Steam bije rekord jednocześnie zalogowanych użytkowników. Platforma Valve staje się coraz większym behemotem na rynku
W ostatnich latach Steam tak często pobijał rekord zalogowanych jednocześnie użytkowników, że stało się to już tradycją, iż regularnie wracamy do tego tematu. Do ostatniego takiego sukcesu platformy Valve dołożył się Battlefield 6, który swoją premierą w październiku przyciągnął na Steama całą masę osób. W jednym momencie zalogowanych było wtedy 41 666 455 użytkowników.
Możecie jednak już zapomnieć o tej liczbie, bo oto rekord znowu podskoczył właśnie do góry. Stało się to dokładnie we wczorajsze niedzielne popołudnie. Na Steamie siedziało wtedy w jednej chwili aż 41,8 miliona osób. Rekord przesunął się zatem w górę o blisko 200 tysięcy użytkowników.

Możemy się domyślić, że sporo wspólnego z tym wynikiem ma kończąca się zimowa wyprzedaż na Steamie. Przypomnijmy, że wydarzenie dobiega końca dzisiaj o 19:00. Wiele graczy zapewne chciało wczoraj jeszcze ten ostatni raz wybrać się na growe zakupy i pobuszować trochę na platformie Valve w poszukiwaniu solidnych promocji. Inni z kolei prawdopodobnie chcieli wykorzystać jeszcze niedzielę do odprężenia się przy różnych grach przed dzisiejszym powrotem do pracy.
Wygląda więc na to, że tak samo jak 2025, tak i 2026 rok może się okazać dla Steama rekordowy. Tak przynajmniej sugeruje początek tego roku, który dla platformy Valve jest po prostu fantastyczny. Trudno sobie właściwie wyobrazić lepszy start dla ekipy Gabe’a Newella i całego Steama… no chyba że jeszcze mają oni dla nas coś w zanadrzu…
Czytaj dalej
-
2Fanowski remake Counter-Strike’a 1.6 zawieszony przez problemy z prawami autorskimi. Valve ucięło komunikację z twórcami CS:Legacy
-
8Steam Awards 2025 rozdane! Wśród zwycięzców m.in. Dispatch i ARC Raiders
-
2Avatar: Frontiers of Pandora wraca do gry. Produkcja Ubisoftu z rekordowym zainteresowaniem na Steamie
-
1Świąteczne problemy ze Steamem i Epikiem. Niektóre usługi przestały działać

Żeby tylko wreszcie zrobili jakiś sensowny system przeglądania zawartości. Drzewka kategorii i podkategorii, możliwość jednoczesnego przeszukiwania z wieloma filtrami, sortowania po różnych parametrach… Obecnie to jest rozpacz i w zasadzie prawie wszystkie gry znajduję na YT, albo przeglądając newsy z różnych portali… Mają po prostu zbyt dużo zawartości jak na obecną formułę, a to jest dotkliwe nie tylko dla użytkowników, ale jeszcze bardziej dla twórców gier.
I niech zrobią porządek z tagami. Dla mnie to jakaś bzdura, że steam pokazuje mi gry podobne do ogrywanych przeze mnie, a ich podobieństwo jest znikome, wręcz na tej zasadzie, że seria gta jest podobna do ścigałek, bo w obu jeździ się samochodami, albo Neverwinter Nights jest podobne do Mortal Kombat, bo w obu można bić się pięściami. Oczywiście przesadzam, ale takie mniej więcej są podobieństwa.
Oj tak…
Ostatnio dużo mówi się o tym, czy nadmiar gier na Steamie utrudnia ich dotarcie do graczy, podczas gdy problemem nie jest liczba tytułów, lecz totalny burdel i brak sensownych narzędzi do przeszukiwania bazy.
…czyli można rzec, że jest Starożytnym Behemotem? ;>
Z tego co się orientuję instalując steam robi się tak, że startuje wraz z systemem. Więc więlu nie gra, a jest tylko zalogowanymi.
Druga sprawa te liczby to itak mały % ilości komputerów na świecie.
Od kiedy Steam zaczął mi proponować same treści LGBT po zagraniu w TLoU 2, przestałem w zasadzie korzystać z tego tęczowego ustrojstwa.
Żałosna platforma sprzyjająca chorym psychicznie.
Tfu.