Star Citizen: Walki kosmiczne jeszcze w tym miesiącu
Star Citizen to najpopularniejszy growy projekt sfinansowany przez internautów – do tej pory Chris Roberts na potrzeby swojej gry zebrał 43,87 miliona dolarów. Developerzy wkrótce zamierzają udostępnić opcję kosmicznych pojedynków. Kiedy?
W najnowszym wpisie na oficjalnej stronie Star Citizen Chris Roberts poinformował, że wkrótce gra uzupełniona zostanie o długo oczekiwany moduł – nareszcie będzie można toczyć kosmiczne pojedynki z przeciwnikami kontrolowanymi przez AI.
Funkcja pojawi się 29 maja (choć mogą być drobne poślizgi) i skorzystać z niej będą mogli wszyscy dotychczasowi darczyńcy. W tym samym czasie opublikowane zostaną także opcje Free Flight i Vanduul Swarm, rozpoczną się też pierwsze testy multiplayera, w których weźmie udział niewielka (na razie) grupa graczy.

Star Citizen to najpopularniejszy growy projekt sfinansowany przez internautów – do tej pory Chris Roberts na potrzeby swojej gry zebrał 43,87 miliona dolarów. Developerzy wkrótce zamierzają udostępnić opcję kosmicznych pojedynków. Kiedy?
Dostęp do multiplayera będzie odblokowywany według identyfikatora (Citizen ID znane też jako UEE Citizen Record), także osoby które zarejestrowały się po kampanii crowdfundingowej pewnie sobie poczekają na dostęp…
Nie będą mogli korzystać wszyscy darczyńcy, tylko osoby z pakietem zawierającym dostęp do alfy i osoby które wykupią dostęp do walk za dodatkowe 5 dolarów.
Cała sprawa SC śmierdzi na kilometr. Zebrał grube miliony tylko po to, by stworzyć pola bitew o oszałamiających rozmiarach 20x20x20 km, super-duper-wypas efekty graficzne gdy w przestrzeni trzeba być szybkim i uważać na okolice, a ciemno jak w tyle. Jak dotąd CR nie pokazał nic konkretnego, ani niczego co w jakimkolwiek stopniu zachwyciłoby weterana gier „kosmicznych”. Mając na horyzoncie Elite IV, wolę zagrać w remake starej, dobrej gry, niż ten niepewny projekt. Cała sprawa SC wygląda na szwindel.
Widze ze pan kubek newsow zadnych nie sledzi. Na PAX east byl wstepny reveal dogfighting module, do tego czasu poszlifowano duzo elementow(wystarczy poczytac dogfighting weekly reports), teraz zmieniono nazwe i ma nazywac sie arena commander, i zostanie wykorzystany w pelnej grze jako symulator/arena treningowa/miejsce do rozgrywania turniejow. Areny teraz sa male bo przygotowane pod male grupy graczy w wersji v1, nastepne iteracje modulu dodadza wieksze mapy,tryby i statki z zaloga.
Docelowo będą płynne instancje – owszem, będą składały się z bloków 20x20x20km, ale przechodzenie między nimi będzie niezauważalne – podobnie jak biegając po świecie z najnowszego Wieśka gra też działa płynnie a nowe elementy mapy streamują się w tle. Także z praktycznego punktu widzenia będziesz miał świat o prawie nieograniczonej wielkości symulujący całe systemy gwiezdne.
@ szklanykubek – Niepewny projekt od człowieka który był odpowiedzialny za Privateer’a. |Proponuje poszukać więcej informacji na temat tego tytułu ponieważ widać że nie dotarłeś do żadnych.
@szklanykubek: To jest remake starej i dobrej gry, tylko nie może się nazywać Wing Commander 5, bo CR nie ma już praw do marki a ich odkupienie kosztowałoby więcej niż cały kapitał zebrany przez niego do tej pory.|@iHS: Oficjalne info to mało wiarygodne źródło informacji? Dziwna logika…a wiadomo mnóstwo, co więcej wiadomo nad czym zespół dokładnie w tym momencie pracuje, wystarczy poczytać/pooglądać materiały na stronie i forum RSI. A tak nawiasem SC nie jest MMORPG sensus stricte (brak rozwoju postaci).