„Super Mario Galaxy Film” z najlepszym kinowym otwarciem tego roku. Ale czy naprawdę jest co świętować?
Mario i Luigi po raz kolejny udowodnili, że są marką potężniejszą niż jakiekolwiek pióro krytyka. „Super Mario Galaxy Film” ledwo wszedł do kin i odnotował najlepsze tegoroczne otwarcie z wynikiem 370,7 miliona dolarów. To prawie tyle samo, ile w pierwszy weekend zarobił „Super Mario Bros. Film” – 377,5 miliona dolarów.
I oczywiście powtarza się ta sama sytuacja – choć recenzenci na Rotten Tomatoes wystawili produkcji surową notę 42%, wytykając jej fabularną pustkę i żerowanie na nostalgii, widzowie tłumnie udali się do kin, co przełożyło się na 89% pozytywnych ocen.
Co więcej, „Super Mario Galaxy Film” może pochwalić się również piątym największym światowym debiutem wśród animacji – wyprzedzają go tylko „Zwierzogród 2”, „Ne Zha 2”, „Vaiana 2” oraz „Super Mario Bros. Film”.
Czy jednak jest co świętować? To bez wątpienia ogromne otwarcie, największe w roku, ale jak podkreślił serwis PC Gamer, mamy dopiero kwiecień. Wraz z początkiem roku w kinach pojawia się mało filmów, a na pewno nie tych wysokobudżetowych. Co mieliśmy do tej pory? „Projekt Hail Mary” (który zarobił 141 milionów dolarów w pierwszy weekend), „Wichrowe wzgórza” czy „Krzyk 7”. Tak naprawdę nie było tutaj mocnej konkurencji dla tytułu Nintendo.
Nie ma wątpliwości, że „Super Mario Galaxy Film” będzie jednym z największych hitów tego roku, ale 2026 jeszcze się tak naprawdę nie rozkręcił. Przed nami premiery takich widowisk jak „Diuna: Część trzecia”, „Avengers: Doomsday”, „Toy Story 5”, „Odyseja” Christophera Nolana, aktorska wersja „Vaiany”, nowy film Spielberga o kosmitach, a także kolejny „Spider-Man”. „Super Mario Galaxy Film” bez wątpienia zmiażdżył dotychczasową konkurencję i jest na dobrej drodze do zgarnięcia miliarda dolarów.