Ponad półtorametrowa figura maskotki Kojima Productions w sprzedaży
Kosztuje proporcjonalnie do swoich gabarytów, ale dla kolekcjonerów nie ma rzeczy niemożliwych.
Ludens – bo tak nazywa się owa maskotka – ozdobi biurka domy dopiero w pierwszym kwartale 2018 roku, ale zamówić można go już teraz. Mierzących 1,59 metra (z flagą) „figurek” powstanie jedynie 150, a wszystkie zostaną podpisane przez samego Hideo Kojimę. Cena? Symboliczne 2 tysiące dolarów.


Kosztuje proporcjonalnie do swoich gabarytów, ale dla fanów nie ma rzeczy niemożliwych.
Super, będzie można sobie kupić figurę maskotki studia z którego wyszły takie hity jak….eee…emmm, hmm, oni w ogóle coś zrobili?
@zadymek Hideo Kojima, brachu 😀
A pod maską Ludensa kryje się twarz Kojimy xD.
@zadymek Tak, założyciel stworzył całą serię Metal Gear Solid. Mało?
Nawet jakoś specjalnie ładna ta postać nie jest. Ludem Michelin po prostu
*ludek
@grim1234|Jak ktoś ma alergię na tą Modę Na Sukces z elementami średniej składanki z dziwnymi nieprzemyślanymi mechanikami to tak, mało
@Syskol Nie masz racji. Proszę o przykłady, a nie ogólniki. Z przyjemnością je zburzę.
Prawie jak Oubu z BBK/BRNK. Wolałbym jednak Oubu.
Żeby to to chociaż ładne było…. A pewnie sprzeda się tak czy siak tylko z tego powodu, że jest reklamowane nazwiskiem Kojimy…
No cóż, przynajmniej wiemy że pod kostiumem jest Amerykanin xD
Taki trochę ludzik michelin.. na sterydach. 🙂
@grim1234|Fabularnie cała ta seria jest równie przejrzysta i sensowna jak powiązania rodzinne bohaterów Mody, milion wersji Snake niczym się nie różniących, do tego antagoniści przewijający się bez ładu i składu i chronologia która dla osoby średnio zainteresowanej jest czarna magią.|W V która gdzieś po 10H mnie znudziła powtarzalnością i koniecznością grindowanai dla dobra bazy by mieć znośny sprzęt.
@grim1234|Fabularnie cała ta seria jest równie przejrzysta i sensowna jak powiązania rodzinne bohaterów Mody, milion wersji Snake niczym się nie różniących, do tego antagoniści przewijający się bez ładu i składu i chronologia która dla osoby średnio zainteresowanej jest czarna magią.|W V która gdzieś po 10H mnie znudziła powtarzalnością i koniecznością grindowanai dla dobra bazy by mieć znośny sprzęt.
Snake Eater przez pracę kamery w 2016 jest niegrywalny, za to ta wersja z zmienioną kamera jest nawet spoko ale dalej jest toporna.|Chyba tylko pierwsza część na PSX mi się podobała tak naprawdę i nie mam do czego sie dowalić, cała reszta to był interaktywny film z bezsensowna fabułą
Co ? To oni nie dopłacają żeby to paskudztwo ludzie zabrali z magazynów ? Serio wołają za to kasę ? :V
Takie trochę brzydkie toto
Nikt nie kazał grindowac, żeby mieć dobre rzeczy wystarczyło grać, skończyłem fabułę mając 70 godzin, pewnie mając 10 godzin byłeś w okolicach 10-15 lvl. To dosyć normalne że nie dają ci wszystkiego na start a jednocześnie samemu wybierasz w jakim kierunku się rozwijasz. Skończyłem grę mając 60 lvl a jak bardzo chciałem surowców później to mody i lecimy. Ale nie jest to konieczne żeby dobrze grać
Takie to nijakie :c
@Alkatrazino|@grim1234 Nawet abstrahując od tego w jakim poważaniu mam dokonania HK, Ludens nie symbolizuje ani jego samego, ani jego dorobku (to to chyba ten taki lisek), tylko jego studio. A ono samo nie ma się czym pochwalić.
PONADPÓŁTORAMETROWA Wy gamonie i przede wszystkim hipokryci. W CDA nowym w AR w cosplayu to samo. Uczulacie a sami popełniacie 😉
Poważnie zastanawiam się nad kupnem.
@Cyjanek|No trafiłeś 10H na steam. Grind jest konieczny bo jak olejesz cały ten motyw bazy który dla mnie nie ma sensu i tylko przeszkadza to nawet sobie nie pograsz bo nie będziesz miał surowców i personelu by kupić sobie konieczny dalej sprzęt. |Za to na PS4 kumpel kiedyś z nudów mi pozbierał gratów i ludzi jak grał i potem wytłumaczył jak najszybciej się rozbudować przez grind. Jak się wymęczyłem pare h to gra stałą się mega przyjemna i na konsoli ja skończyłem.
w Japonii sie sprzeda skoro inne lalki znajduja nabywcow xd
Zamówiłem 3.
Szkoda, że dopiero teraz się o tym dowiaduję. Kupiłbym tuzin dla całej rodziny pod choinkę.