Roomba przekształcona w dozownik jedzenia dla psa. Sprzęt napędza oprogramowanie NASA
Co wyjdzie z połączenia starego inteligentnego odkurzacza, Raspberry Pi i oprogramowania NASA? Ano automatyczny dozownik jedzenia dla psów, który wyrzuca chrupki na podłogę na widok czworonoga.
Za projekt odpowiedzialny jest Joaquim Silveira, który postanowił pochwalić się swoim tworem w sieci:
Wykorzystał on swoją starą Roombę, która została wzbogacona o minikomputer Raspberry Pi 4, zewnętrzną baterię oraz moduł 5V Arduino Mega. Silveira postanowił przy tym nie wydawać pieniędzy na nowy sprzęt, dlatego wykorzystał pozostałości po swoich poprzednich projektach.
Efektem pracy Joaquima został wspomniany dozownik, mający dostarczać przysmaki kręcącemu się po domu psu. Ten jednak, wnioskując po nagraniach, nie jest jeszcze zbytnio przekonany do robota, niemniej regularne dostawy chrupek z pewnością pomogą mu zmienić zdanie. Na widok zwierzaka (za jego rozpoznanie odpowiada sztuczna inteligencja) urządzenie uchyla delikatnie spód trzymanego kubka, z którego wypada gotowy do zjedzenia smakołyk.
Oficjalna nazwa przedsięwzięcia to „kosmiczny odkurzacz”, jednak związana jest ona nie z zastosowaniem sprzętu, a napędzającym je oprogramowaniem. Joaquim Silveira zastosował bowiem oprogramowanie NASA do lotów laboratoryjnych napędu odrzutowego znane jako Fprime, które umożliwiło mu sterowanie odkurzaczem za pomocą wygodnego interfejsu graficznego.
Czytaj dalej
-
Zostań mieszkańcem Krypty. Amazon ogłasza reality show „Fallout Shelter” w klimacie „Squid Game”
-
Steam zdradził plan wyprzedaży na 2. połowę 2026 roku. Będzie w czym wybierać i na czym oszczędzać
-
Poznaliśmy ostateczną datę zamknięcia New World. Agonia MMO Amazonu jeszcze chwilę potrwa
-
Acer gra z WOŚP: dwie aukcje na 34. Finał – unikatowy Predator Orion 7000 z customizacją CzugA oraz trening MMA z mistrzem KSW Adrianem Bartosińskim i wspólny mecz w CS2

Serio…? takie rzeczy robią studenci na politechnice z automatyki, elektrotechniki, robotyki, a Wy robicie z tego sensacje… naprawdę nie macie o czym pisać?