Zła wiadomość: szczury nauczyły się strzelać. Dobra: w Doomie
4 lata temu odbył się bardzo ważny eksperyment – szczury o imieniu Carmack i Romero nauczyły się w nim grać w Dooma. No dobrze, może to pewne nadużycie – nauczyły się biec po specjalnej piłce w odpowiedni sposób, żeby dostać nagrodę w postaci wody z cukrem, a poprzez bieg poruszały również awatarem w Doomie. Lider zespołu przeprowadzającego eksperyment, Viktor Tóth, był tak naprawdę daleko od wytresowania szczurów do gry. Po latach jednak doświadczenie udało się powtórzyć, a szczurze możliwości rosną.
Podstawy eksperymentu pozostały proste i od czasu pierwszej próby nie zmieniły się znacznie. Gryzonie znajdowały się w uprzęży trzymającej je w miejscu na piłce, która obracała się, kiedy zwierzęta się poruszały. Ich działania były przechwytywane przez grę i tłumaczone na ruchy Slayera. Tym razem jednak ich rozgrywka została urozmaicona o bardzo ważną mechanikę, a mianowicie strzelanie. O tym, jak dokładniej to działa, Tóth napisał na swojej stronie.
Input strzelania to zbudowana specjalnie do tego celu dźwignia. Szczury ciągną za nią, żeby wystrzelić. Dźwignia jest trzymana w miejscu przez małe sprężynki w obudowie wydrukowanej przez drukarkę 3D.
Viktor Tóth
Oto rysunek, który przedstawia tę stację wirtualnej rzeczywistości stworzoną specjalnie z myślą o szczurach.

Według Tótha szczury przez system nagród skutecznie nauczyły się poruszać po wirtualnym świecie i korzystać z broni. Bardziej zaawansowana tresura nie została przeprowadzona ze względu na ograniczony czas, ale początkowe wyniki badania zdają się obiecujące.
W Dooma ludzie mogą zagrać na wszystkim – na mikrofalówce, teście ciążowym czy ostatnio na e-papierosie. Szczury mają nieco większe potrzeby, jeśli chodzi o sprzęt, ale eksperyment pokazuje, że gryzoń też może. Miejmy nadzieję, że wiedzy o obsłudze broni zdobytej w grze szczury nie zechcą wykorzystać przeciwko ludzkości.

Czyli że szczury biegają po kocie? 😉
(A Slayer to taki zespół, w DOOMie jest Doomguy.)
Reklamy za 20 lat be like:
Nie masz z kim grać? Wszyscy twoi koledzy zdziadziali? Żona nie odróżnia pada od klawiatury?
Nic strasznego!
Za jedyne 21,37 zł możesz kupić naszego stresowanego szczurka!
Potrafi grać FPSy, RPGi* i gry wyścigowe!
Kup swojego najlepszego kumpla już dziś!
*Może skipować dialogi
Są szczurzy co umieją strzelać. Skaveni
Porównanie Doom a Doom 2025 to przepaść jak człowiek jaskiniowiec, a człowiek z dotorem habilitowanym z nauk ścisłych.
Gram w nowego Dooma i wspominam tego pierwszego, a przepaść jakości i wykonania jest KOSMICZNA.
No i sam człowiek się rozwinął. Doom w dniu premiery nieosiagalny, człowiek miał Amigę 500 i zero pieniedzy na peceta by zagrać w Doom.
Grało się w Cytadelę lub Death Mask wyobrażając sobie,że gra się w Dooma. Marzenie ściętej glowy, szklany sufit, 100 metrowy betonowy mur, by zagrać w Doom na premierę.
Teraz? Xbox Series X z gamepassem i grasz na premierę nieodczuwalnie kosztowo. Grasz i aż czujesz, że poszło za łatwo.
Mamy erę dobrobytu, gamingowego raju. Nie chcę reklamować sprzętu czy abonamentów lecz fakt, że żyjemy w czasach, kiedy mamy do tego dostęp zamiast marzeń.
Doom zapisał się w moim zyciu jako coś, o czym można było tylko pomarzyć.
Jak nic, wkrótce inwazja Skavenów.