10.10.2019
2 Komentarze

Sony: Zwolnienia w dzień ogłoszenia szczegółów PlayStation 5

Sony: Zwolnienia w dzień ogłoszenia szczegółów PlayStation 5
Nie dla każdego był to radosny dzień.

Przedwczoraj wszyscy fani Sony świętowali wysyp informacji na temat PlayStation 5. Oczywiście najważniejsza była dla nas przybliżona data premiery (końcówka 2020), ale z chęcią przygarnęliśmy też kolejne szczegóły dotyczące dysku SSD czy opis pada pełnego bajerów. We wtorek nie wszyscy mieli jednak tyle powodów do radości.

Jak donoszą źródła portalu VGC, w dzień ogłoszenia kolejnych wieści o nowej konsoli dyrektorzy amerykańskiego oddziału Sony przybyli do Londynu, aby poinformować o planowanej dalszej restrukturyzacji Sony Interactive Entertainment Europe. Oznacza to, że część pracowników niektórych działów (m.in. marketingu) straci posadę – wszyscy zaś mają przygotować się na ponowną rozmowę o pracę.

W tym samym czasie w Stanach również doszło do zwolnień w biurach odpowiedzialnych za PR i marketing. Jeden z pracowników w skasowanym już wpisie stwierdził, że firma nieprzypadkowo wybrała dzień ogłoszenia PS5 na takie działanie, chcąc w ten sposób je przykryć. Inny po prostu przyznał, że duża część zespołu (a może nawet cały?) straciła pracę.

Decyzje te są zapewne związane z trwającą już od miesięcy centralizacją w Sony, przejawiającą się m.in. coraz większą marginalizacją europejskiego oddziału. Pracownicy w rozmowie z VGC przyznawali, że doszło nawet do tego, iż nawet nie wiedzieli o planowanym ogłoszeniu szczegółów powstającej konsoli, aż do publikacji w Wired – i mowa tu nie tylko o ostatnim przypadku, ale także o tym sprzed kilku miesięcy. Zresztą podobno nawet kolejne State of Play były dla nich zaskoczeniem.Musimy się więc chyba pogodzić z większa zależnością SIEE od amerykańskiego oddziału Sony. Co to tak naprawdę będzie dla nas oznaczać, czas pokaże.

2 odpowiedzi do “Sony: Zwolnienia w dzień ogłoszenia szczegółów PlayStation 5”

  1. Miejmy nadzieję że wykopali ludzi odpowiedzialnych za ostatnie cenzurowanie gier.

  2. Z całą pewnością ci specjaliści nie będą mieli żadnych problemów ze znalezieniem następnego pracodawcy, więc nie ma się co rozczulać. Zatrudniani na czas trwania projektów, raczej się do tego przyzwyczaili.

Skomentuj