Twórcy God of War Sons of Sparta odpowiadają na krytykę graczy. Tłumaczą, dlaczego Kratos tak odbiega od pierwowzoru
Ostatnie State of Play obfitowało w kilka niespodzianek, wśród których znalazł się powrót serii God of War, i to w dwóch postaciach – zapowiedzi remake’u oryginalnej trylogii, a także wydanego tej samej nocy Sons of Sparta. Niektórzy nie określiliby owej niespodzianki jako miłej, ponieważ wydana od razu gra im się nie spodobała, czego wyraz dał choćby ojciec serii. Teraz twórcy tłumaczą się z decyzji o wzięciu na tapet Kratosa, kiedy nie był jeszcze potężnym półbogiem, a zwykłym chłopakiem.

Twórcy odnieśli się do niektórych słów krytyki w najnowszym odcinku podcastu PlayStation. James Deighan, szef Mega Cat Studios odpowiedzialnego za God of War Sons of Sparta, a także Zack Manko, reżyser tytułu, powiedzieli nieco o tym, skąd taki, a nie inny wybór czasu akcji produkcji. W kwestii Kratosa chcieli nadać mu kolejną warstwę i pokazać źródło jego gniewu wobec bogów.
Kratos jest tu chłopcem, nie włada jeszcze boskimi mocami i nawet nie zdaje sobie z nich sprawy. W wyniku tego jego relacja z bóstwami jest zupełnie inna – jest im oddany, ma wiarę, do której może zwrócić się, gdy dzieją się w jego życiu złe rzeczy. […] Otrzymuje Gifts of Olympus, artefakty przez nie błogosławione pozwalające na wykonanie zagadek, eksplorację, a także walkę. Koniec końców to, że widzimy bogobojnego Kratosa, znając jego przyszłą relację z rzeczonymi bóstwami… dodaje kolejną warstwę jego postaci.
Taka decyzja wynikała też z tego, że w założeniu miał być to prequel, również niejako na poziomie technicznym, bowiem twórcy God of War Sons of Sparta przy jego produkcji wyobrażali sobie, jakby wyglądałby „God of War 0” na pierwszym PlayStation. Ponadto czuli oni, że tak przedstawiona narracja będzie interesująco kształtować się w głowach graczy mających świadomość wydarzeń zarówno ze starszych, jak i nowszych odsłon serii.
Na wczesnym etapie myśleliśmy, żeby nie stworzyć historii bliższej greckiej sagi God of War. Niemniej scenarzyści Santa Monica Studios czuli, że ostateczna ścieżka [z prequelem serii – dop. red.] była tą właściwą, ponieważ widząc Kratosa jako chłopca, rezonuje to z resztą odsłon serii. Nie tylko zresztą z rzeczoną grecką sagą, ale też nordycką, gdzie pełni rolę ojca Atreusa […].
Być może Mega Cat Studios przekona część graczy do takiej optyki, jednak nie odzyska już tych, którzy zwrócili God of War Sons of Sparta ze względu na błędny w ich opinii opis gry w sklepie PlayStation. Widnieje tam bowiem informacja o trybie kooperacyjnym i niektórzy założyli, że zaraz po kupnie gry siądą z drugą osobą przed ekranem telewizora i zabiorą się do gry. Szkopuł w tym, że owy tryb odblokowujemy dopiero po przejściu głównego wątku fabularnego, o czym Santa Monica poinformowała na X-ie.
❗PSA: God of War Sons of Sparta 2-Player Mode
— Santa Monica Studio – God of War Sons of Sparta (@SonySantaMonica) February 13, 2026
After completing Sons of Sparta's main story, you will unlock a challenge mode that can be played solo or with local 2-player couch co-op.
God of War Sons of Sparta wypuszczono 13 lutego ekskluzywnie na PlayStation 5 i jak dotąd zbiera nie najgorsze opinie na Metacriticu – tytuł otrzymał 73 od recenzentów i 7/10 od graczy. Podobnie ocenił go Krzysztof „Otton” Kempski, który polubił tę wersję Kratosa.
