5
24.05.2022, 14:15Lektura na 4 minuty

The Lord of the Rings: Gollum – Poznaliśmy datę premiery

Dzielimy się też wrażeniami z pokazu dla mediów, podczas którego obejrzeliśmy fragment rozgrywki.


Joanna „Ranafe” Pamięta-Borkowska

Ciężko jest mierzyć się z legendą. W przypadku spuścizny Tolkiena mowa jest nie tylko o czytelnikach, dla których książki mają status kultowy, ale też o firmie Middle-earth Enterprises, która udziela licencji na produkcje na podstawie Władcy pierścieni i Hobbita. Daedalic musiał przekonać ich solidnym portfolio, skoro udzielili mu pozwolenia na stworzenie gry poświęconej Gollumowi.

Tytuł ukazuje zupełnie inną perspektywą wydarzeń znanych z książek. Będą w nim zarówno postacie kanoniczne, jak i wymyślone przez projektantów studia, a ich wygląd nie będzie jednak wzorowany na dotychczasowych wizerunkach. Dotyczy to również miejsc, co było dobrze widać podczas zorganizowanego niedawno pokazu. Muszę przyznać, że byłam bardzo ciekawa efektów pracy Daedalica, bo nie co dzień mamy możliwość grania tak ambiwalentną postacią.

Akcja The Lord of the Rings: Gollum rozgrywa się między wydarzeniami opisywanymi w „Hobbicie” a „Władcą pierścieni”. Główny bohater wygląda jak żywcem wyjęty z filmów Petera Jacksona. Biega jak jaszczurka, używając wszystkich czterech kończyn i łypie wielkimi oczami o pożółkłych białkach. Jest tak samo paskudny jak w filmie i cieszę się, że twórcom nie wpadł do głowy idiotyczny pomysł, by uczynić go wizualnie bardziej przystępnym (co spotkało Szelobę w Middle-earth: Shadow of War).

The Lord of the Rings: Gollum
The Lord of the Rings: Gollum

Gollum rozpoczyna przygodę w górach Cirith Ungol, na obrzeżach Mordoru, umykając do swej jaskini przed pierwszymi promieniami wstającego słońca. Jest zwinny i szybki, ale to nie powinno nikogo dziwić, w końcu spędził 500 lat w dziczy, więc to najprawdopodobniej najbardziej atletyczny hobbit w całym Śródziemiu. W trakcie gry będzie się dużo wspinać i skakać po platformach oraz przekradać pod okiem strażników.

Nie zaczniemy gry postacią ogołoconą z większości umiejętności, zamiast tego twórcy zdecydowali się na wprowadzenie ich stopniowo, w trakcie rozwoju fabuły. Natomiast nie będzie tak, że po odblokowaniu jakiejś zdolności trzeba będzie wrócić do poprzedniej lokacji. Przygoda została zaprojektowana liniowo, ale na szczęście nie oznacza to, że w danym miejscu istnieć będzie tylko jedna ścieżka wiodąca do celu.

The Lord of the Rings: Gollum
The Lord of the Rings: Gollum

Gollum nie potrafi walczyć, ale niestety życie zmusi go do wielu konfrontacji z silniejszymi przeciwnikami. Aby odwrócić ich uwagę, może on rzucić kamieniem albo zgasić źródło światła, by przemknąć w zapadłych nagle ciemnościach. Wykrycie nie oznacza automatycznego pochwycenia go, za każdym razem Gollum dostanie szansę wymknięcia się wrogom. Rzadko, ale jednak, będzie też mógł użyć jakiegoś narzędzia, by kogoś zabić. Dotyczy to zwłaszcza dużych bossów, w walce z którymi będzie musiał wykazać się nie lada sprytem.

W trakcie przekradania się między posterunkami wrogów przydatna jest tzw. wizja Golluma, która podświetli ich sylwetki oraz istotne miejsca, takie jak ścieżki, którymi porusza się uwielbiana przez hobbita pajęczyca Szeloba. Dodatkowo jeśli w trakcie aktywnej wizji postać głównego bohatera zabarwiona jest na czarno, to jest to znak, że dobrze się ukrył i nikt nie powinien go zauważyć.

The Lord of the Rings: Gollum
The Lord of the Rings: Gollum

Gollum podróżuje sam, ale nie oznacza to, że towarzyszy mu cisza. W głowie przetwarza spotkania z różnymi postaciami znanymi z książek. W trakcie pokazu przypominał sobie przesłuchanie, któremu poddał go w Mrocznej Puszczy Gandalf. Cały czas też prowadził wewnętrzny dialog ze Sméagolem. Wiąże się z tym ciekawy mechanizm tworzenia postaci. W trakcie gry wielokrotnie dostaniemy możliwość dokonania wyboru, za którym wewnętrznym głosem podążyć.

Sméagol jest bardziej empatyczny i skłonny do defensywy, podczas gdy wybory Golluma są nastawione na przetrwanie. To, ku której strony osobowości zwróci się hobbit, ma mieć wpływ na różne wydarzenia i postacie, z którymi wejdziemy w interakcję. Mimo że zakończenie jego historii wszyscy znamy (w ogólnych założeniach twórcy trzymają się kanonu książkowego), to jednak Gollum może wpłynąć na losy różnych osób (w tym tych, które w książkach nigdy się nie pojawiły).

4
zdjęć

W trakcie pokazu widzieliśmy np. rozmowę z komunikującą się poprzez wodę elfką Mell i początek zawiązywania się sojuszu między nimi. Przy okazji widać było dopieszczone podziemia pałacu Thranduila i jego prywatne komnaty, w których Gollum szukał magicznego dzwonu potrzebnego do uwolnienia elfki z celi. W odróżnieniu od lokacji usytuowanej w Mordorze, pałac elfiego króla pełen był przestrzennych zagadek i wielu sekwencji wspinaczkowych.

Gollum będzie produkcją oryginalną, z własnymi projektami postaci i miejsc. O tym, jak wygląda wizja Śródziemia, przekonamy się już 1 września 2022 roku. Gra zostanie wydana na PC, PlayStation 4, PlayStation 5, Xbox One oraz Xbox Series X|S. Wydanie portu na Nintendo Switch planowane jest jeszcze w tym roku.

Redaktor
Joanna „Ranafe” Pamięta-Borkowska

Operuję padem jak nunchako, chociaż wolę chińskie sztuki walki. Nie ma gatunku gier, którego bym nie lubiła – są tylko takie, które szybciej mnie nudzą. Cenię dobrą opowieść, chociaż czasami wystarczy mi piękne uniwersum albo jak postać się przekonująco drapie. Pisałam wcześniej w Ja, Rock! i Polygamii, a gram od zeszłego wieku, co brzmi, przyznacie, poważnie.

Profil
Wpisów79

Obserwujących19

Dyskusja

  • Dodaj komentarz
  • Najlepsze
  • Najnowsze
  • Najstarsze

Polecane