42 minut temu

Szpile: AI wygeneruje grafiki, ale nie jaja

Szpile: AI wygeneruje grafiki, ale nie jaja

📍Szef Obsidianu już wie, dlaczego najnowsze gry studia –  Avowed i The Outer Worlds 2 – nie odniosły komercyjnego sukcesu. Więc po pierwsze: za długi proces produkcyjny. A po drugie: zbyt wiele premier spod swojej ręki w ciągu roku, bo aż trzy (do powyższej dwójki trzeba bowiem jeszcze dodać Grounded 2). 

Lubię ten żart, że ekspert to człowiek, który potrafi logicznie i precyzyjnie wyjaśnić, czemu jego poprzednia prognoza była całkowicie błędna. A dobry manager to kto? Hm, może ten, który wprawdzie podejmuje masę bezsensownych decyzji, ale zawsze potrafi z nich wybrnąć, dokonując zwolnień załogi  „wskutek koniecznej restrukturyzacji i dostosowania firmy do aktualnych realiów rynku”. Co nie? (Zauważcie, że żaden menago nigdy nie powie, że ta czystka była błędem…).

📍Gracze są wkurzeni na GOG-a, że do reklamy użył grafiki wygenerowanej przez AI (zresztą nie pierwszy raz). GOG się tłumaczy, że jest małą firmą i nie ma „nieskończonych zasobów” jak konkurencja, więc musi się AI tu i tam wyręczać. A potem idzie w standardową korpogadkę w takiej sytuacji, że w ogóle to było niechcący, bo „to niegotowy projekt, nie miał się ukazać”. Czyli „nie mamy kasy na grafików, więc musimy wykorzystywać sztuczną inteligencję do tworzenia bannerów, ale tego AI slopa to niechcąco opublikowaliśmy”. Ma to sens?

Powiem tak, użycie AI w takiej sytuacji mi tam w sumie nie przeszkadza. Denerwuje mnie tylko to, że firma nie potrafi się do tego uczciwie i od razu przyznać, a przyłapana głupio się tłumaczy, tylko się pogrążając… Panie i panowie, uczciwość i odwaga to cechy wrodzone, do tego AI nie jest potrzebne. Mówiąc dosadnie, nikt wam jaj nie wygeneruje.

📍Kanadyjski lider zespołu projektowania poziomów z Ubisoftu Montreal, David Michaud-Cromp, został zwolniony dyscyplinarnie zaledwie dwa tygodnie po publicznym zakwestionowaniu nowej polityki firmy dotyczącej końca pracy zdalnej. Cóż, poszli mu na rękę, bo teraz na pewno nie musi pracować w biurze Ubisoftu. A wy i tak będziecie narzekać na tę biedną firmę…

📍Google niedawno zaprezentowało Project Genie 3 – narzędzie AI tworzące realistyczne światy 3D na podstawie promptu. Akcje spółek tworzących gry następnego dnia:

Inwestorom się wydaje, że teraz każdy będzie sobie robił gry pokroju Wiedźmina 3 za pomocą tego programu? Parafrazując Obeliksa: „Ale głupi ci inwestorzy”…

📍Wersja Dispatcha na Switcha jest mocno „ugrzeczniona”. Twórcy mówią, że to efekt sugestii Nintendo. Nintendo zaś twierdzi, że wcale nic nie cenzurowało i nie sugerowało – a tylko powiadomiło twórców, że gra nie spełniała ich wytycznych. Krótko mówiąc, nie ma żadnych dowodów, że Nintendo wiedziało o ocenzurowaniu gry, czy jakoś tak. Coś w rodzaju „nie wiemy nic o napadzie na tego pana, po prostu zasugerowaliśmy mu, trzymając pistolet w ręku, że chyba ma za dużo pieniędzy przy sobie”.

📍Chcecie, bym naprawdę was przeraził? Proszę bardzo: „Powrót do Silent Hill” ma dłuższą wersję. Reżyser liczy na jej premierę w przyszłości. Proponuję podtytuł „Nightmare Cut”.

📍Ponoć Ubisoft pracuje już nad kolejnymi „Hirołsami”. Jak myślicie, po ilu latach anulują ten projekt? Przyjmuję zakłady.

📍Serial The Last of Us może skończyć się szybciej niż przypuszczano, ćwierkają ptaszki, bo już po trzecim sezonie. Dla mnie skończył się po pierwszym.

📍Twórcy Highguard są zaskoczeni negatywnym przyjęciem gry „Mieliśmy grę, której nie można znaleźć nigdzie indziej, czuliśmy się więc bardzo pewnie” – stwierdził smętnie jeden z devów. No cóż, twórcy kwadratowego koła pewnie też tak uważali. Problem w tym, że sam fakt, że coś jest inne niż wszystko inne, nie musi tym samym oznaczać, że jest dobre. Szczególnie, gdy nie jest.

📍Wiecie, co to są „uczucia mieszane”? Najprościej wyjaśnić to tak – to czują twórcy Highguard, gdy widzą, że recenzje ich gry są już „mieszane” zamiast „w większości negatywne”, ale za to gra w nią o 90% mniej ludzi niż zaraz po premierze. Auć.

📍Developerzy Ubisoftu podobno nienawidzą nadchodzącego Assassin’s Creed: Invictus. „Sama koncepcja jest po prostu obrzydliwa”. (Ponoć to hybryda Fortnite’a i Fall Guys. Gracze w trybach na 16 osób mieliby walczyć w wyzwaniach typu knockout, wszyscy na wszystkich, deathmatch, itd.). Developerzy nienawidzą gry, ale ją robią. Co może pójść nie tak? Hm, wszystko. Panowie, spokojnie, może skasują ją wam już w trakcie produkcji, bądźcie optymistami.

📍Słyszeliście, że mają się w końcu wziąć za patostreaming? Ha, nareszcie będą karać za streamowanie Gothica! 🙂

📍Wedle szacunków, OpenAI będzie na minusie 14 miliardów dolarów w 2026 roku. Hmmm, może jakby zwolnić z 50% zatrudnionych i zastąpić ich sztuczną inteligencją, to deficyt byłby mniejszy… Tak tylko podpowiadam.

Skomentuj