Square Enix podnosi klasyfikację wiekową Final Fantasy XIV w Japonii. Wszystkiemu winne lubieżne screenshoty z kocimi dziewczynami
Square Enix ogłosiło, nieoczekiwanie, zmianę japońskiej klasyfikacji swojego flagowego MMORPG, Final Fantasy XIV. Od premiery aktualizacji 7.5 Trail to the Heavens, która będzie miała premierę 28 kwietnia 2026 roku, gra zostanie oznaczona jako CERO D (zalecana dla osób od 17. Roku życia), zamiast dotychczasowego CERO C (15+). Decyzja nie wynika jednak z dodania nowej, kontrowersyjnej treści, ale z chęci zachowania pełnej funkcjonalności narzędzia do robienia zrzutów ekranu – Group Pose (w skrócie Gpose).
W oficjalnym ogłoszeniu na japońskiej wersji portalu gry, Lodestone, Square Enix wyjaśnia wprost: obecna ocena CERO C wymagałaby wprowadzenia ograniczeń w funkcjonowaniu Group Pose. Dlatego, żeby gracze mogli zachować swobodę w fotografowaniu swoich postaci, firma zdecydowała raczej o podniesieniu kategorii wiekowej. Group Pose pozwala graczom na precyzyjne pozycjonowanie postaci, enpeców, ustawienie kamery i efekty, pozwalając na stworzenie humorystycznych albo artystycznych zrzutów ekranu. To w teorii.

W praktyce gracze wykazują się czasem daleko idącą kreatywnością w tworzeniu… interesujących screenshotów. W grze wbudowano także funkcję wizytówki, więc były osoby, które ustawiały sobie jako główne „zdjęcie” swoje postacie w bardzo sugestywnych pozycjach, odpowiednio operując kamerą. Za to groziły zresztą konsekwencje. Podobnie jest z użyciem Group Pose (pojawia się bardzo lubieżnej, sugestywnej, a czasami zahaczającymi o pornografię treści), ale Square Enix najwyraźniej uznało, że nie ma sensu walczyć z tym wiatrakiem i należy się poddać, bo inaczej musieliby wyrzucić połowę póz dostępnych w ramach narzędzia.
To właściwie zabawne: fabuła Final Fantasy XIV nie stroni od trudnych tematów. Pojawiają się wątki związane z przemocą, w tym seksualną (dla tych, którzy nie pamiętają mam jedno słowo: Yotsuyu), ludobójstwem, okaleczeniem czy używaniem ciał innych ludzi bez ich zgody, ale granica jak zawsze przebiega na tym, czy ktoś może kociej dziewczynce zajrzeć pod spódnicę.

Zmiana dotyczy wyłącznie japońskiego rynku – reszcie świata zostaje PEGI 16. Japońscy gracze przyjęli jednak zmianę z dużą życzliwością, jako, że SE postanowiło stanąć po stronie ich wolności artystycznej. Nawet, jeśli to wolność do zrzutów ekranów z kocimi dziewczynkami!
