Stardew Valley świętuje 10. urodziny. Twórca gry zdradza szczegóły nadchodzącej aktualizacji 1.7
Minęło trochę czasu, od kiedy Eric Barone obiecał aktualizację 1.7 do Stardew Valley. To zresztą sprawiło, że gracze zaczęli się trochę martwić o losy jego innej gry, Haunted Chocolatiera, i developer musiał uspokajać, tłumacząc, że jego najnowszy projekt nie jest zagrożony. Teraz jednak Stardew Valley kończy 10 lat, toteż IGN przeprowadził z Baronem krótki wywiad i w ten sposób gracze poznali parę szczegółów nadchodzącej funkcjonalizacji.
Staram się nie zdradzać zbyt wiele, bo lubię, gdy to pozostaje niespodzianką. Mogę jednak powiedzieć – bez wchodzenia w zbyt duże szczegóły – że w tej aktualizacji odpowiadamy na jedną z popularnych próśb fanów. Chodzi o dzieci: próbujemy sprawić, żeby to [mechanika wychowywania dzieci – przyp. red] było trochę ciekawsze. To oczywiście jedna z wielu rzeczy, które pojawią się we funkcjonalizacji. Jest tam też sporo nowości, o które nikt wprost nie prosił, ale myślę, że gracze je docenią.
Rzeczywiście, mechanika związana z wychowywaniem dzieci w grze była na tyle prosta, że gracze ją sobie modowali. Z naszą progeniturą dużo się zazwyczaj nie dało zrobić, dlatego duchowy następca Stardew Valley, Coral Island, obiecuje na przykład w następnym patchu zająć się tą mechaniką.
Dodam również dwóch nowych kandydatów do małżeństwa, ale zdradzę, kto to będzie, dopiero w dniu rocznicy.
Zapowiedź nowych panien i kawalerów to dokładnie to, co tygryski lubią najbardziej. Ostatnim razem taka możliwość pojawiła się w patchu 1.1, który poprzedziło głosowanie. Gracze wybrali Shane’a i Emily. Na stole były jednak inne możliwości: Linus, Clint, Czarodziej, Sandy, Pam i Marnie. Jeżeli Barone zdecyduje się wybrać z tej puli, to może być to naprawdę interesujące…
Ale może być inaczej. W jego nowym teamie znajdują się najwięksi i najlepsi modderzy do Stardew Valley, w tym FlashShifter, twórca Stardew Valley Expanded. Ten ostatni stworzył kilka nowych opcji romansowych i dał drugie życie Marlonowi czy kasjerce z JojaMart, którą nazwał Claire. Możemy więc dostać całkowicie nowe postacie, może lokacje – zobaczymy.
Barone cieszy się bardzo dużą popularnością w branży. Głównie przez swoją skromność: mógłby stworzyć kolejną część, ale nie zależy mu na pieniądzach – dalej rozwija więc Stardew Valley. Jakby tego było mało, wpłacił pokaźną ilość dolarów na MonoGame, czyli rozwój technologii wykorzystywanej w grach indie.

Daty aktualizacji jeszcze nie ma. Barone ogłosił jej powstawanie w sierpniu zeszłego roku. Ostatnim razem (między ogłoszeniem a wypuszczeniem 1.6) minęło około 8 miesięcy, ale możemy czekać dłużej. Ważne, żeby było dobre!
