Wyciekła skasowana gra ze świata „Władcy pierścieni”. Twórcy Deus Eksa pracowali nad izometryczną produkcją osadzoną w uniwersum Tolkiena

Wyciekła skasowana gra ze świata „Władcy pierścieni”. Twórcy Deus Eksa pracowali nad izometryczną produkcją osadzoną w uniwersum Tolkiena
To kolejna historia o naprawdę ciekawej, ale niestety anulowanej grze.

Eidos Montreal, czyli studio, które pracowało nad dwiema ostatnimi odsłonami Deus Eksa czy Shadow of the Tomb Raider, przygotowywało dla nas tajemniczą produkcję spod znaku „Władcy pierścieni”. Gra niestety nie ujrzała nigdy światła dziennego, ale wyciekło właśnie sporo grafik i pewne wideo, które dają nam parę wskazówek co do tego, jaki mógł być to tytuł.

Przede wszystkim mówimy o grze izometrycznej. Podejrzewam, że niektórym od razu oczy się mocniej zaświeciły, bo i mi ta informacja rozbudziła wyobraźnię. Ale zanim pomyślicie sobie, że Eidos tworzyło Baldur’s Gate’a w świecie Śródziemia, to spieszę donieść, że wcale nie miało to być wielkie rozbudowane RPG (a przynajmniej z tego, co nam wiadomo). Raczej nie mówimy też o erpegu akcji w stylu Diablo. Produkcja miała bowiem przypominać bardziej gry Telltale i mocno stawiać na fabułę.

Na grafikach widzimy z kolei m.in. statek korsarzy i pirackie miasto Umbar. Wygląda na to, że produkcja miała w głównej mierze toczyć się właśnie w tamtej zatoce i na piaszczystych wybrzeżach tej części śródziemia. I trzeba przyznać, że na pewno byłby to interesujący setting, w końcu brakuje nam dzieł, które zabrałyby nas do mniej znanych części świata Tolkiena (i nie mam tu na myśli tylko gier). Choć oczywiście znów wrócę tu do Baldura, bo nie da się nie zauważyć tego, że taki start gry w pirackim mieście i na malowniczych plażach doskonale pasowałby do Larian Studios.

Mamy też króciutkie wideo (na stronie MP1st) pokazujące Umbar przed i po upadku miasta. Dodatkowo są też grafiki przedstawiające grę w jeszcze nie oprawionej teksturami formie. Widać na nich jakieś czerwone postacie, prawdopodobnie przedstawiające korsarzy lub orków, z którymi pewnie przyszłoby nam powalczyć. Z tych screenów można zgadywać, że mielibyśmy zapewne do czynienia z systemem walki podobnym do tego, jaki znamy chociażby z No Rest for the Wicked.

Wszystko to miało jednak zawierać pewien twist. Otóż można wyczytać, że gra miała oferować jakiegoś rodzaju mechanizmy gry karcianej. Możemy się jednak jedynie domyślać, o co tu chodzi i jak takie elementy rozgrywki miałyby działać w praktyce. Wygląda na to, że Eidos Montreal przygotowywało dla nas jakąś ciekawą hybrydę.

A jeśli czytając to wszystko, zrobiło wam się smutno i narobiłem wam smaka na jakąś produkcję osadzoną w świecie Tolkiena, to pamiętajcie, że nie tak dawno dowiedzieliśmy się, iż w produkcji jest obecnie gra spod znaku „Władcy pierścieni”, która ma być konkurencją dla Hogwarts Legacy.

Skomentuj