19.03.2013
Często komentowane 21 Komentarze

SimCity: Wbrew wszystkiemu: sukces. To największa premiera w historii serii

SimCity: Wbrew wszystkiemu: sukces. To największa premiera w historii serii
Choć SimCity miało w czasie premiery sporo problemów z serwerami, grze udało się jednak osiągnąć sukces i to największy w historii serii – sprzedała się w liczbie ponad miliona egzemplarzy. Ponadto produkcja przyczyniła się do ustanowienia nowego rekordu w Originie.

Przedstawiciele Electronic Arts pochwalili się, że w ciągu dwóch tygodni od premiery SimCity znalazło 1,1 miliona nabywców. Tym samym gra zaliczyła najlepszy debiut w historii serii stworzonej przez Maxis.

Produkcja odniosła nie tylko sukces sprzedażowy – poniżej znajdziecie kilka ciekawych statystyk:

  • gracze zalogowani byli łącznie przez ponad 15 milionów godzin
  • stworzono ponad 5,7 miliona miast
  • wybudowano ponad 780 milionów budynków
  • położono tyle dróg i torów, że ich ilość pozwoliłaby okrążyć Ziemię ponad 40 tysięcy razy.
  • Dzięki sukcesowi gry udało się też ustanowić nowy rekord w Originie – w okresie premiery produkcji w usłudze w pewnym momencie zalogowanych było jednocześnie 1,3 miliona użytkowników. Nic więc dziwnego, że serwery SimCity nie wytrzymały… Z kolei większość problemów z nimi – jak podkreśla EA – zostało już rozwiązanych: firma wraz ze studiem Maxis zwiększyła pojemność infrastruktury sieciowej o 400%, wprowadzono też poprawki według sugestii graczy.

    21 odpowiedzi do “SimCity: Wbrew wszystkiemu: sukces. To największa premiera w historii serii”

    1. nekomimix333 19 marca 2013 o 10:07

      To ze sie sprzedalo to trza przyznac, ale problemy to druga strona medalu, a przeprosiny tez jakies takie srednie, ja tam EA nie wybaczam i dla mnie stanowi ostateczność w kupnie. Choć SimCity rzeczywiście ostatnio tętni zyciem 😛

    2. To jest znak dla EA, że dalej może rżnąć graczy bez wazeliny. Nawet jeśli gierka jest zabugowana lub przez pewien czas nie działa w ogóle, miliony durni rzuci się na nią jak sępy na padlinę. Smutne, bo niczym to nie różni się od jeleni, którzy chcieli zainwestować w złoto w Amber Gold w dniu, kiedy w ich centrali działał już prokurator.

    3. Czy wiecie, że.. tą grę można uruchomić offline? Czytałam ostatnio o jakimś mod’derze, który to zrobił. Na JuTube jest prezentacja. Jest tam także jakiś tryb debug. Gry nie posiadam [stałe połączenie online – jak kłamie EA, nie jest mi na rękę], więc nie mogę sprawdzić jak to działa.

    4. najśmieszniejsze jest to, że ja kupiłem i bawię się świetnie, a w obronie mojego wyboru czy chce grać offline i w trosce o moją możliwość gry na przeciążonych serwerach martwią się ludzie, którzy gry nie kupili 😀

    5. @ fidelxxx – Tylko że SimCity mimo problemów technicznych jest naprawdę bardzo dobrą grę, od dawna nie poświeciłem żadnej grze tyle czasu. Takich gier jak SimCity nie ma zbyt wiele na rynku, a w szczególności takich dobrych 😀 . Nie podoba mi się to że ktoś nazywa mnie jeleniem z tego powodu że gra daje mi mnóstwo świetnej zabawy, możliwość fajnego pogrania z przyjaciółmi i zdrowej rywalizacji kto zbuduje lepsze miasto 😀 , wyciszania się po tych wszystkich „strzelankach”.

    6. TruthDefender 19 marca 2013 o 11:10

      Ja gry nie kupiłem i nie kupię. Ale faktycznie wygląda na to, że najbardziej narzekają ci co też nie kupili:D Ci co kupili sobie po prostu graja i się dobrze bawią;)

    7. Cóż ja zaliczam się do grona ludzi, którzy grę nabyli – i dzięki wieloletnim doświadczeniom z grami MMO padnięcie serwerów na starcie nie wywołało żadnych emocji. Jak mówił klasyk shit happens 🙂 . Zastanawia mnie że tak jak w przypadku Diablo III wprowadzenie zabezpieczeń online powoduje, że gra jest bardzo trudna do złamania. Oczywiście pewnie prędzej czy później pojawi się jakiś pirat ale i tak oceniam że utrudnienie życia piratom to duży plus.

    8. I znow przypomina mi sie huczna premiera D3, ilosc sprzedanych egzemplarzy itd itd… Ogolnie nice 1 EA.

    9. Ta gra ma dwie strony, z jednej grywalnosc ktora jest bardzo dobra, wspolpraca ma znaczenie i jesli grasz na dobrej mapie (np tam gdzie jest tylko 1 cud swiata i 7 graczy) to to bajka, lecz od strony technicznej i masy bugow i niedociagniec jest to poporstu kupa ktora nie dotkna bym 3 metrowym kijem (i tak mam tą gre i gram w nią). Przykładem obecnie najbardziej wnerwiojącego buga jest to że w wyszukiwarce map są same „titan gorge” i brak mozliwosci filtracji map.

    10. Ja powiem wam szczerze, ze po poczatkowej euforii z mojej strony teraz zuwazam sporo bledow – i to nie takie zwykle bugi, ktore mozna poprawic szybkim patchem tylko po prostu bledy w silniku gry, w algorytmie. Bardzo to psuje zabawe i powoduje, ze czasem czlowiek ma watpliwosci czy jest sens budowac te piekne miasta…|Wspomne tu chocby o bugu z recyklingiem, problemami z brakujacymi strefami dla mieszkancow (niezadowolenie z braku kupujacych i braku pracownikow), klopoty z transferami ludnosci miedzy miast

    11. czy chocby jeden z najwazniejszych – nieodnawialne zrodla wody powodujacy ze na pewnym zaawansowanym etapie gry po prostu miasto umiera z braku wody. Swoja droga nie wiem jak mozna bylo takiego babola sie dopuscic – przeciez ani to realne ani logiczne a juz na pewno powinno wyjsc w testach.|Wystarczy poczytac fora zeby ten wspanialy obraz gry kompletnej szybko prysl.|Co oczywiscie nie zmienia faktu ze na poczatku jest super i na pewno sporo godzin mozna przy niej spedzic.

    12. Gra super. Gorzej jak net padnie, co oczywiście w PL się nie zdarza.W najgorszym wypadku jak ktoś chce kupić grę to musi do tego kupić pewne łącze, radiówka już nie wystarczy…

    13. @human, a przypadkiem nie jest tak, że oczyszczalnia wody nawadnia teren?

    14. @edkopytko – dokladnie tak… Ale lepiej ocenic gre zamiast poczytac po forach. Coz zrobic..

    15. @human, to dlatego, ze nie grasz w pelna wersje gry. Maxis sam stwiedzil (choc w innym kontekscie), ze to co dostalismy to nie jest wersja finalna i ich mysl byla taka, zeby gra sie caly czas rozwijala (zapewne poprzez platne DLC). Generlanie, wiekszosc problemow jest do rowziazania poprzez poprawe pathfindingu. Cala reszta z czasem tez ulegnie zmianie. Moze trzeba bedzie poczekac do pierwszego duzego dodatku, jak w przypadku SC4, ale nawet teraz gra potrafi wciagnac na dlugie godziny.

    16. 1,3 miliona użytkowników jednocześnie, więc nic dziwnego, że nie wytrzymały? Hmm, po pierwsze niech no spojrzę na Steam… O! 4,5mln w chwili obecnej i usługa ma się świetnie. Po drugie, co istotnie mają serwery Origina do serwerów gry? Czegoś tu nie rozumiem…

    17. to ta gra w którą żeby pograć w singla trzeba czekać pół godziny na połączenie z serwerem? aha.

    18. http:www.youtube.com/watch?v=hjkzueH59_U i niech nikt mi nie wciska, że to tylko drobne błędy bo chyba ten ktoś grał godzinę w tę grę i nie zdążył na takie cuda wianki, które pokazują się trochę później. Gra nadal jest w fazie BETA, a jeśli ktoś uważa inaczej to na pewno gra jest MOCNO niedopracowana bo po blisko 100 godzinach grania można to na 100 % powiedzieć. Gra jest zrypana i koniec kropka.

    19. Gra jest świetna, ALE:|1. Tryb online w single, to porażka.|2. Małe mapki, to również porażka… Trzeba kombinować, co wyburzyć, by zbudować coś innego :/ |3. Zapisywanie save’ów na serwerach a nie lokalnie na dysku twardym, to również porażka… Fajnie, gdyby to była opcja, niestety nie jest, jest obowiązkiem :/ Nie mam żadnej pewności, że za rok moje miasta nadal będą na serwerach EA :/

    20. @Human|zrodla wody sie odnawiaja jak sie drzewa postawi to z czasem woda wroci

    21. http:www.youtube.com/watch?v=c9Kqjns11hg

    Skomentuj