Rustler: Hasło „średniowieczne GTA” faktycznie pasuje jak ulał [WIDEO]
Dobra, uprzedzając wszelkie pytania – mowa oczywiście o starszych odsłonach gry Rockstara, w których akcję obserwowaliśmy właśnie z góry. Warszawskie Jutsu Games odwołuje się do nich wprost, reklamując swoją nową produkcję jako symulator („historycznie niedokładny”) średniowiecznego gangstera. Całość potraktowano ze sporym przymrużeniem oka (z dwocipami o dość szerokim rozrzucie – od rysowania falusów po cytaty z Monty Pythona), więc świetnie sprawdzi się jako odtrutka po realistycznym Kingdom Come.
Mamy więc np. wskaźnik zainteresowania policji (tutaj zapewne straży miejskiej) nie w postaci gwiazdek, a gadających główek stróżów prawa*. Drobnostka, a jednak cieszy. A, właśnie: niektórym gra przywołuje skojarzenia z Bard’s Tale, co jest chyba najlepsza rekomendacją.
Rustler wyjdzie, „gdy przyjdzie na to pora” na pecetach.
*Innym pytaniem jest, jakie są w tej produkcji odpowiedniki ścigającego nas wojska i czołgów.

Polskie studio woli mówić o „Grand Theft Horse.
Te gadające głowy to żywcem wyjęte głowy policjantów z GTA 2 😉
@Witold:|”najlepsza rekomendacją” – „najlepszą”.
„z dwoCIPAMI” – Panie Witoldzie, rozumiem, że to taka freudowska pomyłka 😉
Jakie to jest dobre! |Ciekawe co na to RockStar?
jeżeli nie będzie wiele różnych pojazdów to tytuł ucierpi jak RDR2.|Skala mi się nie podoba, ergo budynki a pojazdy i ludzie względem siebie.
Tłumaczenie oczywistej dla mnie rzeczy że pierwsze GTA miały widok z góry. Właśnie poczułem się staro 😛