Znamy nowe plany na ekspansję Epic Games Store. Sklep ma trafić na kolejną konsolę Xboksa

Znamy nowe plany na ekspansję Epic Games Store. Sklep ma trafić na kolejną konsolę Xboksa
Epic Games Store
Czekają nas kolejne zmiany, tym razem w świecie konsol Microsoftu.

Ledwo ostygły ostatnie ataki kierownictwa Epica na Steama, a EGS znów szykuje się do ataku. Co prawda nie chodzi już o serię wpisów na platformach społecznościowych, lecz o marketing i strategię na zdominowanie rynku. W najnowszych wypowiedziach wiceprezes Epica, Steve Allison wspomina o nowych konsolach Microsoftu. O co dokładnie chodzi?

Chodzi o wywiad udzielony przez wspomnianego już wiceprezesa dla portalu Game Files, w którym zapowiedziano potencjalną współpracę Epica z najnowszymi konsolami Microsoftu. Jak twierdzi Allison, Xbox „miał przyjąć z zadowoleniem” pomysł na obecność platformy „już od pierwszego dnia”. 

Zdecydowanie planujemy być obecni na nowym sprzęcie Xboksa, ponieważ, o ile ich polityka lub stanowisko w tej sprawie się nie zmieni, [Microsoft] zapewnia, że nas przyjmie. I będziemy tam, powiedzmy, od pierwszego dnia. Prawdopodobnie będziemy musieli stworzyć pewnego rodzaju oprogramowanie, które będzie w stanie to obsłużyć zgodnie z ich wymaganiami. 

Jeśli plan firm dojdzie do skutku, to czekają nas pewne zmiany w sprawie samego sklepu Microsoftu. Jak twierdzi Allison, w zeszłym roku EGS wygenerował rekordowe 400 milionów dolarów przychodu ze sprzedaży gier firm trzecich. Czy oznacza to większe otwarcie Xboksa na rynek gier wideo i znaczne zwiększenie przychodów firmy? 

Cóż, to się jeszcze okaże, lecz trzeba także zwrócić uwagę na to konkretne zagranie Epica w nieco szerszym kontekście. Otóż, jak podają zagraniczne media, władze EGS-a spodziewają się znacznego rozwoju swojego sklepu po wejściu na rynek konsol. Nowi klienci to także nowe wyzwania, ale i szansa na jeszcze szybszy postęp. Pomóc mają w tym darmowe gry, z których Epic nie zamierza rezygnować. 

Podchodzimy do tematu bardzo poważnie, bo nasz zespół uwielbia promować gry, które sami uważają za świetne. Niektóre z nich mogłyby zostać pominięte lub niedocenione przez graczy. 

Taki ruch nie powinien nikogo zdziwić, szczególnie gdy weźmiemy pod uwagę inne ruchy marketingowe Epica na przestrzeni ostatniego czasu. Nie zapominajmy, że firma ma zamiar rozszerzyć swoją działalność na rynek iOS w Japonii oraz urządzeń mobilnych w Brazylii, a ich systemy są ciągle ulepszane.

Czy to moment, w którym Steam powinien również zacząć myśleć o szerszej ekspansji, na przykład na konkurencyjne dla Xboksa konsole? Czy może Wielkiemu Gabe’owi nic nie jest w stanie zagrozić?  

Skomentuj