Tiny Tina’s Wonderlands: Twórcy prezentują pierwsze klasy postaci [WIDEO]
Mogłoby się wydawać, że kiedy twórcy hitowego Borderlands zapowiedzą kolejny projekt związany (luźno, bo luźno) z serią, fani rozpoczną świętowanie. Na razie do niczego takiego jeszcze nie doszło, prawdopodobnie z powodu komunikacyjnego zamieszania – Tiny Tina’s Wonderlands nie wygląda bowiem na pierwszy rzut oka na samodzielną produkcję, a raczej jak rozbudowane DLC do „trójki”*.
Ani pierwszy zwiastun, ani późniejsza prezentacja gameplayu nie sprawiły chyba, że gracze zaczęli niecierpliwie czekać na spin-off fantasy Borderlandsów. Niezrażony Gearbox kontynuuje jednak promocję swojej nowej gry, dając nam okazję zapoznać się z częścią obecnych w Wonderlands klas:
Hoho, Brr-Zerker, doceniam, doceniam.
Całość ostatniego BorderCast obejrzycie poniżej:
Tiny Tina’s Wonderlands trafi na pecety, PS4, PS5, Xboksa One i Xboksa Series X/S 25 marca.
*Co w gruncie rzeczy nie jest dalekie od prawdy, bo fabularnie to bezpośredni sequel dodatku do drugiej części.
Czytaj dalej
-
Arya Stark zamiast Jona Snowa? HBO szykuje nowy spin-off „Gry o tron”
-
Sony idzie na wojnę z jednym z największych wydawców na swojej platformie. Z PS Store’u usunięto ponad 1000 gier
-
3Nowa kolekcja ubrań z Wiedźmina 4 poraża cenami. Polacy znowu muszą płacić więcej
-
2Gry jako wyraz tęsknoty za człowiekiem

Póki co wygląda to tak sobie. Tak strasznie chcą sprzedać tą walkę wręcz, że mam wrażenie, że wszystko inne jest zwyczajnie skopiowane z trójki albo 'nieuformowane’ jakby premiera była nie za 6 tylko 18 miesięcy. Ja osobiście czekam na prawdziwy gameplay z powiedzmy 15 minutami nieprzerwanej akcji.
Lol so random klon Destiny 2, z melee i jakimiś tam zdolnościami, widziałem, jak parę kanałów, które mają partnerstwo z Gearboxem rzuciło się na tego newsa i próbowało rozhypować ten filmik i w ogóle samą grę. Wyszło….. dość żałośnie, jeżeli mam być szczery, strasznie sztucznie.
trójka niekoniecznie mnie porwała, dlatego do tego pozostaję raczej nastawiony chłodno, bo wygląda jak klon poprzedniczek z brońmi wręcz w puli lootu
Wygląda to jak DLC to trzeciej odsłony Borderlands, tylko jest bardziej cukierkowato.
@goliat Trójka została pociśnięta za historię i Avę, więc teraz nagle z wora wyrzucają Tinę i zrobienie gry będącej kontynuacją świetnego bo świetnego, ale jednak tylko dlc do dwójki. Jak się wczytać w te wszystkie pisane drobnym druczkiem teksty o zawartości season passa to można szybko dość do wniosku, że 'story dlc’ raczej nie będzie, pojawią się za to 'rozwinięcia endgejmu’, czyli pewnie paru bo nieciekawych raid bossów i podbicie level capa. Chciałbym żeby to się udało, ale póki co wygląda to biednie.
No i sama promocja gry. Pierwszy trailer czym się firmował aktorami podkładającym głosy postaci? Jeśli shooter 'na wjazd’ reklamujesz tym, że będzie Andy Sandberg, a nie grube strzelanie to znaczy, że nie jesteś pewny swojego produktu.