Vampire: The Masquerade – Bloodlines 2 to potworna klapa finansowa. Raport Paradoksu nie pozostawia wątpliwości
No cześć, co tam u was? A całkiem nieźle, dzięki, że pytacie. U włodarzy Paradox Interactive? Tak się składa, że nawet wiem! Wszystko dzięki najnowszemu raportowi z wynikami za ostatni kwartał zeszłego roku. Powiem wam, że wiele wskazuje na to, że u szefów tego wydawcy też panują wspaniałe nastroje. W końcu udało im się zarobić o całe 23 proc. więcej niż w analogicznym okresie rok wcześniej – mało tego, był to podobno drugi najlepszy kwartał w historii całej firmy! Ojej, ale co to…? Spadek zysku operacyjnego o 162 proc. i 245,4 mln koron szwedzkich (ok. 28 mln dolarów) strat?! Tak mi przykro…

Nie no, żartuję. Sami są sobie winni. Trzeba było zostawić kultową markę Vampire: The Masquerade – Bloodlines w spokoju. No albo chociaż pozwolić ją dokończyć ekipie z Hardsuit Labs, bo chyba wszyscy od początku wiedzieliśmy, że The Chinese Room nijak się do tego nie nadaje. A tak wyszło jedno z największych rozczarowań zeszłego roku, na dodatek sam jeszcze zmarnowałem na nie kilkadziesiąt cennych godzin swego życia. Zero zaskoczenia, panie Fredriku Westerze. Bo tak, gdybyście mieli wątpliwości, sam szef Paradoksu przyznał:
Na wynik finansowy, a raczej EBIT [czyli zysk przed odsetkami i podatkami – przyp. red.], wpłynął znaczny odpis gry Vampire: The Masquerade – Bloodlines 2.
W razie czego pełną prezentację obejrzycie poniżej:
No cóż, już wcześniej słyszeliśmy, że produkcja The Chinese Room nie sprzedaje się najlepiej (i to chyba dość delikatnie mówiąc), a w obecnym klimacie ekonomicznym aż się dziwię, że studio jeszcze nie zostało dotknięte jakąś większą falą zwolnień, że o czarniejszych scenariuszach nie wspomnę. Mało tego, twórcy w dalszym ciągu uparcie pragną rozwijać Vampire: The Masquerade – Bloodlines 2.
Nie dalej jak wczoraj potwierdzali nam swoje plany na ten rok, obejmujące nadchodzącą aktualizację walentynkową z nowymi kosmetykami i poprawkami, która trafi do nas już 11 lutego. Jeszcze w pierwszej połowie roku planowane jest pierwsze duże rozszerzenie pt. Loose Cannon, zaś w kolejnych kwartałach mamy otrzymać kolejne: The Flower and the Flame. Podziwiam upór i poświęcenie.
