1
11.09.2022, 10:00Lektura na 5 minut

F1 Manager 2022 – recenzja. Najszybsze procesje na świecie

Robert Kubica nurkuje w zakręcie numer pięć i na ostatnim okrążeniu wyrywa tytuł mistrzowski Maksowi Verstappenowi. To nie musi być sen – w F1 Managerze 2022 to może być twoja rzeczywistość.


Dawid „Davy” Kozłowski

Mam wieloletnie doświadczenie w Motorsport Managerze, lecz zaczęło mi już brakować wyzwań, toteż ze zniecierpliwieniem rozglądałem się za nową pracą. F1 Manager 2022 kusił licencją, piękną grafiką i owocowymi czwartkami. Wybrałem stołek w McLarenie – zespole z dobrymi kierowcami i personelem, ale za to z fatalnym w tym sezonie bolidem. Na szczęście budżet był całkiem niezły, a placówki na tyle rozwinięte, by z odpowiednim człowiekiem za sterami drużyna szybko odrobiła straty.

F1 Manager 2022
F1 Manager 2022

Tylko nie wydaj na głupoty

Pierwszego dnia w biurze poczułem się jak w domu. Okienkowy interfejs oprócz wglądu w miliard tabelek pozwalał mi m.in. ulepszać fabrykę, negocjować umowy i zlecać konstruowanie części. Proces ich projektowania trwa tutaj aż kilkadziesiąt dni, co w środku sezonu jest wiecznością, a na dodatek każdy egzemplarz trzeba jeszcze wyprodukować oddzielnie! Gdy raz poskąpiłem pieniędzy na część zapasową, stworzenie nowej sztuki już po wypadku słono mnie kosztowało. Mimo zatrzęsienia cyferek i suwaczków nie odczułem jednak, bym miał większy wpływ na dostosowanie parametrów części.

F1 Manager 2022
F1 Manager 2022

Lista kierowców sięga także serii F2 i F3, ale ci z F1 mają topowe statystyki i nawet najsłabszy w stawce nie ustępuje wiele mistrzom świata. Piloci nie tracą „wydajności” z wiekiem, a jedynie wolniej rosną im statystyki. Jako że nie zależało mi na wychowaniu jakiejś młodej wschodzącej gwiazdy, nie widziałem żadnego powodu do roszady.

Przed każdym Grand Prix musiałem też dogadać się ze sponsorami. Dobroczyńcy nigdy nie kręcili nosem na słabe wyniki i sypali groszem, gdy realizowałem ich wymagania. Sam gwarantowałem za to spełnienie konkretnych celów w kwalifikacjach i wyścigu (także tych długoterminowych, jak wejście do Q3 cztery razy z rzędu), by pod groźbą potencjalnej kary pomnożyć zyski. Natychmiast polubiłem ten system, choć wyłudzałem dzięki niemu setki tysięcy dolarów na wyścig, obiecując jakieś śmieszne wyniki.

F1 Manager 2022
F1 Manager 2022

Grande Strategia

Pierwsza wizyta na torze zrobiła na mnie wrażenie! Kierowcy mieli realistyczne modele twarzy (dużo lepsze niż w F1 22), reagowali na polecenia swoimi prawdziwymi głosami, a sama oprawa audiowizualna trzymała wysoki poziom, jak na grę menadżerską. Niestety trening to kalka nudnej minigry w przesuwanie suwaczków z Motorsport Managera, a do tego został rozbity na trzy identyczne godzinne (!) sesje. Kwalifikacje są jeszcze gorsze – mój wkład sprowadzał się wyłącznie do wypuszczenia kierowców na koniec sesji, gdy tor był najbardziej nagumowany (nie wspominając już o tym, że kierowcy na okrążeniach wyjazdowych bezwstydnie blokują tych na szybkich). Gdyby wyścigi okazały się równie nijakie, chyba rozpłakałbym się.

Na szczęście było wprost przeciwnie! Wyznaczanie odpowiednich strategii, obserwowanie za pomocą kamery telewizyjnej lub z kokpitu moich podopiecznych przebijających się przez stawkę, wreszcie zarządzanie poziomami opon, paliwa i baterii ERS – to wszystko jest niesamowicie absorbujące, a że kierowców mamy dwóch, nie nudziłem się ani przez chwilę. Podczas jednego wyścigu jadący po serii fortunnych zdarzeń Lando wyjechał z pitu tuż przed Danielem, a ten dostał rozkaz bronienia pozycji na torze w stylu Rejtana, wspomagając się przy tym zaoszczędzoną wcześniej energią. Plan kupienia czasu zadziałał świetnie, choć sam Daniel wypadł z punktów w ostatniej chwili. Trzynaście tysięcznych sekundy – tyle mu zabrakło (a ja z nerwów obgryzłem sobie kilka paznokci).

F1 Manager 2022
F1 Manager 2022

Po kilku wyścigach doszedłem niestety do przerażającego wniosku. Wszystkie Grand Prix – o ile nie spadnie deszcz lub nie wyjedzie samochód bezpieczeństwa – zmieniają się w bliźniaczo podobne do siebie procesje. Efekt DRS jest potężny, a zużycie opon niespecjalnie zmniejsza tempo, przez co różnice między mieszankami są nienaturalnie zatarte. Wybór softów na start zawsze okazuje się strategicznym samobójstwem. Managerowie innych drużyn z kolei czerpią garściami z podręcznika Ferrari, notorycznie spóźniając się z oczywistymi decyzjami (lub całkowicie je przegapiając) i tym samym plując w twarz realizmowi. Brakowało mi też możliwości zapisania gry podczas wyścigów, a te trwają pełen dystans (ponad godzinę bez przyspieszania czasu).

F1 Manager 2022
F1 Manager 2022

Nie, Mikey, to było bardzo nie w porządku

Wierność licencji (choć z jakiegoś powodu zabrakło sprintów kwalifikacyjnych) paradoksalnie nieco spłyciła tytuł. Motorsport Manager umożliwiał tworzenie nielegalnych części czy przypisywanie kierowcom perków zależnych od zatrudnionych inżynierów czy doświadczenia zdobytego podczas treningu. Tutaj mamy tylko surowe cyferki. Twórcy postawili solidne fundamenty, ale wybudowali na nich chatkę z g…liny. Udało im się sprawnie odwzorować klimat oglądania Grand Prix, ale balans gry – a zwłaszcza symulacja wyścigów – wymaga kolosalnych szlifów. Obiecali już zająć się tematem i jeśli podołają wyzwaniu, F1 Manager 2022 zasłuży w moich oczach na co najmniej oczko w górę.

W F1 Manager 2022 graliśmy na PC.

Ocena

Klimat Formuły 1 został odwzorowany w F1 Managerze 2022 pierwszorzędnie, ale symulacja wyścigów wymaga kolosalnych szlifów. Zarówno balans, jak i głupia sztuczna inteligencja skutecznie zabijają realizm.

6+
Ocena końcowa

Plusy

  • atrakcyjna oprawa audiowizualna
  • wiernie odwzorowuje klimat F1
  • wyścigi trzymają w napięciu

Minusy

  • fundamentalne problemy z balansem i AI
  • brak sprintów kwalifikacyjnych

Redaktor
Dawid „Davy” Kozłowski

Chciałbym móc przejść Outer Wilds w ciemno jeszcze raz.

Profil
Wpisów3

Obserwujących0

Dyskusja

  • Dodaj komentarz
  • Najlepsze
  • Najnowsze
  • Najstarsze