Willa za prawie 5 mln dolarów i 41 tysięcy dla sprzedawcy antyków. To tylko część oskarżeń o defraudację finansów wobec twórcy Ashes of Creation
Kojarzycie tę sprawę sądową z twórcami „pogromcy WoW-a”, czyli Ashes of Creation? Jeśli nie, to już spieszę z drobnym przypomnieniem – tytuł został ufundowany jeszcze w 2017 roku, w większości ze zbiórki społecznościowej. Później zrobiło się o nim cicho, co tłumaczono wyjątkowo długim procesem developmentu gry. O MMORPG usłyszeliśmy jednak ponownie i to całkiem niedawno. I to wcale nie w pozytywnym tego słowa znaczeniu.
Na początku lutego bieżącego roku doszło do masowych zwolnień wśród twórców, a stojące za produkcją Intrepid Studios prawie się rozpadło. W konsekwencji twarz projektu, czyli Steven Sharif, wraz ze swoim mężem, Johnem Moore’em, zostali pozwani przez inwestorów za domniemane sprzeniewierzenie środków poświęconych na rzecz budżetu gry. Nie musieliśmy długo czekać na odpowiedź ze strony oskarżonego, jak się pewnie domyślacie – również w formie pozwu.
Komentarza ze strony założyciela Intrepidu doczekał się także całkiem obszerny materiał wideo autorstwa użytkownika NefasQS, który przedstawił światu raport finansowy studia oskarżonego o defraudację z lat 2015-2026. I jak twierdzi Nefas, przedstawia to wysoce „niepokojący obraz firmy, która w wielu momentach swojej historii znajdowała się na progu śmierci finansowej”.
Zacznijmy od samych oskarżeń ze strony Nefasa, ponieważ wydają się być wyjątkowo interesujące, zwłaszcza gdy mówimy o procesie tworzenia gry wideo. Otóż z przytaczanego pliku wynika chociażby, że Sharif i Moore przekazali ponad 41 tysięcy dolarów portalom aukcyjnym z pamiątkami historycznymi.
Prawie dwa razy tyle przelali również firmie, od której do 2020 roku wynajmowali luksusową rezydencję w Kalifornii. Wtedy też para miała odkupić ją za 5 milionów zielonych. Zastanawiające są również opłaty dla prywatnego szefa kuchni czy sprzedawcy wcale nie najgorszych cygar, które również zostały wspomniane w raporcie.
Jednak w oświadczeniu dla portalu Kotaku Sharif zapewnił, że nie doszło do żadnego bezprawnego wykorzystania środków z Kickstartera, a oskarżenia wobec niego i jego partnera, jakoby mieli prowadzić „wystawny tryb życia” w myśl wykorzystywania środków biznesowych, są „kategorycznie fałszywe”. Jakby nie patrzeć, część z przedstawianych w sądzie wniosków Sharifa została potwierdzona i wynika z nich, że „strona oskarżająca zorganizowała bezprawne przejęcie mienia, by przejąć kontrolę nad aktywami Intrepid”.
Czy w rzeczywistości tak właśnie było? Cóż, nie możemy być tego w stu procentach pewni, pozostaje jedynie zdać się na ekspertyzę sądową i liczyć, że winni całego zamieszania zostaną ukarani. Bez względu na to, która strona ma rację, z pewnością przekażemy wam kolejne wieści w sprawie.