Szef Xboksa wyjaśnia, dlaczego Microsoft nie zajął się PC na E3
Spencer mówi wprost – E3 to impreza typowo konsolowa. Nie ma w niej więc za bardzo miejsca dla komputerów. Jak wyjaśnia:
Jestem szefem gier w Microsofcie. Moją robotą jest przygotowanie wraz z zespołem strategii, określenie growych priorytetów wewnątrz firmy. Myślę, że możecie się ze mną zgodzić, że granie na Windowsie nigdy nie było w lepszej formie, jeśli chodzi o kwestię obecności na tej platformie największych marek. League of Legends, World of Tanks – te produkcje zmniejszają nasze wysiłki na rynku konsolowym w odniesieniu do liczby użytkowników i dochodów. A są dostępne właśnie na PC. E3 jest pokazem dla sklepów. To konsolowa impreza, więc nie jest to według nas zbyt dobre miejsce, by mówić o Windowsie, ale granie na nim jest kluczowe dla sukcesu Microsoftu.
Podkreślił przy tym, że produkcje komputerowe mają swoje dedykowane imprezy – na przykład League of Legends posiada własne mistrzostwa i turnieje. To właśnie na nich – jak twierdzi Spencer – gry PC mogą być pokazywane.

@PietroPierre Tylko zauważ że na zachodzie coraz więcej osób gra na PC. Szczególnie po premierze PS4 I X1 gdzie masa ludzi zawiodła się na konfiguracji next-genów I przeniosła się na PC. Powodem był też w jakimś stopniu PC master race którego działalność wzrosła po premierze next-genów, wysmiewajac I gnojac te konsole, dużo ludzi chciało należeć wtedy do „tych lepszych” wydaje mi się że na zachodzie granie na pc to nowa hipsterska moda. Wystarczy spojrzeć na fora czy komentarze na yt…
…tam jak ktoś skrytykuje pc to od razu spotyka się z ogromnym hejtem, natomiast obrona konsol nie wchodzi w grę. A więc wydaje mi się że te proporcje zaczynają się odwracać I coraz więcej ludzi na zachodzie gra na pc a w Polsce jest natomiast odwrotnie I próbujemy nadążać za zachodem kiedy oni swoje upodobania zmieniają. Czyli zawsze będziemy z tyłu. 😉
@PietroPierre|Nie rozumiem chłopczyku o co ci chodzi. Przeczytaj to co napisałeś i się nad tym zastanów. Najlepiej 5 razy (bo 2 chyba nie wystarczą). Ewentualnie przestań czytać gazety pokroju faktu.
@Yarden – gracze PCtowi są bardziej świadomymi klientami i nigdy nie kupią gotowca w jakimś markecie. Co do gier, są steamy, originy etc., nośnik jest zbędny, więc i płyt z grami coraz mniej ludzi kupuje.
@PEEPer – Nie mam pojęcia na jakiej podstawie wysnuwasz takie wnioski, ale dane sprzedaż gier mówią coś zgoła odmiennego. Black Flag… Na konsolach Sony sprzedał się w ponad 4,5 miliona sztuk, na konsolach MS około 3,4 mln, na PC… mniej niż 0,5 mln. Watch Dogs… Na konsolach Sony 2,3 mln sztuk sprzedanej gry, na konsolach MS ok. 1,4 mln, na PC… 110 tys.!! Takie są szacunki niezależnego serwisu, który zajmuje się właśnie zliczaniem sprzedaży konsol, gier, itd. Co jak co, ale nie widać tego boomu na PC.
Niedawno czytałem całkiem ciekawy artykuł na internecie. Przedstawiono w nim wyniki obserwacji dotyczących growych preferencji graczy PC-towych. Dwa gatunki gier zdecydowanie górowały popularnością nad innymi. I tak na pierwszym miejscu z miażdżącą przewagą znajdowały się gry MOBA, na drugim gry MMO, później była już przepaść i na trzecim miejscu FPS-y. Dalsze miejsca stanowiły gry akcji, RPG i sportowe (chyba w takiej kolejności, ale głowy nie dam).
Nie ma się więc co dziwić, że jest taka przewaga w sprzedaży gier na konsolach w stosunku do sprzedaży na PC.
@smd87 To zobacz sobie sprzedaż Skyrima na pc (3.4 mln) mało jaka konsolowa gra wbija taki wynik. Wniosek: mody czyli rzecz która jest korzyściach dla PC.
Akurat LoL i te inne Pay2Win to badziewia dla gumbusów.
@PEEPErSkyrim na PC 3,47 mln… Na PS3 5,52 mln, na X360 8,0 mln. Dziękuje.
I żeby nie było… Skyrima ograłem akurat na PC ze względu na wersje PL i właśnie mody (ulepszony interfejs, wygląd kobiet itd.). Co nie zmienia faktu, że gry sprzedają się o wiele lepiej na konsolach i tu nie ma nawet co dyskutować.
@smd87: Pytanie o metode zbierania danych. Bo jak to dane ze sklepow (ktora jest jedyna powszechnie dostepna metoda zliczania sprzedazy, bo malo ktory wydawca rozdaje takie dokladne liczby), to nikogo takie male liczby nie dziwia – na PCy to nikt juz nie kupuje gier w sklepach, skoro mozna na smartfonach kupic i od razu kazac PCowi zainstalowac, by po powrocie z roboty od razu grac… |Ps.: Twoje dane o Skyrim sa dosc nieaktualne, gdyz nie za bardzo sumuja sie do juz 20 milionow sprzedanych kopii.
@szymas23 LoLa nazywasz P2W…? Huehue.
@bohater8 |”na PCy to nikt juz nie kupuje gier w sklepach, skoro mozna na smartfonach kupic i od razu kazac PCowi zainstalowac, by po powrocie z roboty od razu grac…” – To twoje własne wnioski czy podparte jakimiś wynikami/badaniami/ankietami? Jasne, czesc graczy kupuje gry przez internet, ale tak samo robią przecież gracze konsolowi, bo w krajach wysoko rozwiniętych wydanie kasy np. przez ps store (czy MS-oftowy odpowiednik), to żaden wielki problem. Jedno jest pewne, nigdy nie uda się stwierdzić…
… w 100% dokładnej liczby sprzedanych egzemplarzy, ale te wyniki to i tak najbardziej wiarygodne źródło. |”Twoje dane o Skyrim sa dosc nieaktualne, gdyz nie za bardzo sumuja sie do juz 20 milionow sprzedanych kopii. ” – Pewnie tak jest, bo niemożliwe by serwis aktualizował codziennie wyniki dla każdej gry na każdej platformy. Pokazuje to jednak ogólną tendencje sprzedaży gier na poszczególnych platformach i proporcje sprzedaży. I skoro wyniki sprzedaży są wyższe na konsolach praktycznie…
… każdej gry multiplatformowej, to chyba spokojnie można założyć, że gry multiplatformowe o wiele lepiej sprzedają się na konsolach.
@smd87: Wnioski podparte roznymi danymi wypluwanymi to tu, to tam (a i chyba nawet EA sie kiedys chwalilo, ze ich przychody z ogolnie rozumianego digital sa rowne, jak nie lepsze niz te pudelkowe – tak sie te wszystkie DLC i mikrotransakcje sprzedaja, a niby nikt ich nie lubi 🙂 ) . |No i z wlasnego doswiadczenia – zobacz jak internet wariuje, bo GabeN Summer Sale robi. Jakby 20 innych, z podobnymi albo i lepszymi cenami nie bylo w tym samym czasie…
@bohater8:Mimo wszystko, to tylko i wyłącznie twoje gdybanie nie poparte żadnymi danymi. Weźmy jeszcze raz takie Skyrim. Skoro wg vgchartz sprzedano 17 mln kopii (pudełkowych) na wszystkie platformy (z wielką przewagą konsol), a Bethesda chwaliła się sprzedażą Skyrima na poziomie ponad 20 mln , to wychodzi na to, że kupiono ok.4 mln gry w wersji digital (na ps store/xbox market/steam itd) czyli zaledwie 1/5 całej sprzedaży. Podsumowując wszystko do kupy, nie ma po prostu siły by sprzedano więcej kopii na PC
@smd87: Na Vgchartz jest 13,5 miliona kopii konsolowych – 8 na 360 i 5,5 na 3ke. Do tego 3,5 na PCa. Brakuje 3 milionow kopii. |Wedlug „sledztwa” Ars Technica, Skyrim na Steamie posiada prawie 6 milionow uzytkownikow – czyli mamy dodatkowe 2,5. Zostalo pol miliona nie policzonych kopii. Jak myslisz, czy wszystkie poszly na PS3, dzieki czemu uda sie konsoli Sony przebic te 6 milionow?
@2real4game: ja nie musze pieciokrotnie czytac tego co napisalem, bo doskonale wiem co tam stoi bialo na grafitowym. Polecam to natomiast Tobie, skoro sam przyznajesz, ze nie potrafisz tego zrozumiec. No i wycieczki osobiste pod flaga „chlopczyka” to za co? Za stwierdzenie, ze wiekszosc graczy w Polszy to osoby ponizej 18 roku zycia (w tym PC wiekszosc)? Czy moze to zaowalowany komplement, a nie okreslenie pejoratywne?
@bohater8 – zgubione 3 miliony jak na vgChartz to i tak mało, oni tam potrafią gubić dużo więcej 🙂 Przecież według nich Diablo 3 PC to 4 miliony, a że Blizzard jeszcze przed premierą na konsolach chwalił się 12 milionami to cóż… Wiadomo, że rynek PC poszedł w dystrybucję cyfrową, której vg nie sprawdza, więc wychodzą takie cyrki.
@smd87 – naprawdę polecam odpuścić vgChartz i przestać podpierać się danymi stamtąd. Oni już się tyle razy zdążyli skompromitować, że po prostu nie ma sensu – zwłaszcza w przypadku rynku PC. Jest różnica w niezliczaniu wszystkiego każdego dnia a zwyczajnym przekłamywaniu. Plus minus nawet 10 000 różnicy można zrozumieć, „zgubienie” 8 000 000 (Diablo 3 – do końca 2012 sprzedaż wyniosła 12 milionów. Mamy połowę 2014 i Twój niezależny portal pokazuje 4 miliony) jest po prostu nie do przyjęcia.
@szymas23|Lol to P2W? Huehuehuehuehuehue. Wiadomo – wygrywa drużyna, która ma więcej skinów. Widać ból czterech liter, skoro wypowiadasz się na temat rzeczy, o której wiesz tyle, ile powiedzieli Ci koledzy.
@Demilisz @PietroPierre – Ja próbuję podpierać się statystykami i danymi, wy opieracie się wyłącznie na swoich domysłach. Ale ok, spróbuję inaczej. Zostańmy przy Skyrim. http:gamerant.com/skyrim-sells-20-million/ – końcówka 2013 roku. Bethesda ogłasza, że opyliła 20 mln kopi przy czym jednoznacznie ogłoszone jest, że chodzi tu o WSZYSTKIE kopie (pudełkowe+digital, specjalne edycje) na wszystkie platformy.
Teraz drugi link: http:www.statisticbrain.com/skyrim-the-elder-scrolls-v-statistics/ Dane z końcówki 2013 roku. Liczba sprzedanych kopii: 20,27 mln. Proporcje sprzedaży: 59% X360, 27% PS3, 14% PC. Trzeci link: http:www.neoseeker.com/news/16252-bethesda-90-of-elder-scrolls-audience-on-consoles/ – wypowiedź jednego z ważniejszych gości w Bethesda, który bez ogródek stwierdza, że ok. 90% nabywców ich gier, to gracze konsolowi. Dlatego swojego czasu Bethesda bardzo chciała by umożliwiono graczom konsolowym
@smd87 Ty opierasz się na FAŁSZYWYCH statystykach które akurat ci pasują, my to wytykamy sami pokazując dowody i to my używamy domysłów? I co ten twój news niby zmienia? Chcesz się domyślać z niego ile gdzie się sprzedało? Hipokryta much?
…modowanie Skyrima na konsolach. Ta wypowiedź członka Bethesdy jest w okolicach premiery Skyrima, ale chyba oni wiedzą najlepiej gdzie ich gry sprzedaja się lepiej. Co więcej, dane z pierwszego linku nawet by tą wypowiedź potwierdzały, bo sprzedaż wynosi tam 86% na konsolach, 14% na PC. Czas w końcu pogodzić się, że gry lepiej sprzedaja się na konsolach. Może i przychód rynku PC przebił konsolowy (jak podają różne źródła), ale głownie dzieje się tak właśnie przez gry MOBA i MMO.
Natomiast sprzedaż gier multiplatformowych na PC dalej leży w stosunku do konsol.@Kawalorn – Żadnych dowodów nie przedstawiliście, jedynie swoje własne zdanie. Ja przedstawiłem statystyki sprzedaży i wypowiedź gościa z Bethesdy, gdzie wystawia kawa na ławę, że ich gry sprzedają się w ok. 90% (!!!) na konsolach. Gdzie tu fałsz?
Dlaczego Wy non-toper o tym Skyrimie? Czy inne gry sprzedaza i zyskami petaja mu sie w okolicy palucha u stopy, ze tak te wyniki roztrzasacie? Sa inne multiplatformy, ktore mialy lepsze wyniki od skyrima.
@smd87 – jakich domysłach? Proste fakty, może takie do Ciebie dotrą: maj 2012, pierwszy tydzień sprzedaży Diablo 3, Blizzard sam podaje (OFICJALNE dane bezpośrednio od firmy, która stworzyła grę) – sprzedaliśmy 6,3 mln Diablo 3, w tym wliczamy 1,2 miliona ludzi, którzy kupili roczny abonament WoWa. Ergo – w pierwszy tydzień sprzedaży zeszło 5,1 mln kopii Diablo 3. To są fakty. Tymczasem vgchartz, DWA LATA PO PREMIERZE, twierdzi, ze zeszły 4 miliony. Naprawdę chcesz iść w zaparte?
A to żaden wyjątek. StarCraft 2 – 4,5 mln do końca 2010 roku, vgchartz obecnie – 4,46. Shogun 2 – 600 000 w pierwszy miesiąc, vgchartz obecnie – 550 000. Rome 2 – 800 000 do końca września 2013, 1,1 mln (oficjalne dane od Segi) na koniec marca obecnego roku, vgchartz – 480 000. Cywilizacja V – Take Two mówi – 5 milionów, vgchartz – 1,45. Nie wiem jakie oni mają metody zliczania i od kogo swoje dane biorą, ale wyraźnie są do błędne. Tyle w temacie tego pseudofachowego serwisu.
A skoro się tak uczepiłeś Skyrima to proszę bardzo. Sam dajesz link, że sprzedano 20 000 000. Vgchartz – 16,97. Czekam na wyjaśnienia gdzie jest brakujące 3 300 000.
3 030 000, poprawka.
@DemiliszJak widzisz odpuściłem sobie w ostatnich postach wątek vgchartz, bo rzeczywiście brakuje w tym serwisie zliczania kopi digital (stąd pewnie te brakujące 3 mln). Nie trzeba być też geniuszem by stwierdzić, że te dane z zasady muszą posiadać jakąś niedokładność. Odnoszę natomiast wrażenie, że wy próbujecie uzasadnić lepszą sprzedaż gier na PC tym, że te brakujący w danych digital odnosi się tylko do wersji PC, a to nieprawda, ponieważ w krajach o wyższym standardzie życia (zachód Europy, USA)…
… coraz więcej osób korzysta również z cyfrowych wersji gier na konsole. Skoro więc vgchartz nie uwzględnia w swoich wyliczeniach wersji digital, to trzeba brac pod uwagę, że również sprzedaż wersji konsolowych jest zaniżona, a nie tylko PC. To raz. Dwa, został tu poruszony temat Skyrima, jako niesamowicie popularnej gry na PC. Ja zwyczajnie posiłkując się paroma linkami udowodniłem, że sprzedaż tej gry była po prostu dużo wyższa na konsolach. Skoro wy jesteście więc tacy pewni co do tego, że sprzedaż…
… gier multiplatformowych jest wyższa na PC, to podeślijcie choć jeden link np. z wypowiedzią twórców jakiejś głośnej gry multiplatformowej, który by to potwierdzał. Taki Rockstar nie odwleka od dłuższego czasu premier GTA na PC dla zabawy, tylko ma widocznie ważny powód – lepszą sprzedaż na konsolach.
Zeby nie być gołosłownym… Wg vgchartz Thle Last of Us (ex na PS3) sprzedał się w 4,5 mln kopii, tymczasem Naughty Dog pochwaliło sie dobre pare miesięcy temu, że ich gra przekroczyła 6 mln sprzedanych kopii. Czyli wychodzi na to, że konsolowcy również chętnie korzystają z wersji cyfrowych.
@down|Znaczy twój serwis podaje błędne dane nie tylko w przypadku jednej platformy. Więc po co wciąż się nimi podpierać?
@Ganjalf – bo jest wygodny. Gdyby pokazywał to samo, ale w drugą stronę (znaczy drastycznie zaniżał wyniki konsolom i w ten sposób wywyższał pecety) to już dawno byłby odsądzony od czci i wiary a jakiekolwiek wspomnienie kończyło by się tyradą o tym, jakim nierzetelnym syfem się ktoś podpiera. Ale ponieważ zakłamuje wyniki głównie pecetom to jest wszystko ok.
@smd87 – ja nigdzie nie twierdze, że gra X (niech będzie Skyrim) czy Y czy Z się lepiej sprzedała na PC. Nigdzie. Ja tylko twierdze, i podałem dowody, że vgchartz drastycznie zaniża sprzedaż pecetom. Na ile to wystarczy albo nie wystarczy do wyprzedzenia konsol to już inna sprawa. Po za tym to, że Skyrim był popularny na PC (6 mln według Ars Technika z konkretnym opisaniem w jaki sposób to wyliczyli) nie przeczy w żadnym razie temu, ze sprzedał się lepiej na konsolach.
@Ganjalf – Już wcześniej przyznałem racje, że vgchartz zakłamuje wyniki. Problem w tym, że ludzie tacy jak Demilisz mysleli chyba, że zakłamuje tylko na niekorzyść PC, a to nieprawda. @Demilisz – Ty potrafisz tylko głośno krzyczeć, nic więcej. Uczepiłeś się już tego vgchartz, a kompletnie nic nie napisałes o wypowiedzi jednego z producentów Bethesdy, która tutaj podałem. Ciągle tylko głosisz, że sprzedaje się wiecej kopii gier multiplatformowych na PC, a nie potrafisz tego nawet udowodnić jednym linkiem.
Jeśli już to problemem jest duże uproszczenie o nazwie „sprzedaje się gorzej = na PC się nie zarabia”. Od iluś już odsłon CoDa powtarza się „a konsole to sprzedały 10/100/1000 razy więcej” i jakoś Activision (którego CEO z rozbrajającą szczerością kiedyś stwierdził, że mu chodzi o zarabianie góry forsy i nic więcej) kolejne części pecetowcom daje. GTA? Z opóźnieniem, ale wychodzi, prawda? Więc nawet jak sprzedaje mniej to najwyraźniej nadal jest z tego zysk.
@smd87 – ok, enough is enough jak to się mówi. Proszę o cytat, CYTAT, mojej wypowiedzi gdziekolwiek z tego wątku w której stwierdzam, że „sprzedaje się więcej kopii gier multiplatformowych na PC,”. Inaczej nie mamy o czym rozmawiać, bo po prostu, kolego, wkładasz mi w usta wygodne dla siebie stwierdzenia, których nigdzie tu nie głosiłem. Albo, żeby powiedzieć wprost – kłamiesz.
@Demilisz – Chwila, chwila. Przecież ja dobrze wiem, że skoro Rockstar (czy inne firmy) wydają swoje gry na PC, to musi im się się to biznesowo opłacać (czyt. baza graczy jest wystarczająco liczna). Tego nigdy i nigdzie nie negowałem. Chodziło mi tylko o to by udowodnić, że liczba NABYWCÓW (nawet nie chodzi teraz o ogół graczy) gier multiplatformowych jest na konsolach większa. Tylko tyle. PC jest najpopularniejszą platformą, najwięcej ludzi na nich gra, ale jakoś nie przekłada się to…
… większą liczbę sprzedanych gier niż na konsolach. Dlaczego? IMO przede wszystkich z powodu piractwa i gier MOBA i MMO, które przyciągają coraz więcej graczy (sam znam pare osób, które grają w zasadzie tylko w LOLa). Gdyby firmy stworzyły w końcu takie zabezpieczenia swoich gier, by nie można było ich spiracić, to wtedy przynajmniej PC mogłoby dostać takie perełki jak Red Dead Redemption, a takie gry jak GTA czy Mortal Kombat nie dostawałyby rocznego (albo i dłuższego) poślizgu na PC…
… bo konsole są lepsze z biznesowego punktu widzenia.
Bla, bla, bla, bla, bla, bla – tak odbieram waszą dyskusję, panowie. Ten bezsensowny spór to nic innego jak chęć doprowadzenie swojej psychiki oraz intelektu do orgazmu, czyli poprawienia sobie humoru. I te żałosne makaronizmy – ale tak to już jest, jak ktoś nie potrafi się posługiwać własnym językiem.
@Tenebrae – ten spór jest wciąż mniej bezsensowny, niż Twój komentarz 🙂