22
30.03.2021, 11:20Lektura na 2 minuty

Sega żąda usunięcia karty najnowszej Yakuzy ze SteamDB i oskarża serwis o piractwo

Pomieszanie z poplątaniem.


Paweł „Cursian” Raban

Kojarzycie serwis SteamDB? To swoista baza danych ze statystykami najróżniejszych gier. Często korzysta się z niego w celu ustalenia popularności konkretnego tytułu: ilu ma graczy, jak wygląda dynamika ich przyrostu bądź spadku i tak dalej. Jej twórca Pavel Djundik poinformował, że ostatnio zgłosiła się do niego Sega, oskarżając serwis o piractwo i domagając się natychmiastowego usunięcia karty Yakuzy: Like a Dragon.

Djundik twierdzi, że podobne sytuacje mają miejsce średnio raz w roku, ale z reguły udaje się je szybko rozwiązać. Sega uparcie ignorowała jednak jego maile i nie chciała przyjąć do wiadomości zapewnień o tym, że SteamDB nie pozwala pobrać gry, a jedynie dostarcza o niej podstawowych informacji.

Niewykluczone, że całe to nieporozumienie (bo z nim mamy tu zapewne do czynienia) uda się wyjaśnić, bowiem Djundik przed godziną zdołał wreszcie skontaktować się z amerykańskim oddziałem Segi i obiecano mu „przyjrzenie się sprawie”.

sega_17bo2.jpg
Redaktor
Paweł „Cursian” Raban

Jestem wielbicielem turówek i wszelkiej maści erpegów: zarówno klasycznych, jak i współczesnych. Do tego zdeklarowanym zwolennikiem tytułów dla jednego gracza, przy czym od tej zasady istnieje jeden poważny wyjątek – World of Warcraft. W Azeroth przesiedziałem więcej godzin, niż chciałbym przyznać, raz ciesząc się każdą chwilą, kiedy indziej zrzędząc na czym świat stoi. Nie wyobrażam sobie dnia bez książki (niemal zawsze fantastyki), za to spokojnie obyłbym się bez kina i seriali. Z CDA związany jestem od 2011 roku.

Profil
Wpisów3190

Obserwujących4

Dyskusja

  • Dodaj komentarz
  • Najlepsze
  • Najnowsze
  • Najstarsze