The Surge: Pierwszy fragment rozgrywki! [WIDEO]
Ojcowie i matki Lords of the Fallen są gotowi, by pokazać światu swoją twórczą woltę.
Raptem we wtorek dzieliliśmy się z Wami pierwszymi screenami i krótko opisywaliśmy podstawy rozgrywki. Minęło kilka dni i Deck13 zdecydowało się zademonstrować konkretny fragment nowego tytułu. Jeśli macie chętkę, by nacieszyć oczy efekciarskimi finisherami (i uradować uszy niemieckim komentarzem) – zapowiadany na 2017 rolplej spróbuje Was do siebie przekonać.

Twórcy Lords of the Fallen są gotowi, by pokazać światu swoją twórczą woltę.
Zarówno Deck13 jak i CIG kojarzą są raczej ze średnimi produkcjami, o mocno budżetowym charakterze. W przypadku LOTF jakoś udało im się ten ten fakt zamaskować. Nie wiem jak, ale obcując z Lordsami nie sposób stwierdzić, że to gra robiona po kosztach. Wszystko tam wydaje się takie premium i z wyższej półki – wygładzone, płynne i przemyślane. Być może to kwestia wczesnej wersji, ale patrząc na powyższy filmik mam wrażenie, że The Surge to gra budżetowa. Sam nie wiem czemu, ale czegoś mi w niej brakuje…
Na 2017? Do tamtego czasu Niemiec już nie będzie 🙂
Lokacje z gameplayu nudne i monotonne, nudni przeciwnicy, oprawa wyraźnie poniżej tej z Lordsów. Na razie nie czuję się kupiony, ale do premiery jeszcze dużo czasu i pewnie wszystko pochodzi z jakiejś jednej, większej lokacji i w dniu premiery znowu będzie co najmniej bardzo dobrze.
@Komio|Ale z polityką spadaj na Wykop.pl
eee… Bieda-prawie-soulsy-scifi. Kminią nieźle ale ale nic ni s pierwiastkiem „super” nie zobaczyłem. Czas pokaże.
Do komentujących: radzę zerknąć na zapisany wielkimi bukwami napis w prawym górnym rogu: to rozgrywka pre alpha, dużo może się tu jeszcze zmienić. Cieszę się, że mechanika z soulsów/lordsów trafia do innych gier akcji RPG. Klimat przypomina trochę The Technomancer, który ma wyjść w tym roku. Ciekaw jestem, jak duży będzie świat + czy pojawią się nieco bardziej otwarte tereny + jak będzie wyglądał rozwój postaci. Czyżby kończyła się moda na zombie i czeka nas wysyp gier w klimacie science-fiction/cyberpunk?
Mechanika walki i animacje żywcem wyjęte z Lords of the Fallen – widać, że twórcy chcą na tej bazie coś jeszcze upichcić. I dobrze – mi się w lordsy grało świetnie, na liczniku w steamie mam jakieś 40 godzin zabawy – jeśli ktoś nie grał, to polecam sprawdzić, tym bardziej, że jest w nowym CDA 😉 Jako weteran DS stwierdzam, że lordsy są znaacznie łatwiejsze – to ogromna zaleta dla osób, które z powodu trudności odbiły się od soulsów, a chcą spróbować się w podobnym typie rozgrywki.
Czyli Lords of the fallen w szatach kosmicznych ?:)
Na razie nie wiem co o tej grze myśleć. Wiem tyle co nic i nie chcę przesądzać. Ale również czuję budżetowy vibe. Zobaczymy.
Wygląda jak coś w co mógłbym zagrać.
Nieeee, gadają po niemiecku ;_; XD|A co do gry, to całkiem, całkiem, choć i tak ten film nie przekonuje w pełni.
Fajnie, piłą uderza jak mieczem, mieczem pewnie z kolei piłuje 😀 Powinni iść w realizm, a tak to kolejna giera, w której uderzana postać traci jedynie punkty HP, a z nią samą nic się nie dzieje. Nic specjalnego tutaj nie widzę.