Twórcy Control tłumaczą zawiłości swojej nowej gry. Jak Control Resonant będzie się wiązać z „jedynką”?

Twórcy Control tłumaczą zawiłości swojej nowej gry. Jak Control Resonant będzie się wiązać z „jedynką”?
Jakub "rajmund" Gańko
Remedy rzuca nieco światła na tajemniczy zwiastun.

Jednym z większych, ale zarazem milszych zaskoczeń ostatniej gali The Game Awards mogła być oficjalna zapowiedź Control Resonant. O tym, że kontynuacja przygód Jesse Faden jest w produkcji – obok m.in. remake’ów pierwszych dwóch odsłon Maksa Payne’a – wiedzieliśmy już od dawna, dopiero wtedy jednak dostaliśmy pierwszą szansę, by rzucić okiem na coś konkretnego. I dowiedzieć się np. że nowa gra Remedy wcale nie pozwoli nam ponownie wcielić się w Jesse, bo tym razem pokierujemy jej bratem, Dylanem.

Teraz fińskie studio opublikowało krótki materiał, w którym przypomina wydarzenia z Control i wyjaśnia, jak kontynuacja pociągnie je dalej.

Remedy już na początku uspokaja, że Control Resonant ma być otwarte na nowych graczy i wcale nie trzeba znać „jedynki”, by czerpać z niego przyjemność. Swoją drogą to samo mówiono w kontekście Alana Wake’a 2, a wszyscy wiemy, jak to się skończyło… Przy okazji przypominam, że przygody tego pisarza również są częścią uniwersum budowanego przez Finów, ale akurat ich nieznajomość pewnie faktycznie niczego nie zrujnuje.

Na pewno warto wiedzieć, że Dylan i Jesse Fadenowie zostali rozdzieleni w dzieciństwie, a ta druga później rozpoczęła pracę w Najstarszym Domu, siedzibie Federalnego Biura Kontroli. I to właśnie tam w pierwszym Control odkrywaliśmy, że Dylan spędził aż 17 lat zamknięty w wyniku tajemniczych wydarzeń. Nie będę zdradzał za dużo, ale ostrzegam, że Remedy nie miało zahamowań i nie stroni w powyższym materiale od spoilerów (włączając w to zakończenie gry).

Tak czy siak w Control Resonant role ulegną odwróceniu. Tym razem to Jesse pełni rolę tej zaginionej, a Dylan – uzbrojony we własną, oryginalną broń – będzie przemierzał Manhattan opanowany przez nowe zjawiska nadprzyrodzone. Wszystko po to, by… Aż zacytuję:

Nawiązywać nowe połączenia, stawiać czoła uczynkom sprzed lat i dokonywać niemożliwych wyborów mających zadecydować o losie ludzkości.

Aż szkoda, że Remedy nie pokusiło się o zdradzenie nieco więcej na temat nadchodzącej produkcji, ale nawet taka powtórka z pierwszego Control zadziałała jako rozbudzacz apetytu przed kontynuacją. Przynajmniej na mnie. Tymczasem Control Resonant ma trafić na rynek już w tym roku na PC, PS5 i Xboksy Series X/S. Pozostaje nam wypatrywać kolejnych materiałów na jego temat!

Jedna odpowiedź do “Twórcy Control tłumaczą zawiłości swojej nowej gry. Jak Control Resonant będzie się wiązać z „jedynką”?”

  1. Przeszedłem AW2 bez znajomości AW1. Później nadrobiłem te braki. Wiem, że jest jakiś konsensus, że trzeba znać fabułę jedynki, ale uważam inaczej. Aż tak wiele mi nie wniosła jej znajomość do odbioru dwójki. Dodała pewnie nowe konteksty i warstwy, ale i bez tego można było się zupełnie cieszyć kontynuacją.

Skomentuj