Znamy nowych kandydatów do ożenku w nadchodzącym do Stardew Valley patchu 1.7. Na 10 urodziny gry Eric Barone wrzucił specjalny filmik

Znamy nowych kandydatów do ożenku w nadchodzącym do Stardew Valley patchu 1.7. Na 10 urodziny gry Eric Barone wrzucił specjalny filmik
Będzie komu złamać serce.

Stardew Valley obchodzi dziesiąte urodziny i w związku z tym faktem Eric „ConcernedApe” Barone postanowił uświetnić okrągłą rocznicę premierą filmiku na YouTube opowiadającym co nieco o drodze, którą przeszedł ten symulator farmy. A przeszedł długą – cztery i pół roku intensywnej pracy po nocach, kiedy utrzymywała go jego dziewczyna.

Barone w trakcie filmiku pokazał jak wyglądało Stardew Valley w przeszłości: pierwze buildy gry i pierwsze koncepty różnych mechanik. Chociażby kopalnia, która była generowana proceduralnie i miała przypominać Terrarię – przebijalibyśmy się przez ściany do kolejnych pomieszczeń. Była też wioska goblinów!

Jedną z ostatnich rzeczy przed startem gry, powiedział Barone, był wygląd głównej postaci. Strasznie się mu nie podobał i postanowił go poprawić.

Barone wspomniał też, że niedługo po premierze, kiedy zobaczył, że gra jest faktycznie popularna… to zaczął łatać błędy. Przez pierwsze cztery dni codziennie wrzucał nową aktualizację. A potem już nigdy nie przestał robić kolejnych aktualizacji, bo jego zdaniem gra nie miała „ostatecznej” formy. Do tego robi to całkowicie za darmo.

Nowymi kandydatami do ożenku są Clint i Sandy. Clint to lokalny kowal, który jest dość nieśmiały i podkochuje się trochę w innej kandydatce na żonę – Emily. Sandy z kolei jest sklepikarką na pustyni i również oferuje ciekawe rzeczy. Ta dwójka była brana pod uwagę już dawno, kiedy ConcernedApe ogłosił, że pojawi się ankieta z kandydatami do małżeństwa. Clint i Sandy byli na liście, ale wygrali Emily i Shane w tamtym momencie. Pytanie co się stanie ze sklepami – to byli ważni vendorzy.

Baner Banner CD-Action Heroes of Might and Magic, numer 2

Pozostaje czekać na 1.7, które ConcernedApe zapowiedział niedawno. Trzymamy kciuki za to, żeby wrzucił go jak najszybciej, szczególnie, że na Twitterze obiecywał, iż aktualizacja będzie miała do czynienia z dziećmi. Może ich mechanika się poprawi?  

Skomentuj