Twórcy Wreckreation wylądują na bruku. Winią THQ Nordic za niedostateczny entuzjazm

Twórcy Wreckreation wylądują na bruku. Winią THQ Nordic za niedostateczny entuzjazm
Branża gier to kapryśna pani.

Fiona Sperry, dyrektorka Three Fields Entertainment, powiadomiła, że jej zespół dostał powiadomienia o zwolnieniu („notice of redundancy” nie ma dokładnego polskiego odpowiednika, ale oznacza formalne zawiadomienie pracownika o tym, że jego umowa o pracę zostanie zakończona). Powodów jest kilka. Przede wszystkim Wreckreation, ich najnowsza gra (wyścigi i rozwalanie pojazdów w otwartym świecie, w którym gracze sami mogą tworzyć mapy), sprzedała się bardzo słabo. Sperry w swoim wpisie na LinkedInie obwinia wydawcę o „niedostateczne wsparcie”.

Trudno się dziwić. Wreckreation miał w szczytowym momencie maksymalnie 200 graczy na Steamie. Recenzje gry na tej platformie są „mieszane”, gracze krytykowali ją za niedociągnięcia techniczne i błędy. Ponieważ TFE samo finansowało stworzenie gry, inwestycja im się nie zwróciła. THQ Nordic też nie wsparło studia i podobno nie wykazało entuzjazmu. W tej branży brak zaangażowania ze strony wydawcy może oznaczać wyrok.

Filozofia stojąca za grami wideo i ich sprzedażą nie jest przesadnie skomplikowana. Jeżeli studio jest małe i niezależne, doskonała sprzedaż przekłada się na duże zyski, rozpoznawalność oraz ogólną sławę w branży. Tak było na przykład z Clair Obscur: Expedition 33. Tak też było z Larian Studios, które wydało Baldur’s Gate 3, stawiając wszystko na jedną kartę (prawie po drodze zbankrutowali, dodajmy). Erica Barone’a, twórcę Stardew Valley, utrzymywała jego dziewczyna.

https://sklep.cdaction.pl/shop/retro-9-wydanie-papierowe/

Z drugiej strony można dać się kupić większemu studiu, jak stało się z Maxis, BioWare czy Blizzardem. Sprzedajemy niezależność, ale w razie czego ktoś utrzymuje naszych pracowników na wypadek, gdyby gra nie przyniosła zysków. To się zazwyczaj źle kończy (jak Dragon Age: The Veilguard czy Anthem) i tytuły tracą na jakości.

Taka jest cena niezależności.

Tę cenę przyjdzie teraz zapłacić Three Fields Entertainment. Pozostaje trzymać kciuki za to, żeby jego pracownikom udało się znaleźć pracę w innych studiach.

2 odpowiedzi do “Twórcy Wreckreation wylądują na bruku. Winią THQ Nordic za niedostateczny entuzjazm”

  1. notice of redundancy – wypowiedzenie pracy z powodu redukcji zatrudnienia. Czyli typowe wywalenie z roboty, żeby zaoszczędzić na pracownikach. Może trudno to nazwać odpowiednikiem, jednak tradycyjnie wiadomo o co chodzi.

  2. U nas jest to likwidacja stanowiska, nie?

Skomentuj