The Witness: Zdaje się, że długo poczekamy na nową grę twórcy Braida
W rozmowie z serwisem Eurogamer Jonathan Blow wyjawił, że jest 50 procent szansy, iż The Witness pojawi się gdzieś w 2012 roku.§
„Pierwotnie planowałem wydać grę pod koniec 2011 roku. Projekt przekształcił się jednak w znacznie większą, bardziej ambitną grę niż wcześniej zakładałem, wiec może ukazać się później, w 2012 roku. Mogę powiedzieć, że w tej chwili szanse na poślizg rozkładają się po połowie” – tłumaczy.
Blow dodał też, że na razie nie podpisał umowy z żadnym z wydawców ani nie określił platform docelowych swojego najnowszego dzieła. Najpierw chce bowiem zająć się jego produkcją.
„Wiele osób pyta, czy The Witness ukaże się w usłudze Xbox Live Arcade, ponieważ właśnie w niej Braid po raz pierwszy zadebiutował. Odpowiedź brzmi – nie wiem. W tej chwili pracujemy nad grą. Tworzymy ją na PC, ponieważ jest łatwiej, a komputery są szybsze” – wyjaśnia. „Robimy pewne porty na konsole, ale bardziej w formie kodu testowego. Moim celem jest jednak nie nawiązywanie umów z kimś szczególnym zbyt szybko. Dlatego że chcę być wolny, jako niezależny gość, a jeśli podpiszesz umowę z wydawcą, nagle poczujesz jego oddech na swoim karku. Wolę więc poczekać zanim gra nie będzie prawie ukończona i dopiero wtedy nawiązać współpracę czy to z zewnętrznym wydawcą, czy z Microsoftem, Sony lub kimkolwiek innym. Albo po prostu wydać ją na Steamie” – dodaje.
Według Blowa, innym powodem, dla którego nie chce jeszcze podpisywać umowy z kimkolwiek, jest fakt, że nie może przewidzieć w jakim położeniu będzie cyfrowa dystrybucja w przyszłym roku.
„Nawet nie wiem, jak to wszystko będzie wyglądać w następne święta. Czy Nintendo ujawni nową konsolę wraz z usługą lepszą od WiiWare? Czuję, że istnieje potencjał dla znaczących zmian, które mogą się dokonać w ciągu roku. Może półtora. Jeśli więc zdecyduję się nawiązać kilka relacji biznesowych w celu wydania The Witness na danych platformach i po określonej cenie, mogę dojść do wniosku, że sytuacja zmieniła się i są lepsze sposoby, by dostarczyć grę ludziom” – mówi Blow.
Cwany biznesmen? Niekoniecznie:
„A może jestem po prostu leniwy i odkładam podjecie ważnych decyzji na przyszły rok” – podsumowuje.
§
Czytaj dalej
-
Systemic War dostanie nowe demo, ale nie wszyscy w nie zagrają. Strategia Jacka Bartosiaka zostanie wzbogacona o uwagi graczy
-
ARC Raiders otrzyma w tym roku wiele nowych map. Twórcy chcą nieustannie odświeżać formułę rozgrywki
-
Szpile: Przepadł Anthem i przepadły nasze pieniądze
-
Najstarsza gra w uniwersum Wiedźmina zbliża się do okrągłej rocznicy. Sieciowa Arkadia MUD stworzona przez Polaków ma już niemal 30 lat

The Witness, nowa gra Jonathana Blowa, twórcy świetnego Braida, ma ukazać się w przyszłorocznym okresie świątecznym. W jednym z wywiadów Blow jednak zdradził, że są niestety spore szanse, że produkcja ukaże się dopiero w 2012 roku.
Dobrze prawi, nie ma sensu uzależniać się już od wydawcy jeśli soft jest ciągle w powijakach.
Szkoda że inni twórcy nie mają takiego podejścia do gier i na pierwszym miejscu stawiają marki, umowy i marketing, tworzenie gier jest nisko na liście ich priorytetów :
I to się nazywa niezależność.
Szkoda, że w dzisiejszych czasach jest tak mało developerów z takim podejściem do życia. Jakość i dopracowanie na pierwszym miejscu.