Twórca Baldur’s Gate’a 3 ostro krytykuje Crimson Desert. „To cyniczne połączenie zapożyczonych mechanik”
Już przed premierą Crimson Desert słychać było głosy ostrzegające nas o tym, że gra studia Pearl Abyss może podzielić graczy. I faktycznie produkcja spotkała się początkowo z dość kiepskim odbiorem – zebrała bardzo różne oceny od recenzentów, a na Steamie od graczy dostała mieszane opinie. Sporo zarzutów wobec tego tytułu ma też Otton, który przyznał grze notę 6+/10.
Mimo to ostatecznie Crimson Desert szybko stanęło na nogi. Duża w tym zasługa twórców gry, którzy publikowali błyskawiczne patche zaraz po premierze, odpowiadając na prośby i narzekania graczy. Tym sposobem opinie o tym tytule na Steamie poszybowały w górę aż do poziomu bardzo pozytywnych. Wciąż jednak są tacy, którzy kręcą nosem na nową produkcję Pearl Abyss i nie szczędzą jej nawet wielu mocnych słów. Jedną z takich osób jest, co ciekawe, Michael Douse, czyli dyrektor wydawniczy Larian Studios.
W Crimson Desert gra się przyjemnie, ale to cyniczne połączenie zapożyczonych mechanik. To jak taka sklejka w stylu: »to jest to, co nazywam gamingiem«, ściągnięte prosto z półki stacji benzynowej – ze wszystkimi zaletami i wadami. Spodziewajcie się znacznie więcej takich projektów w segmencie premium i free to play. Jest w tym mało ryzyka.
Douse zatem nie przebierał w słowach i choć można go jak najbardziej zrozumieć, to jednak gracze stanęli tu w obronie Crimson Desert. Pod wpisem developera przeczytać można chociażby komentarze zwracające uwagę na to, że nie ma niczego złego w inspirowaniu się innymi grami i podbieraniu z nich najlepszych rozwiązań. Douse jednak wciąż uważa, że systemów zgapionych od innych tytułów jest w Crimson Desert po prostu za dużo i przez to grze brakuje własnej tożsamości. Fakt faktem, dzieło Pearl Abyss może się wydawać naprawdę chaotyczne, ale nazywanie tego cynicznym jest już chyba lekką przesadą.

Cos chyba komus pekla dupa, sciagniecie syustemu turowego i wiekszosci gry z Original Sin jest ok? Prawda?