Twórcy Heroes of Might & Magic: Olden Era prezentują odnowioną Nekropolię. Gruntownie przebudowali m.in. umiejętności jednostek
Przez serię Heroes of Might & Magic przewinęło się sporo frakcji, lecz trudno znaleźć tak charakterystyczną, jak Nekropolia. Złożyły się na to najpewniej zapadająca w pamięć muzyka skomponowana na jej potrzeby, ogólny design, ale też… memy, jak choćby ten o wesołym życiu żołnierza potencjalnego członka nieumarłej kompanii. Mogę się założyć, że wśród ponad miliona osób, które dodały Heroes of Might & Magic: Olden Era do swoich list życzeń, jest sporo fanów nekromantów. A być może przybędzie ich jeszcze więcej, jeśli zobaczą aktualizację tego stronnictwa z rzeczonej Olden Ery.
Pierwotna prezentacja Nekropolii z Heroes of Might & Magic: Olden Era nastąpiła jeszcze w 2024 roku podczas Halloween. Twórcy jednak pod wpływem feedbacku ze strony graczy postanowili na nowo usiąść do desek kreślarskich i nieco zmienić dotychczasowe oblicze owej frakcji. Pierwsza aktualizacja dotyczyła ekranu miasta, który był wówczas skupiony wokół wielkiego pomnika na jego środku, teraz zaś czerpie z klasycznego układu z górującym nad innymi budynkami zamczyskiem. Z czasem zaś w swoich mediach społecznościowych Unfrozen ujawniało kolejne zmiany w jednostkach, co zebrano właśnie do kupy w postaci poniższego wideo.
Porównując zatem do prezentacji z 2024 roku, szkielety wciąż pozostają kruchą jednostką z dwoma ulepszeniami, pod walkę wręcz lub na dystans. Zmieniono natomiast umiejętność Zjawy w wersji Fantomu, która nakłada w trakcie ataków klątwę sprawiającą, że wróg otrzymuje dodatkowe obrażenia na początku swojej tury. Zmieniono także dwie podrasowane wersje Nieumarłych pupili, gdzie Barghesty zwiększają swoją liczebność do końca walki i zmniejszają obronę przeciwnika swoimi ugryzieniami, a Pancerne ogary – zyskują ową obronę, gdy zginie sojusznicza jednostka, a swoimi kąsaniami ranią oponentów, co daje podobny efekt, jak wspomniana klątwa.

Zmiany dotyczą także ulepszonych wariantów Hien cmentarnych i od teraz Handlarze śmierci dodatkowo zatruwają wroga przy atakowaniu go z odległości jednego heksa, Treserzy ogarów zaś generują punkt skupienia po śmierci wrogiej jednostki i mogą oznaczyć aktywną umiejętnością przeciwnika, by ten otrzymywał tylko maksymalne obrażenia. Podobnie dużo zadziało się u dwóch droższych wersji Liszy, czyli Morowych i Krwawych. Oba ranią strzelając przyległe jednostki oponenta, a pierwszy dodatkowo za pomocą umiejętności aktywuje od razu efekty takie jak krwawienie czy klątwa.

Wygląd Upiornych rycerzy gruntownie przebudowano, podobnie jak umiejętności Wcieleń wojny (redukuje atak oponenta i zdobywa tyle samo jego punktów) i Ponurych żniwiarzy (zabijają dodatkowo jedną jednostkę z grupy przeciwnika z każdym atakiem i za pomocą aktywnej umiejętności tną kosą trzech pobliskich wrogów). Nieco zmieniono też Wampiry, gdzie Lordowie wampirów to w gruncie rzeczy ulepszony podstawowy wariant, a Wampiryczni uczeni zadają ogromne obrażenia magiczne specjalną zdolnością, lecząc przy tym za tą samą wartość wskazaną sojuszniczą jednostkę.
Jeśli jesteście ciekawi, jak wyglądają inne frakcje, to mogę was odesłać do newsów o prezentacjach Kniei, Lochu czy Schizmy, głównej nowości Heroes of Might & Magic: Olden Ery. Natomiast fani kultowej „trójki” z pewnością znajdą coś ciekawego w naszym niedawnym wywiadzie z Jonem Van Caneghemem, ojcem serii.

Równie paskudna jak poprzednia wersja.
W demo grało się fajnie, ale pełną wersję kupię tylko, jeśli naprawdę będzie wybitna. Może to małostkowe, ale przyczyną jest tylko to, że za grę odpowiada rosyjskie studio.
Jeśli chodzi o samą nekropolię, to mam z nią jeszcze większy problem niż ze stylem graficznym innych frakcji. Głównie dlatego, że jest nieprzemyślany i zupełnie psuje narrację, którą widzę pod spodem. W Heroes 3 nekropolia wyglądała jak prawdziwy zamek, który został zniszczony i zamieszkany przez śmierć. Tutaj mamy miasto zbudowane nie wiadomo przez kogo, nie wiadomo dla kogo w edgy stylu z górującym nad wszystkim pomnikiem ponurego żniwiarza. I to każe się zastanawiać: czy zombiaki mają poczucie stylu? Co sprawia, że nekromanci wypracowują zupełnie nowe nurty w architekturze niezależnie od żywych? Wiem, że to jest gra fantasy, ale takie detale mają duże znaczenie.
To nie małostkowość, tylko bycie świadomym konsumentem. Z tego samego powodu nie planuję grać, nawet gdyby była za darmo. Przy takim rynku, pełnym ciekawych pozycji za grosze, nie jest to żadne wyrzeczenie. Inną sprawą jest to, że gra wygląda niesamowicie badziewnie i kiczowato. I masz rację z tym stylem. Tak im się podobało, więc tak sobie zrobili. Złote klamki i klopy, czyli bezmyślny przepych, to element ich kultury.
Być może jest tak że trudno im stworzyć coś z dystansem, z czymś z czym sami się utożsamiają, może nie dosłownie utożsamiają ale zastanawiam się czy nie ma pewnych cech wspólnych między Rosjanami a nekromantami.
To element profanacji i upadku.
Rosja ma od wielu lat wpojoną mentalność że są ważniejsze niż inni.
Badania wskazują że ten trend zaczyna się zmieniać zwłaszcza wśród młodych osób.
Jednak zanim to się stanie i zdadzą sobie sprawę że żyli w kłamstwie i niewiedzy może minąć jeszcze 20 lat.
Tak jak Niemcy upadły i zdały sobie sprawę że to co zrobili było złe i teraz robią wszystko aby się od tego odciąć, tak Rosja nigdy nie miała takich możliwości ponieważ nigdy nie upadła tak dosadnie jak Niemcy.
Ponieważ interesuje się psychologią patrzę na to właśnie w ten sposób jako jedna wielka choroba społeczna.
Oczywiście to nie tylko dotyczy Rosjan, podobny element dzieje się w naszym kraju.
Epigenetyka dość dobrze to oddaje.
A co do twojego komentarza uważam że jest bardzo trafny analityczny i zgodne z rzeczywistością. To nie krytyka ale analiza.
Debilne studia dalej nie rozumieją że cały szał Heroes polega na 3 części. I zamiast naprawdę zrobić dobry remake. Oni próbują zrobić coś lepszego, a się nie da. Chcą zrobić coś co każdy kupi! To niech zrobią 1 do 1 Heroesa 3 na tylko polepszonej szacie graficznej, na tych samych balansach i wyglądach jednostek.
Da się zrobić coś lepszego niż Heroes 3 i nawet już to zrobiono – Heroes IV.
Nie no tragedia. Trąbią o tym oldenera już od lat, że ma być powrót do klimatu starej dobrej trójki a serwują znowu pastelowe badziewie. Nekropolia tego kolorowego badziewia nawet się nie umywa do mrocznego klimatu nekropolii H3 :/ Czy z tego powodu ubolewam? Nie specjalnie. Zawsze mogę odpalić H3.