Trybu offline w Elite: Dangerous jednak nie będzie
Wszystko dlatego, że — jak twierdzą twórcy — single player w Elite: Dangerous byłby zbyt ograniczony, zbyt nieciekawy i zbyt niespójny z resztą gry, gdyby został odłączony od sieci. Wymagając połączenia z internetem twórcy będą w stanie sprawić, że galaktyka zmieni się zgodnie z działanami tych, którzy bawią się w multiplayerze i wprowadzić różne tego typu bajery. Brzmi trochę, jak EA opowiadające o nowym SimCity.
Nie trzeba nawet mówić, że reakcja osób, które wsparły projekt, zbyt pozytywna nie była. Producent wykonawczy, Michael Brookes, postanowił więc wypowiedzieć się na temat temat zrzucając sprawę na problemy techniczne. Stwierdził, że cała mechanika działania galaktyk jest na serwerach sieciowych i przerobienie ich na wersję offline zmusiłoby twórców do pójścia na tyle kompromisów, że z pierwotnej wizji niewiele by zostało.

Planowano go od grudnia 2012, był elementem kickstarterowej kampanii, ale jednak okazuje się, że nic z tego — w Elite: Dangerous offline’owego singla nie będzie. Gracze wciąż będą mogli latać po galaktyce solo, ale i tak muszą w tym celu mieć możliwość podłączenia się do serwerów produkcji.
A więc nie będzie na torrentach 🙁
@QQSed i o to właśnie chodziło
Powtórka z SimCity. Na miesiąc przed premierą nagle wyskakują z takimi kwiatkami. Widać gdzie mają graczy.
Szkoda szkoda…
Kalka tłumaczenia twórców SimCity. Oni też twierdzili, że część operacji gry musi być przeprowadzana na serwerze. Potem nagle się okazało, że jednak można wprowadzić tryb offline. Co z obliczeniami serwera? Magiczną sztuczką zostały przeniesione na komputery graczy. Krótko mówiąc śmierdzi byczymi odchodami.
Meh, nie chcą mojej kasy to nie. Czekałem na tą grę tak jak na GTA 5. Teraz zostało tylko GTA 5 i znając życie tego też nie kupie bo port będzie do niczego. Drm all the way…
@iHS, nie chodzi o to, że ten tryb jest potrzebny, tylko o to, że go obiecali (i naciągnęli na kasę kupę ludzi). Jest podejrzenie, że trybu tego nie miało być od początku, a został obiecany tylko dla zwiększenia popytu. Gdyby od razu mówili, że założenia gry wymagają stałego połączenia z Internetem, to spoko, ale tutaj jest inaczej.