Steam kończy wsparcie starszych systemów Microsoftu. Niektórych graczy czeka przesiadka na Windowsa 10 lub 11
W styczniu informowaliśmy, że Valve zamierza zakończyć wsparcie dla starszych systemów operacyjnych Microsoftu. Osoby korzystające zarówno z Windowsa 7, jak i Windowsa 8 czy 8.1 stanowiły wówczas mniej niż jeden procent wszystkich użytkowników Steama. Nic zatem dziwnego, że Valve zdecydowało się na taki krok. Od teraz programiści stojący za aplikacją będą mogli dostosowywać ją do bardziej współczesnych rozwiązań, bez oglądania się wstecz.

Graczom nadal korzystającym z „siódemki” i „ósemki” nie pozostaje nic innego niż przesiadka na Windowsa 10 lub 11. Choć pamiętajmy, że oprócz najnowszych systemów operacyjnych Microsoftu Steam jest obsługiwany również na macOS-ie i Linuksie, a także oczywiście na… steamdeckowym SteamOS-ie. Wspominam o tym z dziennikarskiego obowiązku, bo jak widać na screenie powyżej, systemy te cieszą się marginalnym zainteresowaniem wśród graczy pecetowych.
Czytaj dalej
-
Steam wprowadza usprawnienia Warsztatu. Modyfikacje mają być teraz prostsze do dostosowania w przypadku aktualizacji gry
-
2Fable, Forza Horizon 6 i inne gry Microsoftu zobaczymy już niedługo. Xbox zapowiada styczniowy pokaz
-
Inwestycje w AI doprowadzą do kolejnych zwolnień? Microsoft podobno szykuje ogromną redukcję etatów
-
2Game Pass z imponującą ofertą na początek stycznia. Resident Evil: Village, Star Wars: Outlaws i wiele innych

Przecież to już dawno temu weszło. Kilka miesięcy temu zepsuł mi się dysk i musiałem na chwilę przenieść się na mój stary komputer z Windowsem 7 – miałem problem, by w zasadzie cokolwiek odpalić, bo Chrome wymaga nowszego systemu, Steam też już wtedy wymagał nowszego systemu. Jedyne co dobrze działało to Firefox albo Opera i GOG.
Nie dziwię im się. Windows 7 ma już swoje lata.