Torment: Tides of Numenera – Czarujący zwiastun [WIDEO]
Na podstawie bety mogę z całą stanowczością stwierdzić: to moja ulubiona klasa! Nano najlepiej znają się na stosowaniu Numener (artefaktów poprzednich cywilizacji, z których uczą się korzystać mieszkańcy Dziewiątego Świata), mają najwięcej opcji dialogowych, najgłębszą wiedzę na temat uniwersum, a w dodatku mogą sondować myśli swoich interlokutorów.
Od prezentacji Nano Techland (będący – przypomnijmy – światowym wydawcą tytułu) rozpoczyna cykl zwiastunów prezentujących numenerowe profesje. W kolejce na swoje pięć minut sławy czekają jeszcze Glewie i Szelmowie (z ang. Jack).
Po przykrym opóźnieniu „duchowy spadkobierca” Planescape: Torment ukaże się ostatecznie w pierwszym kwartale 2017. Szczególnie zainteresowanych tytułem odsyłam do naszego betatestu.

„Czarujący”, bo też przedstawia Nano, numenerowy odpowiednik czarnoksiężników.
Czy gra zostanie wydana również w polskiej wersji językowej?
@KERMI…tak, od dawna jest potwiedzona. Z resztą Techland jako ŚWIATOWY wydawca! Mało prawdopodobne, by we wlasnym kraju nie wypuścili rodzimej wersji jezykowej.
No, to wiadomo już jaką klasą postaci przyjdzie mi się rozbijać po grze.
No i to jest umiejetne sprzedanie klasy największych słabeuszy w historii fantastyki. Pierwszy raz w życiu chyba zagram „czarodziejem”.
Ale to będzie dobre. Ale to będzie dobre. Ale to będzie dobre. Ale to będzie dobre. Ale (…) [buja się w przód i w tył, mamrocząc do siebie coraz ciszej „Ale to będzie dobre”, powoli kładzie się i zasypia, resztę wieczoru i nocy śni o fantastycznych przygodach w świecie Numenery]
Gra zapowiada się genialnie, szczególnie że robi ją część ekipy odpowiedzialnej za oryginalnego Fallout’a, a oni, co jak co, to znają się na fachowej robocie. Zwiastun pierwsza klasa – jak zawsze gram wojownikiem/łowcą, tak aż mi się zachciewa zagrać magiem. Dopiero co Tyranny wyszło, ech, kiedy ja znajdę na to wszystko czas…
Numenera w ogóle ma mieś jakieś powiązania z Planescape prócz Torment w tytule?
@ravvcio to dwa zupełnie różne uniwersa. Chodzi tylko o „duchowe spadkobierstwo” (czyli ambicję powtórzenia sukcesu Planescape). Światy, postacie, historia i cała reszta nie są w żaden sposób powiązane.