Resident Evil: Netflix tworzy serial o Leonie i Claire. Pierwszy zwiastun już dostępny [WIDEO]
Słynna seria horrorów Capcomu nie może narzekać na brak zainteresowania. Ogromny sukces sprzedażowy (łącznie ponad 100 milionów kopii) i miłość fanów z całego świata sprawiły, że dla filmowców wydarzenia z Raccoon City i okolic są niezwykle atrakcyjne. Po zakończonym już cyklu ekranizacji z Millą Jovovich nastąpiła co prawda pewna posucha, ale nadchodzące lata będą zdecydowanie tłuste dla miłośników Residenta.
Niedawno zapowiedziano powstający pod okiem Netfliksa serial o córkach Alberta Weskera. Nie będzie to jedyna produkcja autorstwa amerykańskiej firmy osadzona w tym uniwersum. W nocy świat mógł zobaczyć pierwszy zwiastun „Resident Evil: Wieczny mrok”:
Jak widzicie, nie jest to serial aktorski, a produkcja CGI przywołująca na myśl tworzoną przez Takanoriego Tsujimoto serię komputerowych animacji („RE: Degeneracja”, „”RE: Potępienie”, „RE: Vendetta”). Skojarzenie zresztą jest jak najbardziej słuszne, ponieważ producentem wykonawczym projektu został właśnie Tsujimoto.
„Resident Evil: Wieczny mrok” trafi na platformę w 2021. Serial będzie składał się z ośmiu godzinnych odcinków.

„Wieczny mrok” zapadnie już w przyszłym roku.
czyli Chrisposting wraca?
Chris Posting nigdy nie przeminie, tak długo, jak będą ludzie, którzy dalej będą tworzyć z tego khantent – jak gościu, który przerabia scenki z tych filmów CGI na chrisposting, ta scena w barze z Rebeką, Leonem i Chrisem była wręcz idealna, no i nieśmiertelne, „Leon, i need you to fuk my Sister”
Ja mam tylko nadzieję że obejdzie się bez tego „johnwickowego gun-fu” niczym w RE: Vendetta. Więcej grozy, mniej strzelania!
@Bronnson Nooo… Cała ta scena to była na poziomie 'co ja pacze’ albo RE6 na prochach. Może po wydaniu nowego RE2 przeszła im chętka na takie kino akcji lat 80-tych zmiksowane z Johnem Wickiem.
@Bronnson trudno powiedzieć jak się zaprezentuje Resident Evil Wieczny mrok pokazany zwiastun jest zbyt krótki, wątek fabularny nie zostały nakreślony ale mogę się zgodzić RE Vendetta wyszedł słabo jedynie warto obejrzeć RE Degeneracja i RE Potępienie @CzlowiekKukurydza trafne porównanie RE 6 równie słabe co RE Vendetta, ogólnie Capcom mógłby się bardziej wysilić i nie dobijać marki produkcjami klasy B lub C.
@Dantes Teraz taka moda, dobija się wszystkie marki szmirami a po zmianach w nominacjach do Oskarów (zmiany mają wejść co prawda chyba w 2024, chyba że nie doczytałem) aż strach będzie patrzeć na „nowości”, czyli przemielone kino z ostatnich 30 lat na nowe, „aktualne wersje”, a może nawet pseudo-dokument o ciemiężonych pacyfistach i obrońców wolności słowa, miłości do bliźniego swego, z organizacji z logo czarnej zaciśniętej pięści, i oprawcach, którzy są bici, bo akurat przejeżdżają koło „protestujących”.
Kurczę szkoda, że to bajka będzie, a nie film ;(
d3xt3r3k Akurat mi to odpowiada. Kiedyś myślałem, jak fajnie by było, gdyby Blizzard stworzył film całkowicie CGI na podstawie StarCrafta. Pamiętam, jak mi szczena opadła, gdy zobaczyłem Battle on Amerigo. Oczywiście to było w 2002-3 roku (a gra z 98 chyba?), więc wrażenia niesamowite jak na tamte czasy. A teraz jak mogą skupić się na fabule i CGI będzie ich kosztowało mniej, niż aktorzy, którzy liczą sobie nieźle, to jestem za. Lubię ten styl, obejrzyj trailer do Heart of the Swarm i powiedz, co sądzisz.