07.09.2012
Często komentowane 22 Komentarze

XCOM: Enemy Unknown – kosmici kontra ludzie na nowym gameplayu [WIDEO]

XCOM: Enemy Unknown – kosmici kontra ludzie na nowym gameplayu [WIDEO]
Dziennikarze na targach E3 i zakończonym niedawno PAX Prime mieli okazję zobaczyć trwającą niecałe sześć minut prezentację nowego gameplayu z XCOM: Enemy Unknown. Dzisiaj jej zapis trafił do sieci, opatrzony komentarzem Jake'a Solomona, głównego projektanta gry.

Gameplay z XCOM: Enemy Unknown:

22 odpowiedzi do “XCOM: Enemy Unknown – kosmici kontra ludzie na nowym gameplayu [WIDEO]”

  1. Dziennikarze zgromadzeni na targach E3 i zakończonym niedawno PAX Prime mieli okazję zobaczyć trwającą nieco sześć minut prezentację nowego gameplayu z XCOM: Enemy Unknown. Dzisiaj jej zapis trafił do sieci, opatrzony komentarzem Jake’a Solomona, głównego projektanta gry.

  2. Czekanie na premierę tej gry będzie istną torturą 🙂 .

  3. Łał! To jest lepsza gra niż większość z nas się spodziewała!

  4. Szkoda, że nie na XP. Pora w końcu przerzucić się na Win7.

  5. Może i lepsza niż większość się spodziewała. Szkoda tylko że nie taka, jakiej oczekuje większość miłośników oryginału. Czekam z niecierpliwością, ale już nie łudzę się że dorówna pierwowzorowi. Ehhh…czemu zabrakło ekonomii i otwartej struktury kampanii?!

  6. Cięzko nazwać ten gameplay nowym, gdyż jest to znany już filmik z dodanym heavy floaterem (oraz chyba berserkerem i sectopodem, ale nie jestem pewien). Gra ma z oryginałem wspólne wszystko co najlepsze. Pewne elementy zostały zmodernizowane, gdyż przez 18 lat świat gier znacznie ewoluował. |@Dexter 666 – Ekonomia oczywiście jest, a w przeciwieństwie do oryginału tym razem mamy kampanię jako taką, a nie tylko worek misji z cydonią na końcu. |Czekałem 18 lat, ale ten miesiąc może być cięzki do wytrzymania 🙂

  7. @matthaios a co dokładnie rozumiesz przez ekonomię?. Z informacji podanych przez autorów wynika, że elementy związane z geosferą ograniczą się jedynie do wykupywania kolejnych pomieszczeń bazy (tylko jednej) i prowadzenia badań technologicznych, a to dużo mniej niż w pierwowzorze. Jeśli natomiast o kampanię chodzi…może faktycznie tym razem będzie „jako taka”. Tyle że wątpię by z góry zaplanowana, „zwarta” kampania mogła przy kolejnym podejściu zaskakiwać czymś nowym tak jak to było w grach MicroProse.

  8. Trudno jednoznacznie stwierdzić czy to tak naprawdę wielka zaleta. Tym bardziej że Firaxis mogło by zrobić bardziej otwartą kampanię, z misjami fabularnymi odblokowywanymi np. po spełnieniu określonych wymagań.

  9. Po każdej misji w podsumowaniu pokazywane są zmiany „dyplomatyczne”. W sensie- 2 kraje w potrzebie, ratujesz jeden. Ten Cie bardziej lubi, ten drugi mniej. Od tego „lubienia” zależeć ma ile kasy wpłynie od nich dla Ciebie. Kasa przeznaczana będzie na oczywiście rozwój bazy (jednej głównej, masz rację, ale oprócz tego będą też bazy hangarowo/radarowe (nie wiem na ile rozwijalne),badania, produkcję oraz rozwój oddziału (na pewno kolejne sloty na żołnierzy, może także coś jeszcze).

  10. Co do misji w oryginale to nie oszukujmy się, przeszedłeś grę 2-3 razy i już widziałeś wszystko, zmieniały się tylko mapy. Tutaj oprócz tego masz dodatkowe cele do spełnienia. Nie mam pojęcia jak wygląda kwestia zróżnicowania w kolejnych przejściach gry, ale w tym ufam gościom z Firaxis jak nikomu innemu. Nie wiem czy będą misje fabularne, ale mają być zadania specjalne, po których dołączą do nas wyjątkowi zołnierze czy naukowcy (przypuszczam, że po misjach z porwaniami, o których nie wiadomo zbyt wiele).

  11. Tego typu rozwiązanie to bardziej choices&consequences niż wątek ekonomiczny. Wybór pomiędzy dwiema/trzema opcjami z których każda ma plusy i minusy (bo zakładam że nie staniemy przed wyborami w stylu „uratuj bogate państwo dające profit/uratuj biedne państwo za Bóg zapłać). W kwestii kampanii w pierwszych UFO weź pod uwagę, że na niepowtarzalność każdego „podejścia” miały wpływ rozmaite czynniki. Miejsce pojawienia się ufo lub terrorsite, rodzaj i liczebność obcych były zawsze inne i nieprzewidywalne.

  12. Zgadza się, wybór i konsekwencje w skali marko, który decydują o tym, ile kasy będziesz dostawał. Nie grałem w oryginał już pare ładnych lat, ale o ile pamiętam było dokładnie tak samo. Kraje lubiły Cie mniej lub bardziej -> płaciły więcej lub mniej. Dodatkowo tak jak w oryginale możesz sprzedawać to co wyprodukujesz i znajdziesz. Czyli tak na moje ekonomia w nowym X-COM jest dokładnie taka sama jak w oryginale.|Co do misjo to tutaj też rodzaj, liczebność i spawnpointy będą losowe, więc nie widze róznicy.

  13. Do tego sytuacja polityczna zmieniała się „samoistnie” i dynamicznie na całym globie, a nie tylko w miejscach, w których aktualnie operował oddział. Zakładając że w nowym EU kampania składa się z wypełnianych kolejno, dokładnie zaplanowanych misji (jak np. w Fallout Tactics) z opcjonalnymi zadaniami pobocznymi (odblokowującymi, jak napisałeś, konkretne bonusy), można chyba stwierdzić że przebieg kampanii w znacznie większym stopniu za każdym razem będzie taki sam. No ale zobaczymy jak to w praniu wyjdzie

  14. Jake w trakcie targów PAX Prime powiedział, że nie musisz przechodzić (w sensie zakończyć) kampanii, jeżeli nie masz na to ochoty. Wnioskuję po tym, że misje jednak będą generowane losowo z ewentualnie możliwymi „misjami kluczowymi”. Coś w stylu GTA (bardzo naciągane porównanie, ale chyba rozumiesz o co mi chodzi 🙂 )

  15. No przyznam że nie słyszałem o tych generowanych losowo zadaniach. Pamiętam że autorzy jakiś czas temu podawali informacje, jakoby na całą kampanię miała się składać ściśle określona ilość następujących po sobie misji, połączonych fabułą (coś na kształt Silent Storm). Stąd moje obawy o liniowość nowego XCOMA, ale jeśli faktycznie ma być tak jak piszesz, to przynajmniej jedną rzecz wycofuję z listy moich zarzutów.

  16. Niestety gameplay’u z geoscape’u jest bardzo, bardzo mało (dosłownie pare minut). Stąd większość informacji o skali makro pochodzą z wywiadów, komentarzy oraz live streamów. Na konkrety pewnie będzie trzeba poczekać do premiery albo dema, choć nie wiadomo czy takie kiedyś zostanie wypuszczone (twórcy ciągle powtarzają, że nie mogą o tym mówić…). Nawet sama obecność „celów” kampanii (przynajmniej najbliższych) wyszła przypadkiem w trakcie pierwszego live streama jakieś 2 tygodnie temu.

  17. Pozostaje więc tylko czekać i modlić się by czekanie szybko się skończyło i opłaciło:D. Swoją drogą Enemy Unknown jeszcze nawet nie wyszedł, a ja już puściłem wodze fantazji i wyobraziłem sobie…jak w tej samej technologii mógł by wyglądać remake Terror from the Deep 🙂 . Walki w rozświetlanych reflektorami mrokach dna oceanu, nadmorskich kurortach lub na opanowanych przez obcych statkach (okazyjnie w trakcie gwałtownych sztormów!). To by dopiero mógł być gęsty klimat!

  18. Po cichu liczę na TftD w formie dużego dodatku a nie osobnej gry (coś jak dodatki do wowa, dużo dokłada, zmienia to co było, ale jest ciągle jedną grą i jednym światem). Takie 2 gry w jednej, to by było dopiero coś 🙂 |Ale nie ma co marzyć, tylko powoli trzeba wypisywać wniosek o urlop na 12 października 🙂 i może cały kolejny tydzień 🙂

  19. Co do nowego XCOM – posiadacze Windowsa XP nie zagrają w ten tytuł! To oznacza, że czas się przesiąść na Windows 7. Wogle im bliżej końca roku, tym więcej wieści o tym, że dany tytuł nie uruchomi się na poczciwym już Xpeku. Nic dziwnego, tak już długo wytrzymał, ponad 10 lat.

  20. Powrót serii strategii turowych w wielkim stylu. Jagged Alliance może się od nich uczyć ^^ .

  21. Tu się zgadzam w stu procentach. Szkoda że ostatni Jagged Alliance nie oferował rozgrywki turowej. Z zupełnie niezrozumiałego dla mnie powodu „turówek” jest ostatnio tyle co kot napłakał.

  22. Czekam z niecierpliwością na tą grę, pomimo, że być może nie będzie taka fajna jak oryginał. Walki na Cydonii zakończyłem kilkadziesiąt razy w odstępach kilkuletnich. Ciekawie będzie powrócić do serii w odświeżonej wersji. X-Com: Ufo Enemy Unknown, to chyba jedna z niewielu gier, która jest tak kultowa, i żyje do dzisiaj… szkoda, że już się takich gier nie produkuje.

Skomentuj