Steam Machine nie zostanie opóźnione. Szefowa AMD właśnie potwierdziła okno premiery
Jedna z najważniejszych informacji ubiegłego roku to zakończenie wsparcia Windowsa 10, co pcha wszystkich w ramiona nieprzesadnie lubianego Windowsa 11. Pod koniec roku do graczy pecetowych wyciągnęło rękę Valve, zapowiadając alternatywę do monopolu Microsoftu.
Ujawnienie Steam Machine i ogromne zainteresowanie tym sprzętem jasno pokazało, że będzie to jedna z najgorętszych pozycji hardware’owych kolejnych lat. Zakładając, że Valve wyciągnęło nauczkę z poprzednich porażek, na rynku pojawi się jeden z bardziej przemyślanych ekosystemów do wygodnego grania. Wtem okazało się, że centra danych oraz AI potrzebują komponentów używanych do budowy pecetów, zatem także nadchodzącego Steam Machine. Ceny pamięci RAM pozostają astronomiczne i nic nie wskazuje na rychłą zmianę. Valve nie ujawniło oficjalnie cen swojego hardware’u, ale spekulacje sprzed kilku miesięcy mówiące o około 700 dolarach za Steam Machine wydają się być nieaktualne. Firma milczy, zaczął się właśnie drugi miesiąc nowego roku, a Steam Controller, Steam Frame i Steam Machine miały zadebiutować na początku 2026.

Choć w obecnej sytuacji rynkowej najrozsądniejsze wydawałoby się przesunięcie ich debiutu, pierwotne plany najwyraźniej nie uległy zmianom. Wygadała się Lisa Su, tajwańsko-amerykańska biznesmenka, od 12 lat stojąca na czele AMD. Podczas omawiania wyników firmy w ostatnim kwartale stwierdziła:
W segmencie gier przychody wzrosły o 50% rok do roku, osiągając poziom 843 milionów dolarów. Sprzedaż układów semi-custom wzrosła w ujęciu rocznym, ale zgodnie z oczekiwaniami spadła w porównaniu z poprzednim kwartałem. W 2026 roku spodziewamy się dalszych, dwucyfrowych spadków w tym segmencie, ponieważ wchodzimy w 7 rok bieżącej generacji konsol. Z produktowego punktu widzenia, Valve jest na dobrej drodze, by rozpocząć wysyłkę opartego na rozwiązaniach AMD Steam Machine na początku tego roku.
Lisa Su, szefowa AMD
Nie wiem jak u was, ale u mnie początek roku to maksymalnie końcówka I kwartału. Jeśli wydany 3 lata temu Steam Deck miałby tu być wskazówką, to tamten sprzęt zadebiutował 25 lutego, więc może z Gabecubem będzie podobnie. Zwracam jeszcze uwagę na to, że Lisa Su wspomniała tylko o Steam Machine – obsuwka w przypadku Steam Frame’a ciągle jest możliwa i całkiem prawdopodobna.

Ciągle się zastanawiam czy chcę ten Stim Maszin czy nie chcę. Bo widzicie, mnie toto niepotrzebne, mam peceta i to dobrego. Na co mi Gabecube, tylko po to żeby mieć?
To chyba sam sobie odpowiedziałeś na to pytanie
W Twoim przypadku, do grania na TV lepiej sobie Nvidia Shield kupić, bo to chyba jedyny powód Twoich rozkmin?
A więc masz odpowiedź
Myślę nad kupnem tego bo obecny PC ma parametry które dobre były przed Covidem…
Ark Evolved średnio chodzi na RTX 1050 i 8GB DDR4 nie mówiąc już o grach typu Cyberpunk który raczej by się nie odpalił 😆
Upgrade kosztowałby mnie wzasadzie cenę nowego komputera + nowy zasilacz więc jeśli im nie odbije i ta peceto-konsola z 700$ nie podrożeje o połowę i wydajność nadal nie będzie zryta na ich systemie na tyle że z Windows będzie chodził sprawniej to biorę ją
Srogi konsumpcjonizm i gadżeciarstwo. To się powinno leczyć.
Jak masz dobrego PC to po co Ci drugi tylko trochę mniejszy?
Ja może kupię bo mam Rtx serii 1000, mniej pemięci i ogólnie build który za dobry byłby uznawany przez pandemią hehe
Podpowiedź to jest dla tych którzy nie mają PCta
Albo dla tych, którzy mają, ale nie mieszkają sami 😉 Ewentualnie też dla tych, którzy chcieliby od czasu do czasu pograć z kanapy, która stoi w innej części mieszkania/domu. Choć w drugim przypadku zazwyczaj lepszą alternatywą będzie wspomniany przeze mnie Nvidia Shield.
Nvidia Shield to przestarzały sprzęt.
A jakie to ma znaczenie, skoro ciągle działa dobrze? Jest przestarzały bo nie było powodu, żeby wypuszczać nowy. No może przydałoby się już uaktualnić łącze HDMI… nic więcej.
Za tyle, to raczej pudło, ale bez ramu w zestawie, czyli takie pół zrób to sam.