„Populacja Japonii najwidoczniej liczy około 10 osób”. Graczom nie spodobał się nowy gameplay z Forzy Horizon 6, ale twórcy gry zdążyli już uspokoić fanów
Nadchodząca wiosna to dobry moment na zmianę opon z zimowych na letnie. W tym roku może ona się okazać wyjątkowo przydatna, bo już w maju czeka nas epicka przejażdżka po Japonii w ramach Forzy Horizon 6. Microsoft udostępnił właśnie 9-minutowy materiał z rozgrywki, na którym możemy zaobserwować beztroską wycieczkę po Kraju Kwitnącej Wiśni.
W przeciwieństwie do poprzednich odsłon serii w „szóstce” nie będziemy wcielać się w zawodowca, a w początkującego turystę aspirującego do udziału w tytułowym festiwalu. Imponująco wypada zróżnicowana mapa świata – gracze będą przemierzać rozległe równiny, wyżyny i góry, a także charakterystyczne lasy bambusowe, wioski rybackie oraz pola ryżowe.
Gracze nie byliby jednak sobą, gdyby nie przyczepili się do pewnej kwestii. Chodzi o niskie zagęszczenie ruchu ulicznego, co rzuca się w oczy zwłaszcza w wirtualnym Tokio. W sieci pojawiły się złośliwe komentarze sugerujące, że „populacja Japonii najwidoczniej liczy około 10 osób”, na co szybko zareagowali twórcy Forza Horizon 6. Według nich gęstość ruchu ulicznego została celowo obniżona na potrzeby nagrania.
Forza Horizon 6 ukaże się 19 maja na pecetach i Xboksach Series X/S. Nie zapominajmy jednak, że Microsoft planuje także na ten rok premierę na PlayStation 5.

Jak zwykle ktos ocenie gre po trailerze i filmiku zamiast poczekac na premiere.
Normalny czlowiek ma to gdzies i ocenia to co juz jest na rynku.
Wyjdzie to sie oceni, a stekanie na filmiki to jak ocenianie czlowieka po jakims zdjeciu z kamery miejskiej.
Niekoniecznie. Stękanie na filmiki opłaciło się wielokrotnie w przeszłości bo zmusiło deweloperów do naprawienia swojego gniota. Nie wspominając o fakcie że wielokrotnie widzieliśmy świetnie zapowiadające się gry na trailerze, które potem okazały się niewypałami albo wręcz oszustwem.
Przecież wszyscy wiemy, że deweloperzy są złośliwi i celowo tworzą niedopracowane gry, za to jak będziesz na nich wystarczająco głośno i długo krzyczeć, to w końcu zmusisz ich do wzięcia się za robotę. Dokładnie tak to działa. Ciekawe, czy autorom BARDZO RZECZOWYCH I MERYTORYCZNYCH komentarzy pod zwiastunem Intergalactic też się wydawało, że jeśli będą mieszać twórców z błotem tudzież innymi nieczystościami, to Naughty Dog wystraszy się do tego stopnia, że w miejsce wcześniejszej bohaterki wstawi Nathana Drake’a?
Po to właśnie są te trailery i filmiki, żeby ocenić przed premierą czy warto wydać pieniądze czy nie
Ta ta ta, „celowo obniżono ruch uliczny”, bo uwierzę. W takie bajki wierzyłem może 10 lat temu jak CD Projekt kłamał o tym co będzie w cyberpunku.
Dokładnie. Premiera za rogiem i w takie bajki mało kto uwierzy. Tak ogólnie nie czuć w ogóle klimatu Japonii i powtórzę to samo co po pierwszym trailerze. Mega słabo to wygląda.
oczywiście byłeś tam, że wiesz jaki jest „klimat Japonii” 🙂
Off topic, ale staro się poczułem, bo jak przeczytałem 10 lat temu to pomyślałem o okolicach 2005 roku, a to 2016 był xD
,,Według nich gęstość ruchu ulicznego została celowo obniżona na potrzeby nagrania.,,
Ciekawe czy faktycznie tak było czy gra naprawdę tak wygląda bo np. w Horizon 4 ruch był podobny jak tutaj i w mieście tak samo to wyglądało ale tak to nie raziło jak tu. I pytanie drugie czy w którejś części kiedyś były jakieś korki? Bo nie wydaje mi się. Po za tym żenująca jest też różnorodność pojazdów NPC. Na tym wideo jest ich ile 6? I ciągle się powtarzają.
Ciekawie się to śledzi, bo w FH4 ruch uliczny w Edynburgu także nie był gęsty, a śmiganie ograniczały raczej liczne zakręty niżli inni kierowcy. W tamtej odsłonie to jednak nikomu nie przeszkadzało (a przynajmniej ewentualne narzekania nie były widoczne).
A propos tłumaczenia deweloperów – w tym przypadku im wierzę. Skoro w GTA IV można było jednym suwakiem bawić się natężeniem ruchu (kto grał na maksymalnym ten wie, że gra w zasadzie była niegrywalna), to sami twórcy muszą mieć dalece bardziej rozbudowane narzędzia do edycji tego typu treści.
Zgadzam się jednak, że samo miasto wygląda makietowo. Może to dlatego, że Tokio zawsze kojarzy się z tłumami? Mam nadzieję, że finalna wersja będzie bogata w ruch uliczny oraz pieszy, co nada światu trochę życia. No i liczę, że twórcy nie będą rozdawać banów za itashie. Tego typu malowania to nieodłączona część japońskiej kultury motoryzacyjnej.
Toż już w pierwszym The Crew ruch potrafił się zagęstnić na tyle, że tworzyły się małe zatory, a Forza dalej ma trzy auta na drodze.
No tylko na ile w grze wyścigowej jest potrzebny gęsty ruch uliczny? Mam wrażenie, że te same osoby, które się go domagają zaraz by narzekały, że przez to nie da się grać. Pamiętam, że taki ruch często napsuł mi sporo krwi w TDU i nieraz jakiś długi wyścig trzeba było zaczynać od nowa kiedy jakiś enpec wyjechał prosto na czołówkę. Oczywiście mogłoby to się sprawdzić gdyby zrobić np jeden rodzaj zawodów oparty na tym aspekcie, że ścigamy się w gęstym ruchu. Ale zwykle wyścigi by raczej na tym straciły, na przykład ścigamy się gdzieś na trasie w centrum Tokyo i za zakrętem wyłania się ogromny korek, co robimy? Czekamy 10 minut aż się rozładuje, czy robimy sobie małe destruction derby i przebijamy się na chama? A jak za kolejnym zakrętem będzie taki sam korek? No dobra minęliśmy te wszystkie korki i jedziemy dalej, ale nagle ktoś przeciął nam drogę niczym w wyścigu drag w NFS Underground i wpieprzylismy się w niego czym tylko fabryka dała, rywale nas zostawili daleko w tyle. To co restarcik? Tylko pamiętajcie, że pad który otrzymuje obrażenia od ściany nie jest niczemu winny. ;D
Nikt tu nie mówi, że mają być zaraz korki na każdej ulicy, ale niech tu chociaż pojawi się z 10 aut do ominięcia na prostej drodze, a nie pół miasta przejedziesz i zobaczysz tylko 2 auta npców. To już w mojej pipiduwie jest większy ruch
No to niech pokażą 20 sekund tego ich suwaka natężenia ruchu ustawionego na maksa. Niech 5 sekund pokażą. A nie będą kłamać w żywe oczy że to dlatego że suwak obniżony. Krótko mówiąc: uwierzę jak zobaczę. Za dużo razy słyszałem co to ma nie być w grze a potem gra wychodzi i próżno tych szumnych zapowiedzi szukać.
zdajesz sobie, że niektórzy ludzie czasem podróżują, a nie tylko siedząprzed kompem? 😅