29.04.2020
6 Komentarze

Świat Dysku: Powstanie seria adaptacji książek Terry’ego Pratchetta

Świat Dysku: Powstanie seria adaptacji książek Terry’ego Pratchetta
Niestety, wciąż nie doczekamy się ekranizacji kinowej.

Kapitan Vimes, kapral Marchewa, Rincewind, Dwukwiat, nadrektor Ridcully, Myślak Stibbons, Bibliotekarz, Śmierć i jego wnuczka Susan, Moist von Lipwig, patrycjusz Vetinari, babcia Weatherwax – jeżeli powyższe imiona nic wam nie mówią, to… macie szczęście. Jedna ze wspanialszych przygód w waszym czytelniczym życiu jest bowiem wciąż przed wami i doprawdy nie wiem, dlaczego mielibyście skończyć czytać tego newsa przed sięgnięciem po np. „Straż! Straż!”. Przeczytaliście? No, to teraz możemy rozmawiać.

Wiadomość o śmierci Terry’ego Pratchetta była dla mnie – nie ukrywam – druzgocząca. Myśl, że liczący ledwie 41 książek cykl Świata Dysku jest już definitywnie zamknięty, wydawała się po prostu absurdalna. Na kontynuację pióra innych pisarzy nie zgodziłby się nikt – jedynym ratunkiem dla fanów pozostawało więc ponowne czytanie wydanych już powieści i czekania na sensowne adaptacje. Powstające od jakiegoś czasu „The Watch” od BBC America budzi tyle nadziei, ile kontrowersji, ale wygląda na to, że niedługo doczekamy się także innych ekranizacji.

Założona przez samego Pratchetta firma Narrativia ogłosiła, że wraz z Endeavor Content oraz Motive Pictures przygotuje „serię prestiżowych adaptacji”. Nie sprecyzowano, czy chodzi o pełnometrażowe filmy, czy może seriale (z pewnością jednak tworzone będą dla telewizji). Nie wiadomo również jeszcze, które tytuły zostaną przeniesione na ekrany, ale już dziś słyszymy zapewnienia, iż produkcje „pozostaną absolutnie wierne oryginalnemu i wyjątkowemu geniuszowi Terry’ego Pratchetta”. Jakiekolwiek konkrety o serialach/filmach usłyszymy dopiero w przyszłości*.

Dotychczasowa historia ekranizacji Świata Dysku jest dość, ekhem, niskobudżetowa (mają sporo fanów, ale osobiście ich nie znoszę). Niestety, wszyscy, którym marzy się zobaczenie wysokobudżetowego filmu z np. strażą miejską Ankh-Morpork, będą musieli jeszcze długo poczekać. Ja zaś się chyba zabiorę w ramach przerwy za „Prawdę” – w końcu czytałem ją tylko dwa razy, co w porównaniu z przypadkami innych części jest śmieszną liczbą.

*Lub przeszłości, jeśli jesteście trollami.

6 odpowiedzi do “Świat Dysku: Powstanie seria adaptacji książek Terry’ego Pratchetta”

  1. Niestety, wciąż nie doczekamy się ekranizacji kinowej.

  2. Interesujące. Dotychczasowe ekranizacje, jak słusznie Witold zauważył, były dość niskobudżetowe i ]w wielu miejscach bardzo kiepsko przedstawiały co autor miał na myśli. Niestety, IMO w ogóle większość książek z tego cyklu jest niemal nie do przeniesienia do świata filmu, bo znaczna część ich magii to operowanie słowami i językiem, co dobrze wygląda na piśmie (lub w audiobooku) a niekoniecznie wychodzi gdy to zilustrujemy.|Z drugiej strony serialowy „Dobry Omen” wyszedł całkiem nieźle. No, zobaczymy.

  3. Kapitan Vimes, kapral Marchewa, Rincewind, Dwukwiat, nadrektor Ridcully, Myślak Stibbons, Bibliotekarz, Śmierć i jego wnuczka Susan, Moist von Lipwig, patrycjusz Vetinari, babcia Weatherwax… nie, przykro mi, nigdy o powyższych osobach nie słyszałem.

  4. @GolemDorfl|I see what you did there. ;)|A co do newsa, jesli budzet bedzie przyzwoity, to moze sie to udac. Choc z drugiej strony oddanie pokreconego klimatu tego uniwersum z jego wyrazistymi i tez czesto pokreconymi postaciami moze okazac sie bardzo trudne do zrealizowania na ekranie.

  5. Oj ciężko będzie przenieść na ekran klimat tej specyficznej szydery 😀

  6. Ja się właśnie zaliczam do fanów dotychczasowych ekranizacji i uważam, że Wiedźmikołaj i Piekło Pocztowe są całkiem niezłe. A na pewno lepsze niż gdyby się za nie miało brać hollywood, albo netflix.

Skomentuj