9
15.08.2019, 20:51Lektura na 2 minuty

Szef Microsoftu: Gry w chmurze są nieuniknione, ale upowszechnienie się zajmie lata

„Nie zamierzam kłamać, że xCloud pójdzie w 8K oraz 120 fps”.


Stanisław „Wokulski” Falenta

Interesujące podejście do swoich usług prezes Microsoftu ujawnił w wywiadzie przeprowadzonym przez redakcję anglojęzycznego GameSpot. Zdaniem Phila Spencera, do zadomowienia się „grania na odległość” jeszcze trochę poczekamy. 

„Wydaje mi się, że transmisja gier dojdzie do nas szybciej niż 20 lat” stwierdził, nawiązując do długiego rozwoju Netflixa, któremu dokładnie tyle czasu zajęło dojście do obecnego stanu. „Ale to nie będą dwa lata. To jest technologiczna zmiana. Wydaje się, że to dzieje się z dnia na dzień, ale to tak nie wygląda.”

Jak taka opinia ma się do faktu istnienia usługi xCloud zaplanowanej na październik tego roku? Prezes wyjaśnił to następująco:


W xCloud chodzi nam raczej o zbudowanie podręcznej możliwości zabrania Xboksa ze sobą. To dlatego skupiamy się na telefonach i doświadczenie nie będzie przypominało grania na Xboksie One X. Nie zamierzam kłamać, że to pójdzie w 8K oraz 120 fps. Nie o to nam chodzi; zamierzamy wprowadzić wybór oraz wygodę na twój telefon.


Szybko wyjaśnił jednak, że nie chodzi tu o kolejną próbę pożenienia komputerów z telefonami (co firmie zdarzało się nadzwyczaj często i kończyło fiaskiem) a o bezpieczny start dla nowego dziecka firmy:


Za jakiś czas będziemy mieli globalny serwis, który może dotrzeć do każdego, oraz odpowiednią infrastrukturę, ale to potrwa. Mówimy o projekcie xCloud i w odniesieniu do startu usługi używamy słów takich jak „próby” nie dlatego, że nie wierzymy w naszą technologię […], ale dlatego, że czasy są jeszcze, jakie są i chcemy dać wybór naszym klientom.


Prezes zdementował także plotki o rzekomej konsoli poświęconej jedynie streamingowi. 

Równocześnie do ostrożnego ważenia słów przez Phila Spencera przedstawiciele Stadii rzucają superlatywami na temat swojego serwisu oraz rzekomej redukcji lagu do zera. Nie tak dawno dochodziły nas informacje o dostosowaniu infrastruktury do obsługi superszybkich bijatyk, zaś developerzy twierdzili że przy próbnym graniu "na ślepo" w Dooma Eternal nie czuli różnicy między streamingiem a konsolą. Kto ma rację - rozgorączkowane Google czy stoicki Microsoft? Zobaczymy pod koniec tego roku, kiedy obie innowacyjne usługi rozpoczną swoje działanie.

Premiera xCloud została zaplanowana na październik, zaś Google Stadia otworzy swoje podwoje w listopadzie.

Redaktor
Stanisław „Wokulski” Falenta

Wielki entuzjasta gier z custom contentem. Setki godzin nabite w Cities: Skylines, Minecrafcie i Animal Crossing: New Horizons mówią same za siebie. Do tego rasowy Nintendron, który kupuje 10-letnie gry za pełną cenę i jeszcze się cieszy. Prywatnie lubi pływanie, sztukę i prowadzenie amatorskich sesji D&D.

Profil
Wpisów474

Obserwujących4

Dyskusja

  • Dodaj komentarz
  • Najlepsze
  • Najnowsze
  • Najstarsze

Polecane