True Player Gear: Gogle VR z obsługą PC, PS3, X360, PS4 i XBO?
W tytule newsa pojawił się znak zapytania, bo choć te platformy podają twórcy, aż trudno uwierzyć, że zarówno Sony, jak i Microsoft wyraziliby zgodę na wsparcie swoich konsol przez sprzęt konkurencji – Sony pokazało już przecież swój Project Morpheus, a Microsoft pewnie nie pozostanie dłużny.
W każdym razie, twórcy planują ruszyć z kampanią na Kickstarterze. Gdyby nie fakt, że byli ponoć na GDC i E3 w 2006 roku oraz Tokyo Game Show w 2007 roku, a na tegorocznym E3 zamierzają pokazywać wersję demonstracyjną, można by podejrzewać, że to jakaś ściema, zaprojektowana, by wyłudzić pieniądze. Wygląda jednak na to, że urządzenie faktycznie powstaje od wielu lat i po prostu czekało, aż technologia pójdzie nieco do przodu.
Wyposażone będzie w ekran 1080p OLED, zapewni 90-stopniowe pole widzenia. Połączy się z innymi urządzeniami za pomocą wejścia HDMI i wyjścia USB i posiadać będzie 2 kamery 1080p, żyroskop, akcelerometr oraz magnetometr. Wspierać będzie silniki Unreal, Unity, Havok oraz CryEngine na PC, PS3, PS4, X360 oraz XBO.
Stronę oficjalną True Player Gear znajdziecie TUTAJ.

True Player Gear – tak nazywają się kolejne gogle VR, które stanowić będą konkurencję dla Oculus Rift oraz Project Morpheus. Tak jest – dla obu urządzeń, mimo że jedno z nich działa z PC, a drugie z PS4.
Teraz podobne gogle będą pojawiać się co tydzień, aż w końcu pęknie bańka zainteresowania odbiorców.
Ta obudowa ekranu wygląda jak czytnik kaset 😛 |Dobrze, że powstają kolejne gogle VR. Konkurencja to podstawa dobrych produktów 🙂
@Xeber – więc byłoby lepiej, gdyby na rynku FPSów były tylko CoD i BF? Ja tam się cieszę z możliwości wyboru 🙂
@Jackoss – konkurencja, a „Hej! Zalejmy rynek falą niemalże identycznych produktów, bo teraz są modne” to dwie różne rzeczy.
@Xerber – „niemalże identycznych”. Multiplatformowość już teraz odróżnia ten sprzęt od innych. Do tego „pękanie baniek” w sytuacji, w której żadnego urządzenia nie ma jeszcze na rynku to hiperbola. Tak samo jak ta „fala produktów”. 2cynical4me
Im większy wybór i konkurencja tym zawsze lepiej (choćby produkty miały być bardzo podobne). Konkurencja to zawsze walka o klienta czego najczęstszym rezultatem jest spadek cen.
No właśnie. Żadne gogle jeszcze nie pojawiły się w sprzedaży, a szumu narobiły jak mało jaki sprzęt. Mamy już trzy potwierdzone marki, a i krążą plotki, że Razer też chce sobie odkroić kawałek tego tortu. Jak dla mnie skończy się na tym, że gdy w końcu pojawią się na rynku to i tak nikt nie będzie ich chciał. | |Zapomnieliście już o „Mesjaszu mobilnego grania” – Ouija? Wtedy było podobnie. Kickstarter, Hype, przedpremierowe pojawienie się konkurencji i mocny zawód po premierze.
@Xerb – Możesz prorokować co tylko chcesz. Ważne, żebyś nie siał typowego dla rynsztoków Internetu czarnowidztwa i nie krzyczał „it’s shit” zanim zobaczysz taki sprzęt na własne oczy. Nie mam pojęcia skąd nagle ten ruch antyVR, bo nie stoi za tym żadna alternatywna wizja. Nie jest to też normalny sceptycyzm, bo tu nie ma zwątpienia w produkt tylko jawne skreślenie idei. |@Ouya – Jak ktoś liczył na „mesjasza mobilnego grania” to oszalał i nie wie co to Ouya, bo to przecież nie jest nawet mobilny sprzęt lol
Konkurencja jest dobra ale tu się nasuwa inny problem. Może się okaza, że aby w pełni cieszyć się wirtualną rzeczywistością trzeba będzie zakupić kilka urządzeń bo np Battlefield ma wsparcie Oculus Rift a Call Of Duty ma True Player Gear. Oby to nie nastąpiło.
@Xerber – PS4 i XONE to konsole pod TV, więc też są „niemalże identyczne”? Proszę Cię, już podstawowa różnica tkwi w platformach jakie będą obsługiwać gogle. Mnie akurat najbardziej interesują wyżej wymienione. A że może wpłynąć na rynek nieco shitu? Z tym się zgadzam, pierwszy przykład z brzegu to tablety. Ale coś za coś.
Do wszystkich: od paru miesięcy czytam o tych goglach VR, ale mam do was pytanie. Jeśli ekran znajduje się tak blisko oczu to czy nie jest to szkodliwe dla wzroku?
Oj lubro… Od kiedy to wyrażanie własnego zdanie jest teraz „prowokowaniem”? |Antyfanem VR byłem od samego początku. To nie moja bajka i szczerze powiedziawszy nie mam pojęcia czemu ta technologia nagle stała się tak popularna. Podobne idee upadały już wielokrotnie, a i ta ma duże predyspozycje na stanie się kolejną do kolekcji…| |@Jackoss – o ile zakład, że w przeciągu miesiąca pojawi się news p.t. „Twórcy Oculus Rift – Myślimy o wsparciu dla innych platform.”?
@Xerb – „R” =/= „W”|VR robi wokół siebie hałas, bo jest w stanie zmienić sposób w jaki wiele osób konsumuje gry, a przynajmniej niektóre gatunki (horror, simy, walking simy). To jest moim zdaniem tak proste do załapania, że teksty „nie wiem czemu się jaracie” zaczynają mnie irytować.|Twórcy OR wykluczyli możliwość wsparcia konsol, więc jeśli Jackoss nie będzie zainteresowany to ja przyjmę ten zakład.
@lubro – naprawdę myślisz, że pojawienie się konkurencji i wsparcie ze strony Facebooka nie zmienią sytuacji? Jak zauważyliście multiplatformowość może wpłynąć na decyzje konsumentów, a bez nich Rift nie zaistnieje.
Bardzo dobrze 🙂 Mam HMZ’ta i Oculusa, ale chyba sprzedam tego drugiego, chyba że Morpheus wesprze PC. Xerber, ja jestem pasjonatem tych urządzen i od grubo ponad roku gram tylko na nich. Na monitorze ostatnio grałem w roku 2007, a na TV w 2012. Dziś tylko HMZ, bo na Oculusie grałem tylko w HL2 i chyba je sprzedam z powodu rozdziałki i wielu błędów. Otworzyłem nawet pierwszą w Polsce mini kafejke z Oculusem, ale musiałem zawiesić działalność z powodu lokalizacji zbyt małej ilości chętnych
W każdym razie jednego Oculusa jeszcze mam i chwilowo wstrzymuję się ze sprzedażą póki nie zobaczymy co się dalej będzie działo na FB. Liczę jednak po cichu na TPG 🙂
@Xereb – nie chodzi tylko o multiplatformowość. To był przykład. Innymi czynnikami będą cena, specyfikacja, poziom wykonania samego sprzętu i detale. Jestem pewien, że różnice będą dosyć widoczne, żeby konsument mógł zadecydować o kupnie tych gogli, a nie innych, np. zrezygnuje z wyższej rozdzielczości na rzecz ceny…
@Xerber – Ło jezu. To właśnie dlatego, że OR może stać się przez Facebooka nierelewantny w grach, potrzebne są nowe urządzenia. Razer, Valve, Amazon, Sony i inne no-name. Ktoś podał bardzo dobry przykład tabletów. Jest ich tak dużo, że można pomyśleć o nasyceniu rynku. Jednak przez ceny, specsy, wsparcie dla różnych OS miejsce jest dla każdego.
Podróby (inspiracje?) Rifta wyrastają jak grzyby po deszczu i sam nie wiem, czy to dobrze, czy to źle. Po ostatniej jeździe z Facebookiem skłaniam się raczej ku temu pierwszemu.
Niezle, wirtualna rzeczywistosc jest juz prawie za rogiem.
Osobiscie na razie wstrzymam się od jakiejkolwiek wypowiedzi na temat tych zabawek ale przyznam że te (true player gear) podobają mi się z wyglądu.
Nie jest kompatybilne z konsolami Nintendo? nic ciekawego…
Fajnie że ma te kamery z przodu – będzie można dzięki nim szybko zerknąć co się dzieje dookoła, bez zdejmowania gogli z oczu:)
Wygląda ciekawie, kamery, wsparcie dla okularników, nie obciąża komputera, może nie sprzeda się facebookowi. Chyba mam nowego faworyta w sprawie VR
Dopóki chciaż jeden z tych projektów nie ujrzy światła dziennego, trudno te zabawki traktować poważnie.