Świat oszalał: nowy Wolfenstein… za darmo?!
Manveer postanowił założyć się z fanami. Dobrze przeczytaliście, założyć. Na swym blogu w serwisie Twitter poinformował on, że zapłaci z własnej kieszeni za każdy (!) zakupiony egzemplarz Wolfensteina, jeśli gra w sierpniu pobije pod względem sprzedaży… Madden NFL 10. „Oferta” ta dotyczy każdej z platform. Są jednak i ograniczenia – jeśli zakupimy dwie kopie gry, pieniądze zostaną zwrócone tylko za jedną. Oczywiście, jeśli będziemy posiadać dowód sprzedaży (faktura, paragon itd.).
Szanse są dość duże, biorąc pod uwagę, że przygody Blazkowicza zadebiutują na rynku 18 sierpnia, a kolejna odsłona sportówki od EA cztery dni wcześniej – 14 sierpnia. Warto jednak zwrócić uwagę, że futbol amerykański cieszy się sporą popularnością, zwłaszcza właśnie w Stanach. Walka będzie więc zapewne wyrównana.
Heir zaznaczył, że liczbę sprzedanych kopii każdej z produkcji będzie analizował na podstawie danych dostarczanych przez organizację NPD. Bardzo ciekawa inicjatywa. Czekamy na kolejne wyzwania tego typu. Z chęcią bym zobaczył pojedynek Simsów i – dajmy na to – Pokemonów. Zwrot kasy za każdy zakupiony egzemplarz dzieła „Elektroników” jeśli sprzeda się ono lepiej od „słitaśnych” potworków. Ee… szanse są małe… EA jest za skąpe. Zbyt dużo by na tym straciło…
Czytaj dalej
-
Twórca Fallouta: London ostro o Bethesdzie: „Czas, by odeszli w stronę zachodzącego słońca i sprzedali komuś tę markę”
-
1Doom uruchomiony na inteligentnym garnku. „Wiem, jakie to głupie, ale to się musiało stać”
-
Duchowy spadkobierca Blood Omen: Legacy of Kain powraca po 8 latach. Deadhaus Sonata na pierwszym zwiastunie z gameplayem
-
1„Oddziel prawdę od plotki”. Life Is Strange zostanie zapowiedziane w przyszłym tygodniu

Ciekawe w jaki sposób będzie można otrzymać ewentualny zwrot pieniędzy oraz czy nie będzie problemów z tą usługą w Polsce ;p