouTube, dodaje:
Cześć, przedstawiam Wam teaser gry, nad którą pracuję. To mroczne RPG z dużą liczbą moralnych wyborów. Wasze decyzje realnie zmieniają bieg wydarzeń i mogą przesądzić o tym, czy wyspa przetrwa. Zaczyna się od przetrwania i eksploracji, a z czasem dochodzi konflikt frakcji, zaraza oraz rosnące zagrożenie ze strony orków.
W lutym postaram się wrzucić pierwsze 5 minut z gry. Dajcie znać, co najbardziej Was zaciekawiło i co chcecie zobaczyć dalej. Mam bardzo ograniczony budżet na promocję, więc każdy like, sub i obecność na Discordzie są dla mnie na wagę złota. Dzięki!
Jeśli pomysł na „nowego Gothica” z polskim rodowodem przypadł wam do gustu i chcecie wesprzeć niezależnego twórcę, to nie zapomnijcie zaobserwować go na jego social mediach i przekazać dalej ten artykuł. Jeśli natomiast bliskie waszemu sercu są bardziej oficjalne projekty, to nie zapomnijcie śledzić zmian w kwestii gry planszowej Gothic: Shadow’s Quest, bo to właśnie dzięki aktywności polskich fanów planszówka ma szansę na przetłumaczenie i wydanie w naszym języku.
