28.11.2013
10 Komentarze

Studio Turn10 obiecuje poprawę systemu mikrotransakcji w Forzie Motorsport 5

Studio Turn10 obiecuje poprawę systemu mikrotransakcji w Forzie Motorsport 5
Pierwsi posiadacze Xboksa One już od blisko tygodnia ścigają się w Forzie Motorsport 5. O ile sama gra jest dobra, o tyle mocno krytykowane są wprowadzone w grze mikrotransakcje – te nie są dobrze zbalansowane. Co prawda można ukończyć grę bez wydawania pieniędzy, ale wyłożenie prawdziwej gotówki znacząco ułatwi zabawę, tyle że wirtualne auta są bardzo drogie. Microsoft zapewnia, że może modyfikować na bieżąco ceny i rzeczywiście – firma obiecuje wprowadzenie zmian.

Mikrotransakcje w Forzie Motorsport 5 – delikatnie pisząc – nie spodobały się graczom. Dlatego też Brian Ekberg, community manager studia Turn10, w nowym wpisie na blogu serii zapewnił, że developerzy – uwzględniając opinie fanów – rozpoczęli „proces” wprowadzania „kilku zmian do ekonomii” gry.

To jednak potrwa, dlatego też twórcy postanowili nagrodzić graczy – ceny wszystkich aut zostały obniżone o połowę. Do tego posiadacze kont VIP dostaną za darmo 2013 Lotus E21, a jeśli już go mają – 1962 Ferrari 250 GTO. Dodatkowo nabywcy LaFerrari Car Pack będą mogli cieszyć się 2013 LaFerrari. Wszystkie samochody pojawią się na kontach graczy w ciągu najbliższej doby.

Developerzy przeprosili także fanów za wprowadzenie ich w błąd – na pudełku limitowanej edycji Forzy Motorsport 5 widniała informacja, że za 1250 tokenów (waluty nabywanej za gotówkę), które otrzymują jej posiadacze, można kupić dowolne auto, a to nieprawda. Dlatego też właściciele „limitki” będą mogli odblokować dowolny samochód zamieszczony na płycie z grą poprzez specjalną stronę internetową, która zostanie uruchomiona przed 16 grudnia.

10 odpowiedzi do “Studio Turn10 obiecuje poprawę systemu mikrotransakcji w Forzie Motorsport 5”

  1. Gracze są niezadowoleni z tego jak rozwiązano mikropłatności oraz że trzeba płacić dwukrotnie za samochody z DLC = zniżka na mikropłatności na weekend i „gift” w postaci czegoś za co gracz zapłacił. Nope.

  2. Chaos chaos widze. Microsoft już sam sie gubi. Wszędzie wpychają swoje łapska aby tylko pieniądze zgarnąć. Mikropłatności w grach AAA??? To skandal. Niedość że cżłowiek płąci niemałą kwote aby zagrać to jeszcze wydawca celowo utrudnia gre aby wydac jeszcze raz tyle na jej ukończenie. Kupiłem X360 i bawiłem się na nim przez całą minioną generacje świetnie lecz teraz nie dam zarobić pasożytom z M$

  3. Riad69 uogólnij to jeszcze tak, żeby wyszło że ci sami ludzie robią windows, forze, xboxa i kinecta. lepiej dać zarobić innym pasożytom. jak znam życie to sam zapewne piracisz co drugi program, albo „testujesz” zanim kupisz.

  4. Hahahaha…. czyli tak kup grę za około 300 zł ale żeby pograć w multi trzeba kupić golda (czy jak się tam to nazywa na xone) plus samochody z dlc jeśli chcesz mieć więcej aut a na deser dorzucimy do gry AAA mikropłatności mmmm… o tak nowa generacjo witaj ! Tyle na Ciebie czekaliśmy <3 To wszystko wina ludzi bo to akceptują i kupują więc jeśli ludzie się na to zgadzają i wykładają hajs to czemu mają tego nie wprowadzać dla nich to czysty zysk... A dla Ciebie graczu połowa gry kosztująca 300 zł wesoło...

  5. Ludzie narzekali na kody do gier które były darmowe.|Twórcy ich posłuchali ale stworzyli mikrotransakcje. 🙁

  6. To się powinno nazywać nowa generacja zdzierania kasy z konsumentów bo tym są te nowe konsole. Za 300 zł to ja ostatnio kupiłem 7 gier na ps3 oczywiście używanych a tutaj za jedną tyle i jeszcze tak „pochlastaną” musiałbym chyba na głowę upaść. W życiu żadnego dlc nie kupilem i nie kupię taką mam zasadę bo na co mi to… 50 zł na pare mieczy/questów/samochódów czy cokolwiek innego to trzeba mieć niepokolei w głowię żeby napędzać ten rynek dlatego żal mi tych ludzi co się w to pchają.

  7. Rok 2030. Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy zbiera pieniądze na zakup 30 konsol i i po 5 gier z dlc dla dzieci z domu dziecka. Zebrano 29mln złotych jednak kwota nie wystarczyła na zakup wszystkich dodatków. Buahaha, tak będzie, zobaczycie.

  8. Skurw**wo się w branży gamingowej szerzy..

  9. nic innego jak przykryty żart|a sposób na to jest jeden ,nie kupować takich gier a tym bardziej nie kupować dlc bezczelnie wyciętych z gry

  10. Chciałoby się powiedzieć, że twórcy to kretyni-ale tak nie jest. Są chciwi, ale nie są kretynami. Za to ludzie, którzy płacą za DLC i „mikropłatności” to kretyni.

Skomentuj