The Last of Us: Pierwsza poszlaka na temat filmu?
Długi czas produkcji filmów na podstawie gier wskazuje, że nie warto specjalnie na nie czekać, a jeśli już się pojawią, to nie można zbyt wiele oczekiwać. Łowcy ciekawostek tym niemniej chętnie odnotują fakt, że Sony zarezerwowało domenę związaną z filmem The Last of Us.
Domena thelastofusmovie.net została zarezerwowana przez Sony Pictures, co zarówno może być profilaktycznym zabiegiem przeciwko sieciowym piratom, jak i pierwszym tropem prowadzącym do wielkiej kinowej premiery filmu „The Last of Us, czyli dzieci i grzyby”.
Obejrzelibyście film na podstawie historii Joela i Ellie?

Długi czas produkcji filmów na podstawie gier wskazuje, że nie warto specjalnie na nie czekać, a jeśli już się pojawią, to nie można zbyt wiele oczekiwać. Łowcy ciekawostek tym niemniej chętnie odnotują fakt, że Sony zarezerwowało domenę związaną z filmem The Last of Us.
Nie.
Przecież The Last of Us to już film. Amirite?
Jeżeli jakimś cudem zrobią z tego film, to najprawdopodobniej będzie to tak okropnie sztampowe badziewie, że szkoda będzie zawracać sobie głowę. O ile już grę chcieli posądzić schematyczność tak Hollywood właściwie nie ma innego wyjścia. Hyle level = sub zero
lubro: Rozumiem, że masz na myśli elementy tej gry a nie całą formę? O ile przy dwóch duszach można się spierać czy ta produkcja ma cokolwiek wspólnego z grą o tyle the last of us jest pełnoprawną grą (bo niby z jakiego powodu nie?).
@Zumol You obvioulsy don’t get the joke
It seems you are right
Łapy precz od tego arcydzieła.
Niech zrobią film tylko niech nie będzie jak z większością filmów na podstawie gier. Tylko jak spartolą to niech się prezes sony nie zdziwi ze nie bedzie budynku jego firmy.