Szef CI Games reaguje na oskarżenia. Lords of the Fallen 2 nie kopiuje według niego Elden Ring Nightreign
Lords of the Fallen 2 nie ma łatwego życia. Jeszcze nie wyszło, a już stało się zapalnikiem rozmaitych dyskusji, nie bez wkładu kontrowersyjnego CEO CI Games – Marka Tymińskiego. Kolejne tygodnie przynoszą kolejne wątpliwości, i tym razem nie chodzi o seksowne bohaterki w skąpych strojach. Wręcz przeciwnie – graczy wzburzył projekt zupełnie nieskąpego pancerza jednej z postaci.
Problem w tym, że wygląd bohatera znanego jako Crescent Host przypomina do złudzenia projekt Wyldera, jednej z klas dostępnych do wyboru Elden Ring Nightreign. Gracze oskarżyli twórców Lords of the Fallen 2 o plagiat zbroi, obok czego Tymiński nie przeszedł obojętnie i postanowił pokazać dowody na to, że dzieło FromSoftware nie było, a wręcz nie mogło być, inspiracją dla zespołu.
Tymiński pokazuje zrzut ekranu, który udowadnia, że zbroja została sfinalizowana pod względem wizualnym w lipcu 2024 roku – 5 miesięcy przed ogłoszeniem Elden Ring Nightreign.
Szef CI Games kończy wpis takimi słowami:
Podobieństwa wizualne mogą zdarzyć się w projektach fantasy w średniowiecznym klimacie. Szanujemy FromSoftware, ale nie naśladujemy innych studiów. Designy zbroi w Lords of the Fallen były powszechnie chwalone i jesteśmy pewni, że z Lords 2 będzie tak samo. Stoimy murem za naszymi artystami, ich oryginalnością i uczciwością ich pracy.
Marek Tymiński
Według nastawionych bardziej spiskowo graczy Tymiński udowodnił jedynie, że studio nie kopiowało Elden Ring Nightreign, ale nie potwierdził, że projekt jest oryginalny. Jest jeszcze inna produkcja FromSoftware, w której można doszukiwać się podobieństw – Dark Souls, a mianowicie DLC Artorias of the Abyss. Rycerz Artorias, który pojawia się w dodatku, również wygląda dosyć podobnie do postaci z Lords of the Fallen 2.

To jednak tylko spekulacje, a podobieństwa, jak zauważył sam Tymiński, mogą okazać się nieuniknione, gdy projektuje się postacie w podobnych realiach i klimacie. Czy Crescent Host to bohater wymyślony niezależnie? Nigdy nie będziemy mieć stuprocentowej pewności. Jego projekt nie jest jednak identyczny do Artoriasa, a sama inspiracja czy aluzja to jeszcze nie grzech.
Lords of the Fallen 2 ma ukazać się w 2026 roku na PS5, Xboksach Series X|S oraz pecetach za pośrednictwem Epic Games Store.
Czytaj dalej
-
1Chcieliście bossów z Nightreign w Elden Ringu? Nie musicie dłużej czekać
-
2Ojciec serii Dark Souls uważa, że FromSoftware nie wymyśliło soulslike’ów. „To nie do końca nowy wynalazek”
-
5W Lords of the Fallen 2 pojawią się atrakcyjne postaci kobiece w skąpych strojach. Zastanawiająca obietnica szefa CI Games
-
Lords of the Fallen 2 na pierwszym zwiastunie. Polski soulslike zapowiedziany przy akompaniamencie „It’s a Sin” zespołu Ghost


Bawi mnie te przeciąganie liny w kwestii potencjalnego plagiatu jakiejś pojedynczej postaci, bo przecież cała seria Lords of the Fallen to w gruncie rzeczy ordynarna (tudzież mocno nieudolna) kopia Dark Souls. Oczywiście pan Tymiński zaraz doszuka się w tych atakach jakiejś lewicowej agendy mającej na celu zdyskredytowanie CI Games w związku żenującą aktywnością w socjalkach, ale prawda jest taka, że stoi na czele studia z oryginalnych gier niesłynącego, delikatnie rzecz ujmując. Ba, nawet te jego prawilne tyrady ograniczają się do powtarzania bełkotu rozsiewanego od lat w każdym możliwym zakątku Internetu. Zero świeżych przemyśleń, interesującej perspektywy, czy tym bardziej intelektualnego błysku. Jaki szef studia, takie gry.