24.04.2015
Często komentowane 113 Komentarze

Valve umożliwiło modderom zarabianie na swoich dziełach. Zarabiają też producenci gier

Valve umożliwiło modderom zarabianie na swoich dziełach. Zarabiają też producenci gier
Płatne mody? Na Steamie tak – na razie Skyrim, a potem i inne gry. Valve dodało opcję zarabiania na stworzonych przez siebie modach. Są dwa ale: po pierwsze, mod nie może opierać się na cudzym modzie. Po drugie: nie zarabia się stu procent zapłaconej kwoty…

…chyba że inaczej zadecyduje wydawca. Na przykład w przypadku Bethesdy, modder dostaje zaledwie 25%. Z jednej strony to strasznie słabo (i już powstała petycja, by to odwołać), ale z drugiej – może skłoni twórców gier do większej otwartości na mody? Skoro można zarobić poważne pieniądze nie kiwając palcem…

A jeśli chodzi o to pierwsze ale: dzisiaj wycofany został mod związany z łowieniem ryb, gdyż opierał się na pracy innego moddera. Zrobiła się tym samym pierwsza mini-aferka związana z płatnymi modami. Pewnie będzie więcej.

113 odpowiedzi do “Valve umożliwiło modderom zarabianie na swoich dziełach. Zarabiają też producenci gier”

  1. Niestety to tak wygląda rzeczywistość i niewiele można z tym zrobić… Generalnie raczej nie można zabronić ludziom pospolicie sprzedawać nawet najgłupszych rzeczy – nawet choćby to miało totalnie zepsuć jakąś społeczność

  2. Gdyby prawie wszystko było płatne, to by oznaczało że ludzie nie będę już sobie tak pomagać – jak ktoś porzuci moda to już będzie martwy, bo nie zostanie nikomu przekazany w celu dalszego rozwoju… Nie będzie przeróbek i wariacji dla płatnych modów, bo główni autorzy by musieli odpalać jakąś część zysków i wszystko by się komplikowało… Nie będzie też porządnych pakietów – np. zestawów broni, bo każdy będzie bronił praw do swojego pojedynczego modelu…

  3. Ludzie tworzący questy wtedy też nie będą mieli w czym przebierać – np. normalnie by wzięli zaprojektowaną przez kogoś unikatową zbroję jako nagroda za wykonanie misji, ale tak to płatnych elementów nikt im nie pozwoli użyć (no chyba że wykupią jakąś licencję czy coś).|Ludzie ogólnie będą się żreć o prawa, będą nieufni i będą się bali sobie pomagać za free – żeby potem niechcący nie wypaść na naiwniaka na którego pracy zarabia jakiś cwaniak…

  4. Najbardziej na tym ucierpią początkujący moderzy o większych ambicjach, bo pomoc, kontakty i zasoby staną się bardziej ograniczone… (każdy będzie bardziej skupiony na dbaniu o własne cztery litery)|Poważniejsze teamy moderskie niby mogłyby zyskać ale znowu nie wiem czy będą takie chętne do otrzymywania tylko 25% kasy skoro obecnie są takie duże możliwości jeśli chodzi o crowdfunding/dotacje.

  5. Nie sądzę żeby to wszystko mogło doprowadzić do jakiegoś upadku sceny moderskiej – po prostu sytuacja stała by się mniej przyjemna – mniej przyjazna…|Pewnie by powstała też jakaś szara strefa nielegalnie przerabianych modów i ogólnie modów na torrentach… Pewnie jakaś rywalizacja zamiast współpracy by się zrobiła między free a płatnymi rzeczami – np. jakby wyszły płatne nieoficjalne poprawki to zaraz by ktoś chciał zrobić to samo, tylko za free… Ferment, afery z kradzieżami- swojski klimat dla wielu 😀

  6. Ja po prostu nie ogarniam cię już całkowicie. Boisz się, że przez to przestaną być dostępne darmowe mody? Czy według ciebie ludzie muszą tworzyć za darmo albo to będzie do niczego? Przecież autor moda może dalej robić sobie wszystko za darmo tak jak wcześniej, nie musi korzystać z tego systemu. Valve daje dodatkową opcje. Kompletnie nie rozumie w czym jest problem? w hipotetycznym handlu nieswoimi modami? I jaki ferment? Że ludzie domagają się płacy za swoją prace? Wszystko co mówisz to spekulacje.

  7. Pozwól moderom zdecydować co będą robić ze swoją praca, czy będą chcieli ją sprzedać itp. I może w końcu zrozumiesz, że ludzie to nie charytatywne instytucje i mają prawo zarabiać na swojej pracy, a jak ci się nie podoba to nie kupuj „ich pracy”, bo ty teraz próbujesz tym ludziom zabronić zarabiać.

  8. Tu się rozchodzi o to, że opcja dawana przez Valve nie jest korzystna dla samych moderów i połowa zysków idzie na kogoś, kto już od dawna nie wspiera Skyrima i nie ma prawa do contentu tworzonego przez użytkowników. Moderzy MOGĄ oczekiwać zapłaty za swoją pracę, ale chodzi o to, że opcja dawana im przez Valve nie jest dobrą opcją. Idea może być szczytna, ale egzekucja tej idei jest beznadziejna. Przez Steam Workshop to nie moderzy zarabiają, tylko Bethesda i Valve. ZŁODZIEJSTWO. Nielegalne i nieetyczne.

  9. Sama idea płatnych modów jest zła, bo to nie jest zwyczajny produkt. Raz, trzeba wiedzieć jak modować, dwa, jeden mod z drugim nie muszą być kompatybilne, mogą zepsuć grę lub update gry może zepsuć mody. Jest też wiele innych zagrożeń związanych z płatnymi modami, wystarczy poczytać wypowiedzi moderów. AD-M, shitstorm jest ogromny, hejt na Valve jest ogromny TAKŻE WŚRÓD SAMYCH MODERÓW. Już to powinno ci dać do zrozumienia, że nie masz racji.

  10. @Ad-M – już pisałem że nic nie można zabronić… Ludzie piszę tylko o tym jaki to będzie miało wpływ na społeczność! Jasne że można to i tamto – już ci to potwierdzałem! To nadal nie zmienia faktu, że to wpłynie na społeczność i zmieni sytuację co powinieneś bez problemu zrozumieć! Nie wiem co jest w tym takiego trudnego do zrozumienia!|Dla wielu ludzi komercjalizowanie modów to jest jakby np. komercjalizować Blendera! To by była duża zmiana i jasne jest że ludzie by gadali o konsekwencjach takiej zmiany

  11. Najlepsze co można zrobić to w sumie właśnie tylko o tym dyskutować…

  12. Wracając co do tego co można a co nie można… CDP Red jakby chciało, to by mogło dodać do Wiedźmina 3 różowe słonie jako przeciwników których można spotkać w lesie. Mogą to zrobić i nikt im tego nie zabroni, ale dyskusja by wrzała co nie miara 🙂

  13. No dobra ale to są mody na steamie tak ? A czy ktoś z was grając w Skyrim używał moda ze steama ? No i tu jest pies pogrzebany bo wszystko z nexusa.

Skomentuj