04.06.2015
8 Komentarze

Przybliżona data premiery Sword Coast Legends na trzech platformach

Przybliżona data premiery Sword Coast Legends na trzech platformach
Miłośnicy klasycznych RPG – zwłaszcza tych wykorzystujących mechanikę Dungeons & Dragons – proszeni są o uwagę, wyjęcie kalendarzy i oczekiwanie w gotowości. Jest przybliżona data premiery Sword Coast Legends. Trochę przybliżona. W każdym razie wiadomo, że nie przyjdzie nam czekać bardzo długo.

Sword Coast Legends ukaże się w trzecim kwartale tego roku na trzech siostrzanych platformach komputerowych, czyli Windowsach, Mac OS-ach oraz Linuksach.

A tak gra będzie wyglądać:

8 odpowiedzi do “Przybliżona data premiery Sword Coast Legends na trzech platformach”

  1. Dawid „spikain” Bojarski 4 czerwca 2015 o 14:59

    Miłośnicy klasycznych RPG – zwłaszcza tych wykorzystujących mechanikę Dungeons & Dragons – proszeni są o uwagę, wyjęcie kalendarzy i oczekiwanie w gotowości. Jest przybliżona data premiery Sword Coast Legends. Trochę przybliżona. W każdym razie wiadomo, że nie przyjdzie nam czekać bardzo długo.

  2. Wiadomo coś na temat wersji językowych?. Jakieś szanse na polską?

  3. Na jakiej edycji jest oparta mechanika ?

  4. @rumbur|Na piątej.

  5. Szkoda że na trochę jakby upośledzonej wersji 5 edycji D&D bo póki co klas postaci jest niewiele (z 4?) i równie mało ras do wyboru. Jak na razie brakuje rzeczy które były we wcześniejszych edycjach ( w 5 też są) ado dawały by coś świeżego, np klasa psiona (była już od wersji 3.5 albo 4.0) nowe grywalne rasy które do tej pory można było spotkać jako postacie niezależne.

  6. Zawiodłem się na Divinity, Wasteland, Pillarsach i ogólnie na RPG tego typu… Zawsze muszą coś skopać totalnie – jak nie mechanikę to klimat i fabułę, że aż odechciewa się w to grać i ma ochotę po prostu wrócić do lepszych staroci sprzed 13 lub więcej lat! To jest tragedia że włączam sobie starocia i po prostu czuję że jest dużo lepszy… Może chociaż Sword Coast Legends będzie w miarę sensowne…

  7. @McGrave Jak grywasz na najniższym lub średnim poziomie trudności to czego się spodziewasz, te poziomy trudności są robione dla lebieg i są adekwatne to aktualnego poziomu inteligencji dużej części graczy…

  8. @ Deamar – chyba żartujesz… Gram zawsze na najwyższej/wysokiej trudności i w Divinity np. są dialogi skaszanione i fabuła a nie walka. A znowu w Pillarsach walka jest tak niedopracowana, że to gra dla tych co ich dopracowana mechanika walki nie obchodzi i mogą sobie grać równie dobrze na najniższym poziomie trudności bo i tak tylko o fabułę im chodzi. A w takim DAI poziom trudności nie ma znaczenia tak naprawdę bo nie utrudnia walki, tylko ją wydłuża i tylko klepiesz dłużej jedną najskuteczniejszą taktykę

Skomentuj