6
17.01.2022, 16:18Lektura na 5 minut

[Sprawdzam] Trzy gry poniżej 30 zł…

…a jedna poniżej 15!


Iza „9kier” Pogiernicka

Buck Up and Drive!

Fábio Fontes | PC | ścigałka

Arcade’owa ścigałka była dokładnie tym, czego się spodziewałam – szybką jazdą z paroma mapami na krzyż i kolorowymi animacjami. Grając wyłącznie w singlu, zapoznałam się tylko z trybem endless, pokonując kolejne, coraz dłuższe odcinki trasy w wyznaczonym czasie. Jeździłam grzecznie, wyprzedzając samochody osobowe i autobusy, aż w końcu – po wykręceniu odpowiedniej liczby punktów – po raz pierwszy trafiłam na pretendenta, którego pokonanie dałoby mi nowe auto. Challenger w zasadzie mnie zmiótł i co prawda popełniłam po drodze kilka błędów, nie trafiając w niektóre przyspieszające pola i rampy, ale nawet bez tego nie byłabym pierwsza na mecie. Za drugim razem było podobnie. Wtedy też uświadomiłam sobie, że czas na zmianę taktyki – i rozpoczęłam naukę nieortodoksyjnego jeżdżenia. Najpierw oszczędnie, później niemal non stop driftowałam, wyskakiwałam z rampy na barierki przy drodze i robiłam susy z jednej na drugą, wreszcie nauczyłam się taranować inne samochody, a nawet policję przywołaną przez moje piractwo drogowe. Bawiłam się naprawdę dobrze, byłam bardzo dumna z moich nowych umiejętności (do tego stopnia, że po streamie zmusiłam domowników, żeby obejrzeli moje najlepsze akcje), ale po 2,5 h odrobinę mi się znudziło i dość już miałam jedynego lecącego w tle w kółko utworu. Nie pokonałam żadnego challengera, a w efekcie nie zdobyłam żadnego nowego auta, ale czuję, że teraz miałabym większe szanse. Zwłaszcza jeśli zrobiłabym upload własnoręcznie pomalowanych blach, bo Buck Up and Drive! daje taką możliwość, a wiadomo, że na swoich lepiej się jeździ.


Slice (and) Dice

tann | PC, And | roguelike • taktyczna • kości

O itchowym Slice & Dice (nie mylić ze steamową grą o tym samym tytule, bo to kompletnie różne produkcje!) usłyszałam po raz pierwszy w podsumowaniu 2021 przygotowanym przez Buried Treasure – od razu mnie zaciekawiło, bo lubię mechanikę rzucania kostkami i nie bez powodu na okrągło polecam wszystkim Dicey Dungeons. Slice & Dice jest biedne, otwiera się tylko w oknie i nie ma muzyki, a jego udźwiękowienie to w większości akcje bohaterów i odgłos turlania kości. Jednak spędziłam z tym roguelikiem taktycznym dwa popołudnia, bo mechanikę ma naprawdę niezłą. Gracz dostaje na start drużynę herosów, a jego zadaniem jest przetrwanie dwudziestu następujących po sobie starć. Po każdym otrzymuje albo bardziej zaawansowaną klasę postaci podmieniającą jedną ze starych, albo jakiś magiczny przedmiot, np. modyfikujący niektóre ściany kości (zarówno w przypadku profesji, jak i artefaktu da się wybrać jedną opcję z dwóch proponowanych). Pikselowa, brudna oprawa autorstwa a3um całkiem do mnie przemawia, w dodatku gra oferuje aż 171 przedmiotów i 60 klas bohaterów. Większości z nich jeszcze nie widziałam, a do tego udało mi się ukończyć grę dopiero raz, na standardowym poziomie trudności (później są wyższe). Nie wykluczam tego, że będę sobie odpalać Slice & Dice w tle… podczas pisania „Sprawdzam”. Jeśli masz chęć, możesz pobrać demo – zarówno z itch.io, jak i z Google Play.


Heck Deck

Torcado | PC, And, iOS | shmup • karcianka

Zastanawiałam się, w jaki sposób połączyć gatunek bullet hell i karciankę – bo gry pokroju Crypt of the NecroDancer sprawiły, że nie mam wątpliwości, że każda hybryda jest wykonalna – i teraz już wiem. W Heck Decku stwory i ich pociski poruszają się tylko wraz z graczem (prawie jak w Superhocie), więc to taki shmup dla osób, które wolą manewrować między pociskami, bazując na – korzystając z erpegowej terminologii – inteligencji, a nie zręczności. Każdy wystrzał stwora to jednocześnie karta, którą można przyjąć na klatę, a wraz z tym zabrać na rękę, jednak ofensywne zabierają bohaterowi zdrowie, więc Heck Deck polega na balansowaniu leczenia i gromadzenia kart ataku. Niektóre wystrzeliwane przeze mnie naboje lecą powoli, inne szybko, jeszcze inne to samonaprowadzające torpedy albo ataki podwójne. Są też bomby usuwające wrogie pociski z planszy czy możliwość zatrzymania świata w miejscu – a jestem pewna, że nie widziałam wszystkich kart. Gra oferuje pięć poziomów, z których, zanim po godzinie-półtorej mi się znudziło, najdalej dotarłam do kasyna. Osobiście na pewno do niej nie wrócę, ale kto wie, może to właśnie ten zabijacz czasu, którego właśnie potrzebujesz.

„Sprawdzam” to cykliczny segment, w którym co poniedziałek przyglądam się trzem ogrywanym akurat produkcjom – głównie niezależnym, ale nie tylko. Jeżeli ci się podoba, zachęcam do rzucenia okiem na POPRZEDNIE ODCINKI.

Jeśli masz ochotę razem ze mną poznawać nowe tytuły, zapraszam na MÓJ KANAŁ NA TWITCHU (od wtorku do czwartku od ok. 13, w piątki od ok. 18, w soboty od ok. 16). Do zobaczenia!

Redaktor
Iza „9kier” Pogiernicka

Streamuję w przyjemnej atmosferze gry, których nie znasz. Zajrzyj: www.twitch.tv/9kier ;)

Profil
Wpisów274

Obserwujących18

Dyskusja

  • Dodaj komentarz
  • Najlepsze
  • Najnowsze
  • Najstarsze

Polecane