Red Faction: Battlegrounds – oficjalna zapowiedź THQ
Podczas trwającej właśnie imprezy GDC Europe, poprzedzającej/towarzyszącej tegotygodniowym targom gamescom przedstawiciel THQ, Danny Bilson, zapowiedział grę Red Faction: Battlegrounds.
Red Faction: Battlegrounds (którego istnienie wyjawiła rejestracja stosownej domeny internetowej) będzie tytułem rozprowadzanym cyfrowo, (na razie tylko na Xbox Live Arcade i PlayStation Netowork), fabularnym prequelem „dużego” Red Faction: Armageddon. §
Ma to być „samochodowa [a dokładniej „pojazdowa”] gra walki„, z akcją przedstawioną z lotu ptaka. Osiągnięcia zdobywane w Battlegrounds mają otwierać bonusową zawartość w Armageddon. Data premiery gry nie została ujawniona, ale najprawdopodobniej będzie to listopadowo-grudniowy okres tego roku.
Czytaj dalej
-
Finał „Stranger Things 5” miał mieć większy sens. Dokument o kulisach produkcji ujawnił szczegóły
-
Były artysta Bethesdy krytykuje Night City z Cyberpunka 2077. „Właściwie nie czuć, że to realne miejsce”
-
Sandbox inspirowany Minecraftem powraca w wielkim stylu. Hytale bije rekordy popularności na Twitchu
-
3„Avatar 4” ma już pierwszą gwiazdę w obsadzie. Wciąż jednak ważą się dalsze losy serii

Podczas trwającej właśnie imprezy GDC Europe, poprzedzającej/towarzyszącej tegotygodniowym targom gamescom przedstawiciel THQ, Danny Bilson, zapowiedział grę Red Faction: Battlegrounds.
Red Faction: Battlegrounds czyli jak wycisnąć kasę z frajerów przed premierą Armageddonu.
Nie zarobią na tym dużo, więc po cholerę to robią?
To jest prawie całkiem zgapione od Dead Rising: Case Zero.
ARE YOU FUCKIN KID ME?
Gra będzie porażką , tak jak część pierwsza 15 min zabawy w niszczenie bloków i reszty nowych rzeczy , 2 misje wykonane i poznie monotonna nudaaaaaa
nie rozumiem o co chodzi twórcom…a jak nie wiadomo o co chodzi…to wszystko jasne ;p
Jedyna część Red Faction, która jest dobra, to „jedynka”.”Dwójka” jest porażką, a RF:Guerilla to gra nastawiona na bezmyślną rozwałkę i pozbawiona fabuły.
Mam też wrażenie, że Armageddon i Battlegrounds będą nosiły nazwę „Red Faction” tylko dla zbicia kokosów… Jedna z nich jest podróbką Dead Space z marną fabułą (marsjańskie plemiona walczą z jakimiś insektami, błe…), a druga Steamową minigierką, którą ludzie zapewne będą kupować tylko po to, żeby odblokować dodatkową zawartość w Armageddon.