Przeciek z PEGI potwierdza nowe Life Is Strange. Lubiane bohaterki mają powrócić

Przeciek z PEGI potwierdza nowe Life Is Strange. Lubiane bohaterki mają powrócić
Avatar photo
Emilia "Devvra" Wyciślak-Swoboda
Życie jest dziwne, odcinek 298202.

Są w życiu cztery rzeczy absolutnie pewne: śmierć, podatki, „Kevin sam w domu” na Święta i to, że Square Enix wyciśnie wszystkie soki z marek, które posiada. Jesteśmy właśnie na etapie sokowirówki: Life Is Strange dostanie nie tylko serial. Na stronie europejskiego systemu klasyfikacji wiekowej PEGI pojawił się wpis, który szybko przyciągnął uwagę dziennikarzy z Rock, Paper, Shotgun. W bazie danych widniał nieogłoszony tytuł Life Is Strange: Reunion, przypisany do Square Enix oraz oceniony na PEGI 16. Pozycja szybko została usunięta, ale znacie to powiedzenie o internecie i ginięciu, prawda?

Z zachowanego opisu wynika, że gra ma ponownie skupić się na przygodach Max i Chloe.

Chloe Price była czasową przyjaciółką Max Caulfield… A jej utrata była wielkim ciosem. Teraz Chloe pojawia się na Uniwersytecie Caledon. Dręczona koszmarami i niemożliwymi wspomnieniami, potrzebuje pomocy przyjaciółki. Problem w tym, że sama Max jest w kryzysie – za trzy dni kampus zostanie zniszczony przez pożar.

To nie wszystko: w opisie gry znajdują się detale jednej sceny poruszającej temat przemocy. Spoilerować nie będę, chętnych do zajrzenia za kulisy zapraszam do wyżej podlinkowanego tekstu Rock, Paper, Shotgun.

Co istotne, po raz pierwszy w kontekście tej konkretnej marki pojawiła się również wzmianka o opcjonalnych zakupach w grze obejmujących elementy kosmetyczne. Zaznaczono jednak, że gra pozostaje w pełni grywalna bez dodatkowych płatności. Jako platformę docelową Square Enix wskazał PlayStation 5, a przy tytule widniała data premiery 27 marca 2025 roku – albo błąd systemu, albo ktoś celowo to tam umieścił.

CD-Action 1/26

Square Enix powinno wziąć sobie do serca „mądrość” jednego z polskich polityków i wiedzieć, kiedy skończyć. Ale mieliśmy przecież już szesnaste Final Fantasy i gdzieś w produkcji jest dwunasty Dragon Quest. Dodajmy do tego, że wszystkie te gry mają po kilka spin-offów, prequeli, i tak dalej. Nie wszystkie trzymają równy poziom i po Life Is Strange: Double Exposure (którego twórców zresztą zwolniono) można poczuć trochę niepokoju co do przyszłości marki.

2 odpowiedzi do “Przeciek z PEGI potwierdza nowe Life Is Strange. Lubiane bohaterki mają powrócić”

  1. Niech już dadzą tej serii umrzeć.
    Nie powtórzy sukcesu jedynki.

  2. Ciekawe czy tym razem się uda, czy odbiór będzie podobnie mieszany jak Double Exposure. Powrót Chloe do serii brzmi nieco jak odpowiedź na główne zarzuty fanów. Krótki opis fabuły też brzmi jak „idealne” Life is Strange – tylko czy w tym nie kryje się szkopuł i znów nic nie wyjdzie tak jak miało wyjść.
    Grunt by chociaż znów zaangażowali Hanne Telle i Ashley Burch – nawet jeśli historia nie będzie dowozić, to przynajmniej postaci będą zagrane na tip top.

Skomentuj