Smocze kości ze Skyrima w kultowym serialu? Po 9 latach odkryto intrygujący detal

Smocze kości ze Skyrima w kultowym serialu? Po 9 latach odkryto intrygujący detal
Avatar photo
Agnieszka "AgaMich" Michalska
Przemyślany easter egg czy plagiat?

Podobno kopiowanie to najwyższa forma uznania w sztuce. W tym przypadku mamy jednak do czynienia raczej z lenistwem oraz chęcią zaoszczędzenia czasu i pieniędzy. Na Reddicie poświęconym The Elder Scrolls 5: Skyrim jeden z fanów pochwalił się, że nadrabiał ostatnio serial „Doktor Who”. I nie spodziewał się, że jeden z najsłynniejszych erpegów ostatnich lat pojawi się na ekranie. 

W pilotażowym odcinku dziesiątego sezonu użytkownik guiltyassassin56 zauważył dziwnie znajome smocze kości. Po bliższym zapoznaniu okazały się takie same jak te należące do szkieletowego smoka, którego możemy spotkać w Skyrimie w dodatku Dawnguard. Dodatkowo ułożenie kości jest tutaj identyczne ze stockowym zdjęciem, które pojawia się w wyszukiwarce po wpisaniu frazy „Skeletal dragon”. Użytkownicy zaczęli analizować, czy faktycznie doszło tutaj do plagiatu.

Zacznijmy od tego, że wspomniany odcinek został nagrany w 2017 roku, czyli już po premierze Skyrima (11 listopada 2011 roku) oraz po premierze wspomnianego DLC (26 czerwca 2012). Z kolei fotografia kości zionącego ogniem gada pochodzi z fandomowej strony poświęconej grze Bethesdy, która została założona w 2011 roku i była regularnie aktualizowana o nowe treści. Przy bliższych oględzinach fotografii wyraźnie widać, że czaszka oraz elementy układu kostnego muszą należeć do smoka pochodzącego ze Skyrima.

Wygląda więc na to, że Alduin wraz ze swoimi krewnymi zawędrował do świata „Doktora Who”. Trzeba jednak oddać społeczności modderów, że od lat tworzą oni rozmaite modyfikacje wprowadzające elementy z serialu BBC, m.in. słynną budkę TARDIS. Z kolei wykorzystywanie gotowych zasobów, tzw. stocków, w filmach czy produkcjach telewizyjnych nie jest niczym niespotykanym.

CD-Action 1/26

A jeżeli czytając tego newsa zatęskniliście za przygodami Dovahkiina i posiadacie Nintendo Switcha 2, mamy dla was dobrą wiadomość. Na początku grudnia zeszłego roku The Elder Scrolls 5: Skyrim – Anniversary Edition trafiło na wspomnianą konsolę, oferując pełną zawartość podstawowej wersji oraz trzy duże dodatki. O tym, czy warto rozłożyć się na kanapie i odpalić ten kultowy tytuł na mniejszym ekranie, dowiecie się z naszej recenzji.

Skomentuj